Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam dylemat, pomóżcie zdecydować
1. Apteka droższa, ale bliżej, Pan zawsze zagaduje i kiedyś drwił przy klientach z tego, że kupowałam czopki, przez co nie lubie tam chodzić
2. Apteka tańsza, z miłymi ekspedientkami, ale dalej i nie wiem czy zdołam tam dojść, bo mam naprawdę mocne skurcze XD

#pytanie #farmacja #pytaniedoeksperta #ankieta

Która apteka?

  • Bliżej ale złe wspomnienia 39.0% (16)
  • Dalej ale boleśniej 61.0% (25)

Oddanych głosów: 41

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#farmacja #apteka jestem zmuszony do używania dla rodziciela braunovidon w maści. Co się dzieje z tym specyfikiem? Dużych tubek nie można kupić, zamienników też nie ma. Co to za problem? Zbierają jod na przyszłą wojnę? Idzie zwariować. Mam jeszcze na miesiąc ale chyba będę zmuszony do kupowania tych małych 30g tubek.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może spróbuj zamiany postaci leku na roztwór? Też jest problem z dostępnością, ale może okazać się bardziej wydajny. Masz opakowania po 1l. https://www.cefarm24.pl/betadine-100-mg-ml-roztwor-na-skore-1000-ml.html
ew. widzę, że ta apteka ma nadal dostępne opakowania po 100g https://aptekamirowska.pl/braunovidon-masc-0-1-g-g-100g.html
Możesz też poprosić lekarza o receptę na maść recepturową o składzie o podobnych właściwościach odkażających, na czas niedostępności maści gotowej. Cenowo chyba nawet korzystniej to wyjdzie.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Cześć. Czy mogę bezpiecznie łączyć seronil -SRRI i rupafim - lek antyhistaminowy? Leczę się psychiatrycznie, a ostatnio laryngolog wypisał mi Rupafim na infekcję zatok. Co prawda nie wspominał o jakimś konflikcie między tymi lekami (a mówiłam mu o tym, że biorę seronil) i nie ma o tym w ulotce. Ale z tego co rozumiem to dość ciężki lek działający bezpośrednio na mózg, a ja już ostatnio miałam spory problem
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Cześć. Czy mogę bezpiecznie łączyć ...

źródło: comment_1642766745aeiYWpnc43NDzxadG1JjNw.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: It's over. Teraz to już musisz znaleźć kogoś kto cię przekona, że nie ma interakcji, bo w obecnym twoim stanie, nawet jak interakcji nie ma to ona i tak zajdzie. Łykop się do tego nie nadaje.
Zadaj lekarzowi/farmaceucie wszystkie zbędne pytania.
  • Odpowiedz
Ale mi się już nie chce tych studiów. Znalazłem stronę z masą zajebistych ofert pracy, gdzie tak naprawdę przy moim CV zdeklasyfikuje wszystkich innych rówieśników, a nadal czeka mnie 1,5 roku studiów i pół roku darmowego stażu XD
#farmacja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Kieres jak się dogadasz to nie będzie darmowy ( ͜͡ʖ ͡€) przynajmniej we Wrocławiu. Ale wydaje mi się, że niektóre apteki w Polsce tez poszłyby na rękę ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hejka. Czy osoba ze zdiagnozowaną depresją i ADHD ma szansę na utrzymanie się na kierunkach medycznych? Czy jest już za późno na pójście na tego typu studia w wieku 26?
A propos kierunków to interesuje mnie medycyna, stomatologia, farmacja, pielęgniarstwo i nie stricte medyczny ale ukierunkowany na mental health, czyli psychologia. Który według was wydaje się najbardziej sensowny, po którym jest duża szansa na zatrudnienie? Może ktoś z was
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Dla chcącego nic trudnego. Pamiętaj że kierunek lekarski i lekarsko-dentystyczny na pierwszych 2 latach to siedzenie dosłownie po 14h dziennie przy książkach. Na ratownictwie, pielegniarstwie i poloznictwie jest TROSZKĘ lżej. Tak więc, jeżeli nie czujesz się na siłach do intensywnego skupienia się przez tyle czasu w ciągu dnia, to odradzam, ale zawsze warto spróbować.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: mnie depresja dopadła na II roku studiów i niestety musiałam wziąć dziekankę, bo nie byłam w stanie poradzić sobie z multum nauki, sporym stresem i horrorem w głowie (+ zle dobrane leki). Wydaje mi się jednak, że jeśli masz dobrze dobrane leczenie (mówię o farmako i psychoterapii), to to jest do zrobienia. Mam na wydziale przynajmniej kilka osób, które mimo trudnych studiów bardzo dobrze, lub chociaż dobrze sobie radzą.
  • Odpowiedz