Oskarki w kołchozie ciągle chwalą się na głos ile to nie chleją na imprezach, ćpają i co godzinę latają na szluga a mimo to są wysocy, żadnych syfów na mordzie i linie włosów bez żadnych ubytków. Natomiast ja nie palę, nigdy nie piłem i substancji oburzających też nie miałem okazji. Do tego staram się coś tam ćwiczyć, biegać, rower, witaminki biorę i wiele innych. i co dostaje w zamian? xD
Karłowaty wzrost
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Takrolimus czyli dermitopic/protopic zaleczyl mi na dłużej, sterydy dawały ulgę na max kilka dni. Teraz pielęgnacja głównie (mocno natluszczajace kremy).
  • Odpowiedz
@Wrytra: >Całe życie w błędzie
widzisz zycie jest pelne niespodzianek i nawet na takim wykopie w gownotemacie mozesz odnalezc wiedze ktora odmieni twoje spojrzenie na swiat ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
Czy z psychologicznego/psychiatrycznego punktu widzenia rekcja w postaci zaburzenia nerwicowo-depresyjnego na problemy w życiu (długotrwała samotność zarówno jeśli chodzi o związek jak i znajomych - nie mówię tu o problemach zawodowych bądź rodzinnych w dzieciństwie tylko po prostu posypanie się życia towarzyskiego w młodym wieku) jest normalna?

Czy to jest tak, że coś jest nieprawidłowego w danej osobie, że reaguje takim silnym kryzysem uniemożliwiającym normalne życie, czy to każdy w danej sytuacji
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

umiesz angielski? https://youtu.be/bDhqTf5eJH4?t=25 psychiatra z harvardu

złe samopoczucie pod wpływem tragedii jest normalną reakcją, problemem jest przedłużająca się reakcja z tego co się orientuje.

Czy to jest tak, że coś jest nieprawidłowego w danej osobie, że reaguje takim silnym kryzysem uniemożliwiającym normalne życie, czy to każdy w danej sytuacji by tak zareagował.

podobno zależy od wrodzonych cech i temperamentu jak zareagujesz na dany bodziec / jakie natężenie bodźców wystarczy aby Ci się psychika wykoleiła.
  • Odpowiedz
  • 0
@10129:

z tego co kojarzę to w podręczniku do psychofarmakologii była teoria, ze mutacja genów odpowiedzialnych za ekspresje pewnego receptora serotoniny może to wywoływać. w sensie, ze osoby z tą gorszą dużo łatwiej dostają nerwic/zaburzeń lekowych pod wpływem stresu. bodziec o natężeniu który u normalnej osoby by poskutkował 'wzmocnieniem charakteru/odporności na stres/zahartownaiem jakkolwiek to nazwiesz' u innej poskutkuje zaburzeniami lękowymi.


pytanie czy to jest kwestia genów, czy kwestia osobowości, przeżyć. Myślę,
  • Odpowiedz
A wy macie jeszcze nadzieję na jakieś szczęśliwe życie czy nie maciu już nadzieji bo ja sam nie wiem, czasem są momenty w których nic mi się niechcę działać a czasem mam takie uczucie, że przecież nie zawsze musi być źle i może kiedyś wszystko się ułoży
#depresja #przegryw #samotnosc #feels #psychologia
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak można mówić przegrywom bez dziewczyny "po prostu zajmij się sobą"? Osoby które to mówią albo nigdy nie były w związku albo nigdy nie przeżyły wieloletniej samotności. Przecież paradoksalnie będąc w związku możesz dopiero zająć się sobą, bo masz zaspokojoną podstawową potrzebę poczucia bliskości. Dopiero wtedy schodzi z ciebie ciśnienie i masz spokój bo nie musisz z nikim walczyć o nic i instalować #tinder
mirkoanonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak można mówić przegrywom bez dziewczyny "po ...

źródło: 8ffnyp

Pobierz
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Posiadanie partnerki nie jest szczęściem żadnym i motywacją, a wręcz to giga cope. Pierwszy lepszy Mariuszek z budowy z piwnym brzuszkiem i ubytkami w uzębieniu ma żonę, która gnoi go w domu i służy jej za bankomat.

Wyższy status społeczny, dobry wygląd - to jest prawdziwy klucz do szczęścia.

