✨️ Dlaczego Wzrost nie Ma Znaczenia?
Wykop bawi i uczy.. gdyby nie wykop to nie wiedziałbym że 170-175 to niski wzrost xDDD. To ja czytam wpisy, że co drugi tu niski i to tragedia, nie da się żyć, potrzebna operacja wydłużenia nog to myślę sobie.. kurde, lipa bo pewnie chłopy mają po 163cm wzrostu a tu się okazuje że 170-175 to już za niski dla wykopka xd. O co z tym chodzi?
Co
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem odpuścić tą wizytę we wrześniu u psychiatry bo nie czuję różnicy ale może jednak pójdę. Tylko z dzisiejszego przypadku to mam wrażenie że po lekach od psychiatry to ja jeszcze bardziej zaciskam mięśnie twarzy a nie je rozluźniam tak jak powinno być. W ogóle dziwnie na mnie wpływają te leki. Do d--y to wszystko, napisałbym co bym teraz zrobił ale ile można się powtarzać eh ()
#
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@423frewq4f23: Prywatnie czy NFZ? Zanim leki zaczną wywierać efekt sporo czasu może minie, sporo jest w psychiatrii metody prób i błędów. Pamiętaj żeby mówić psychiatrze o zmianach odczuciach itd. a jak będzie cię zlewać to możesz rozważyć zmianę.
  • Odpowiedz
W sumie spoko jest to bycie Kowalem własnego losu i ten wybór życiowy. Mam następujące opcje:

1. Bycie śmieciem etatowym pod cudzymi rozkazami
2. Próba założenia własnej działalności i na 99 procent utopienie kapitału.
3. Zdychanie pod śmietnikiem z głodu.

Ten
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MakiawelicznyAltruista:

2. Próba założenia własnej działalności i na 99 procent utopienie kapitału.


Jeśli się boisz to już jesteś niewolnikiem

Ale wiesz że trzeba wierzyć w siebie oraz swoje pomysły + odpowiednio wszystko przeliczyć. Wtedy szanse na sukces rosną
  • Odpowiedz
Mirki, ostatnio dojechała mnie trochę #depresja i od kilku tygodni gorzej funkcjonuje. W pracy daję radę tak na 30-40 procent. Pracuję zdalnie. Chodzę na terapię i staram się dużo ruszać - siłka i bieganie. Wydaje mi się, że idzie to powoli do przodu, ale mocno się wycofałem z jakiś dodatkowych aktywności. Bardzo ciężko mi się myśli, a raczej dużo się pojawia takich myśli, że już zawsze będę się tak czuć.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@baran_z_bmw: jeśli zamiast terapeuty wybierzesz rady anonów z wykopu, to znacząco zwiększasz ryzyko widowiskowej katastrofy. Na plus - masz szansę zostać legendą mirko. Na minus - drastycznie maleje szansa poradzenia sobie z depresją.
  • Odpowiedz
@baran_z_bmw: może kup sobie działke i zacznij budowe czegoś np. zrób sobie piec do pizzy, wypiec idealny placek etc. daj sobie jakieś wyzwanie, które zajmie głowę i będzie wymagające, długoterminowe
  • Odpowiedz
Wy mnie krytykujecie, bo nie macie pojęcia jakie straszne rzeczy przeżyłem. Było od groma komisji, egzaminów, rozmów rekrutacyjnych, dywaników, o-------i.

Wiecie, to było tak. Przychodziłem gdzieś i były złączone stoły. Naprzeciwko siedzieli rozkraczeni, napuszeni ludzie, którym jak dasz trochę władzy to im woda sodowa od razu uderza do głowy.

