A jak zdecydują się na dzieciaka to oszczędności szlak trafia. Żyją od pierwszego do pierwszego i modlą się, żeby nie było gorzej. Dlatego taki człowiek pięć razy się zastanowi zanim się rozmnoży.


@Spartan91: optymistyczne założenie
  • Odpowiedz
Mireczki jest sprawa! W rodzinie moich znajomych jest dziecko któremu trzeba pilnie pomoc. Jest masa kasy do zebrania, bo jedyna szansa to lek za grube miliony. Do celu niestety jeszcze sporo pozostało. I tak sobie pomyślałem... Może uda się zrobić wykop efekt?! Ja w Was wierze! Dajmy czadu! To co... Pomożecie? (σ ͜ʖσ) https://www.siepomaga.pl/kacpi-boruta #wykopefekt #pomoc #zbiorka #
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@wieczny_lowca: a czemu akurat ten lek i skąd założenie, że pomoże bardziej, niż już dostępne? Czyżby kolejne wyciąganie kasy od zdesperowanych ludzi?

Podsumowując stwierdzamy, że na obecnym etapie nie ma podstaw naukowych do postulowania wyższości którejkolwiek z metod leczenia SMA. W szczególności brak jest uzasadnienia medycznego co do zastępowania leczenia nusinersenem preparatem AVXS-101
  • Odpowiedz
Może ktoś poratuje coś podpowie, bo martwię się o syna 4 lata, wczoraj wrócił ze szpitala. 7 dni antybiotyk brał. Dziś rano gorączka 39 stopni. 4 ostatnie dni w szpitalu nie miał. Dodatkowo w nocy mi dość dużo kaszlał. Nie mogło go przewiać w domu był od 13, a nad ranem od razu problem ... ;/ Chorował na zapalenie płuc / CRP przy wyjściu 0.28.

#lekarz #pomocy #
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BogHonorOjczyzna1 tak się składa, że bańki to niedziałający, a wręcz szkodliwy ciemnogród i zabobon. Tak jak 95% ziółek.

Suplementy diety to produkt żywnościowy, ja moim pacjentom zalecam suplementację żelaza w przypadku anemii z jego niedoboru lub z utraty krwi, poza tym suplementy zwykle nie mają sensu jeśli nie masz niedoboru danego składnika.

A antybiotyków powinno nie być jak najwięcej, tylko dokładnie tyle ile potrzeba, nie za dużo nie za mało. I
  • Odpowiedz
Powiedzcie mi, czy to ja jestem totalnym zjebem i nie umiem w kontakty interpersonalne, czy po prostu ludzie teraz tak działają?

Mam pięcioletniego syna. Jedynaka, niestety. Jak każdy jedynak, młody jest spragniony towarzystwa innych dzieci.

I ja nie mam nic przeciwko temu. I próbuję mu jakiekolwiek towarzystwo zapewnić. Wiek jeszcze taki, że sam sobie tego nie zapewni.

W
  • 59
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RandomowyMirek: No to przychodzi mi do głowy jeszcze jedno. W swój misterny plan wkręć swojego syna ( ͡° ͜ʖ ͡°) Niech zagada do jakiegoś kolegi z którym lubi się bawić w przedszkolu, że w domu to on ma takie w--------e klocki LEGO albo samochód czy czym tam się lubią bawić i fajnie jak by mogli się razem pobawić. Niech zwyczajnie drugie dziecko do siebie zaprosi. I
  • Odpowiedz
Mireczki,

zastanawiam się nad krzesłem do biurka dla bąbelka.
czy macie jakieś sprawdzone, wygodne, przystosowane dla mniejszej osoby ( level 8)?

Czy ktoś używa tego markusa z Ikei, bo bąbel się na niego zajawił, ale nie wiem czy nie będzie dla niego za duży.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@safuka: moim zdaniem dużo za duży, zależy jeszcze jak rośnie ale moim zdaniem już prędzej coś takiego:
https://www.ikea.com/pl/pl/p/vimund-dzieciece-krzeslo-biurowe-jasnoturkusowy-30424352/

Ważne jest żeby przy pozycji do biurka miał na czym opierać nogi, u mnie szkodnik ma 5 lat i kupiłem ÖRFJÄLL, plus podstawkę pod biurko na nogi. Plusem jest że kółka kręcą się słabo więc krzesło samo nie odjeżdża, na "dorosłych" biurowych można jeździć w każdą stronę i jak stanie na takim
  • Odpowiedz

@mojenogidlugie:

Sądzę, że twój znajomy to typowy rozpłodowiec, czyli bezmyślny, bezrefleksyjny, nieświadomy i po prostu głupi człowiek, do którego jeszcze nie dociera, co tak naprawdę zrobił.

I nie, nie żadne "urodziło się", bo ono nie miało na to jakiegokolwiek wpływu, tylko twój rozpłodowy znajomy je spłodził i doprowadził do jego narodzin, za co wszyscy wspólnie mamy nadzieję, że w przyszłości zapłaci odpowiednio surową cenę.
  • Odpowiedz
@xaliemorph:

Ma sens bo człowiek jak na razie jest najbardziej zaawansowaną maszyną inteligentną którą można wstępnie zaprogramować wychowaniem, tyle że biologiczną maszyną


I gdzie tu
  • Odpowiedz
Grosza daj chłopakowi,

sakiewką potrząśnij,

sakiewką potrząśnij,

ło, o, o!


Znajomi zbierają na rehabilitację syna, który ma dziecięce porażenie mózgowe i wymaga sporo pracy, by móc normalnie chodzić. Kwota nie jest duża i nie jest to żadna zbiórka na operację w Ameryce przez tajemniczego dr Hamburgera, więc uważam, że warto ich wspomóc. Mały jest pod okiem specjalistów, rodzice pracują z nim w domu i jeżdżą na różne zabiegi i ćwiczenia. Rehabilitacja, na którą
Dionizja - > Grosza daj chłopakowi,
 sakiewką potrząśnij,
 sakiewką potrząśnij,
 ło, ...

źródło: comment_KNB6kIZ4uX4RUoIdeJjiHF2eJBqzADMS.jpg

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Micros: No chyba nie. W zależności od ubezpieczyciela. Spotyka się min. 9 msc chociaż są tacy też, którzy już od 6 msc pozwalają. Można wyjść sporo na plus.

@bury256 A co jest złego w grupowym? Wg moich informacji, ubezpieczenie na życie opłaca się właśnie w grupówkach w firmach, bo warunki są najkorzystniejsze.
  • Odpowiedz
@Micros: Oczywiście, że firmy ubezpieczeniowe to nie Świety Mikołaj czy instytucje charytatywne aby zadowalać gawiedź. To biznes. Są po to aby zarabiać pieniądze a nie je rozdawać i najlepiej jak najmniej wypłacać z tytułu odszkodowania. Nie o to chodziło pytającemu @bury256

Jednak to co piszesz, podając nierealne kwoty, wprowadzasz innych błąd, co nie jest fajne.

Oczywiście, że są inne formy. Sam odkładam osobno, buduję poduszkę finansową na gorsze czasy a
  • Odpowiedz