Idąc Twoim tokiem rozumowania: "Zaklep sobie laskę i podtrzymuj ten związek za wszelką cenę bro1!1!. " - tak w życiu nie będziesz
  • Odpowiedz
@PanHaroldHe: To, kto będzie szczęśliwszy to kwestia subiektywna. Ty masz poziom rozumowania 16 latka, który całą wiedzę o życiu czerpie z youtuba z kanałów redpillowych. To co ty napisałeś to jest gigacope. Tak się składa, że na poziom szczęścia jednostki dużo większy wpływ mają relacje międzyludzkie, a nie pieniądze czy status zawodowy. Ta wersja 6/10 Damiana się nie sprawdzi w życiu. Jeśli chcesz być szczęśliwym singlem to conjamniej 8/10 trzeba
  • Odpowiedz
#depresja #samotnosc #chwalesie

wiem troszkę że to nieładnie pisać takie rzeczy na tych tagach, ale czuję, że mam do tego prawo, bo rzeczywiście znam jak mało kto w moim otoczeniu uczucie samotności, lęków, które blokowały mnie na tyle, że przerodziło się to w depresje taką, że ciężko mi było wstać z łóżka by napić się wody.

Czuję, że coś się zmienia, zaczynam być miły dla siebie, zaczynam się
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Smutny_Marek: byłem na kilku sesjach u terapeutki ponad rok temu ale zauważyłem że baba robi mnie w c---a na kase, plus czułem się źle traktowany, poczytałem o niej i okazało się że całe życie była szkolnym pedagogiem a kursy z psychoterapii porobiła tak żeby sobie wywiesić dyplomy i kroić po 200zł za 45 minut. Jestem z natury dość wątłym ale jednak inteligentnym gościem i pewne rzeczy musiałem sobie uświadomić sam
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Panowie przegrywy single samotnicy - jak wy funkcjonujecie na co dzień? Ja już nie daje rady. Każdy dzień jest taki sam. Samotność mnie niszczy codziennie. Co z mi z tego życia? Praca i dom, praca i dom i tak cały rok. Wyjść samemu mi się już nawet nie chce bo wiele razy wychodziłem ale łazić samemu to nuda. Nawet gierki/filmy na kompie przy browarku już nie cieszą jak
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Panowie przegrywy single samotnicy - jak wy f...

źródło: ce0

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie radzę sobie. Mam gorszy czas, znowu. Zazwyczaj co roku mam go w okolicy świąt Bożego Narodzenia / Sylwestra, ale tym razem trwa on zdecydowanie za długo. Wszystko mnie wkurza, mam problemy z agresją, którą tłumie w sobie i jeszcze bardziej się nakręcam. Trochę to wygląda tak, że jestem na siebie zły za to, że jestem na coś zły. Bez sensu. Rozmawiałem o tym z terapeutką, powiedziała, że będziemy nad tym pracować,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Depilator: W sensie czego, że nie lubię siebie? Moja przeszłość, problemy z emocjami - szczególnie tymi negatywnymi i w ogóle. Kiedyś chyba nawet o tym tu pisałem.

@Pozjadalem_wszystkie_rozumy Można tak myśleć, mam też co jeść, nie jest mi zimno i nie latają mi rakiety nad głową, ale to raczej marne pocieszenie. No i wg. standardów wykopu to marnie zarabiam, tutaj każdy to programista za 15k netto, najlepiej dziennie.
  • Odpowiedz
Ehh brain fog i funkcje mózgowe mi się pogorszyły w ostatnim tygodniu, jako benchmarka używam CS2, miałem dobry progres a teraz znowu gram g---o i czas reakcji do d--y
Biorę te omegi3, ginkgo biloby, magnez, żeń-szeń, ashwagandha, b-complex, d3 i wszystko na c--j
#przegryw #depresja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Im bardziej próbuję coś zrobić z życiem, tym mocniej się wszystko rozjeżdża. Miałem ambicje, żeby ten rok był dla mnie przełomowy - wiele wskazuje na to, że wspomniany przełom to będzie totalne r--------e się wszystkiego.

#depresja #samotnosc #s----------e
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@meltdown:
Przełom dla wygrywow- awanse, podwyżki, inwestycje, nowe mieszkanie, kolejna julka do j-----a
Przełom dla ludzkich smieci- przelamanie, ale własnej psychiki przez kolejne porażki życiowe w każdym aspekcie życia
Witame w życiu śmieci
Ehhhhh
  • Odpowiedz
Była dziewczyna miała brata. Brat miał depresję i nerwicę, więc zdażył mu się zarówno pobyt w szpitalu psychiatrycznym, jak i jakieś psychotropy.

Bywało że mu się polepszyło, nawet znalazł dziewczynę i sobie tak żył w spokoju. No niestety, nie było to zbyt częste czy trwałe.

Jak gadałem z dziewczyną, która studiowała medycynę, czy go wspiera, to w zasadzie się od niego odcinała. Twierdziła że jest mężczyzna i ma sobie radzić, a nie że siostra
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Płodne Julki i Oskarki już są gotowe do masowego tarła.Krzyki rozkoszy będą wykańczać psychicznie emerytów, rencistów i osobników o niskim potencjale genetycznym (znaczy się odpadów).
Niestety moi drodzy ale tej spermy już nie powstrzymanie...

#przegryw
#depresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach