Czy ktoś z Was poleca miejsce, gdzie jest święty spokój, swojskie jedzenie (jakieś homemade sery/ wypiekany na miejscu chleb etc), zwierzątka, hamaki, rowery do wypożyczenia?
Google podpowiada parę miejscówek, ale wierzę że wykop nie umarł doszczętnie i może ktoś ma coś sprawdzonego























ps. ja to chyba stary się urodziłem, bo zawsze wiochy wolałem ;-)
bo tak to skad wiadomo, czy ty #australia, czy #arktyka albo inne siemiatycze?