Bardzo cierpiałem i rozsadzała mnie frustracja, że ktoś może o mnie decydować. No i to zazwyczaj miernoty z przypadku, stare, zapijaczone, tłuste knury i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A co myślicie o pracy jako marynarz? Chyba dla przegrywa i introwertyka fajna praca – nie ma cię długo w domu, nie masz rodziny i znajomych, więc nie tracisz życia towarzyskiego. Można sobie odłożyć trochę pieniędzy, tylko ciekawi mnie, czy ciężko się dostać do takiej pracy
#przegryw #depresja
Agrimar - A co myślicie o pracy jako marynarz? Chyba dla przegrywa i introwertyka faj...

źródło: IMG_3844

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Agrimar: jest tu przynajmniej 2 mireczkow marynarzy, fajnie opisywali swoją pracę.
Myślę że wbrew pozorom bez social skilli może być ciężko - miesiącami funkcjonujesz 24/7 w tej samej grupie i nie masz gdzie od nich uciec.
  • Odpowiedz
#samochody #przemyslenia #psychologia #depresja Kupiłem sobie fajnego sedana w przyzwoitej cenie i zamiast się z niego mega cieszyć, to się martwię że to jedno z ostatnich takich aut, zostają same SUVy i crossovery* i co ja zrobię za 10 lat XD

____
* Tak, dobrze, wiem że dla 95% ludzi suvy i crossovery są lepsze od sedanow, dla mnie są gorsze bo mi się
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jurek-gagarin: Będzie czy nie będzie, to jest jedno auto. Kiedyś każda marka miała takie w ofercie. Poza tym segment C to nie były tylko hatchbacki, ale też kombi, trochę sedanów, minivany. Do tego cały segment D (kombi, sedany, liftbacki). Teraz masz małe suvy, średnie suvy i duże suvy. Wszystko takie samo.
  • Odpowiedz
Przeciez to nie ja zaczalem watek o K4, tylko mowie ze zniakaja hatchbacki a ktos inny dal referrencje do k4 ktorego nie bedzie na nszym rynku xD


@jurek-gagarin: Przestań robić fikołki, nie ty zacząłeś ty wstawiłeś zdjęcie sedana jakby próbując udowodnić swoją tezę
  • Odpowiedz
Niepokój psychoruchowy i bezproduktywne pobudzenie fizyczne i psychiczne to stan, który jest moim nieodłącznym towarzyszem na codzień.

Tylko wtedy, gdy śpię to uwalniam się na chwilę od tego uczucia. Jest to bardzo ciężkie życie Mirki. Cierpię okropnie.

Kiedyś jeszcze przez większość życia jak się zmęczyłem fizycznie to czułem trochę relaksu i spokoju wieczorem przed snem. Teraz juz nawet tego nie ma.

#przegryw #nerwica #depresja #adhd
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

2 dni temu zerwała ze mną dziewczyna, wczoraj bylem w głębokiej depresji, przez cały dzień zjadłem dosłownie jednego kotleta mielonego i jednego ziemniaka. Dzisiaj rano widzę że dodała relacje na instagramie i o 1 w nocy zwiedzała stare miasto i była na potężnym burgerze z koleżanką.

A mi k---a jeden kotlet przez gardło nie przechodził.

Nibt tak bardzo mnie kochała... Jest mi po prostu mega przykro bo to ja byłem tym który
  • 120
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Dlaczego Polacy piją tak dużo?
Dlaczego Polacy tyle chleją? Bo piciem tego nazwać nie można. Wystarczy popołudniu iść do dowolnego sklepu i zobaczyć co ludzie wykładają na taśmy oraz w jakich ilościach, niezależnie od dnia. Ewentualnie przejść się po parkach, zaglądnąć na parapety za blokiem czy obok śmietnika przy sklepie stos flaszek i butelek po piwie. Przeglądasz social media a tam wzmianki o zakazie sprzedaży w nocy albo podniesieniu akcyzy i
mirko_anonim - ✨️ Dlaczego Polacy piją tak dużo? Ⓘ
Dlaczego Polacy tyle chleją? Bo pi...

źródło: b91a2fb82e53e2afe84c4f4f0b895537be5d159dced50bc7cb5b1f7fa3a06bb0

Pobierz
  • 60
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach