ja już nie daję rady z tymi mendami ludzkimi. cała rodzina, resztka znajomych która mi została, wszyscy w około p------ą mi o tym jak "widać, że się staczam", "jest ze mną coraz gorzej", "od dłuższego czasu wyglądasz jakbyś był upośledzony albo naćpany", "weź się za siebie, a nie robisz sobie coraz gorsze kiełbie we łbie", "staczasz się", "nie myśl negatywnie, wszystko to jest twoja wina, bo urajasz sobie problemy w głowie", "idź
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mystoo: ja mam to samo ale tylko z rodzina bo nie mam znajomych. Kazdy rozumie tylko to co przezywa. A wyobraz sobie ze ja mam z 10 chronicznych chorbof izycznych oprocz psychicznych, tyle objawow ze nikt nawet lekarze nie traktuja tego powaznie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: przyjaciel brata popełnił s---------o rok po tym jak jego dziewczyna popełniła. :(
Zostawił list, że sobie nie radził, przeprasza i wszystkich kocha z ostatnią wolą jak ma wyglądać pogrzeb.

Innego kupla ziomek zabił się to też napisał tylko "Przepraszam Cię Basiu". Na ich zdjęciu rodzinnym

Jakoś tak te komentarze wyżej nie pasują mi do realnych historii (tzn robienie na złość i celowe zrzucanie winy
  • Odpowiedz
Ze #zdrowie już niestety ostatnie podmuchy. Zastanawia mnie jak rozłożyć plany gdy zostało już około 10 wiosen (pisze o tym bez rozczulania się bo już się z tym pogodziłem). Najgorsze jest to, że trzeba będzie zmarnować 80% tego czasu na pracę żeby w ogóle jakkolwiek żyć. Są tu osoby które mają podobne problemy? Jak sobie z tym radzicie? Z tą myślą, z tym odliczaniem, z tą nieświadomością innych ludzi, gdy
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SmazoneCukierki: niejeden żyje co już miał nie żyć. Zamiast się zamartwiać, bądź szczęśliwy wśród najbliższych Ci ludzi i walcz z chorobą jakakolwiek ona nie jest, nie podałeś, stąd mój komentarz. Nie polecam wchodzenia w u----i. Pieniądze musisz mieć więc pracy bym nie porzucał, raczej zmniejszył jej ilość. Rozwijaj się, działaj, bo co będzie jak jednak nie umrzesz? Będziesz ćpunem z dziesięcioletnim stażem? Pozdrawiam i wybieraj mądrze, masz przynajmniej 10 lat
  • Odpowiedz
Codziennie praca, co weekend szkoła i tak się kręci życie. Pozostaje nadzieja na lepsze jutro. Ale czy ono kiedyś nadejdzie? Jestem zmęczona tym wszystkim, staram się jak mogę w pracy i na studiach i ciężko mi idzie. Chciałabym mieć jakąkolwiek energię do życia, chociaż namiastkę szczęścia. Jedyne co mnie czeka to ból i cierpienie. Nie ma dla nikogo ratunku, samo urodzenie się w systemie sprawia, że jesteśmy niewolnikami. W nocy zamiast spać,
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ryksa: życie ludzkie przed ixx wiekiem nie miało żadnej wartości, dopiero później zaczęła się humanizacja. Wcześniej to się było niewolnikiem albo jak sie mialo niesamowite szczęście Faraonem.

Nic nas dobrego nie czeka w przyszloscj, złe rzeczy czasem, bardzo rzadko przeplatane jakimiś lepszymi.
  • Odpowiedz
Skoro ludzie zostali stworzeni do biegania po sawannie, przemierzania ogromnych dystansów
A ptaki do latania, ryby do pływania, dziki do rycia, krety do kopania itd i one to robią bo nie mają wyboru bo by zdechły.

To się nie dziwię że ludziom pojawia się depresja, choroby psychiczne, itd gdy tego nie robią, a 99% populacji nie robi tego długookresowo,

Mój najlepszy rok w życiu, mentalnie, fizycznie był wtedy jak przemierzyłem cały kontynent
adamsowaanon - Skoro ludzie zostali stworzeni do biegania po sawannie, przemierzania ...

źródło: Baja-Divide-tour-1024x682

Pobierz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon: Bieganie i rower dają potężne dawki endorfin i poprawiają sylwetkę. Ale jako że uprawiałem i jedno i drugie to stwierdzam że biegając swoim tempem i jadąc na rowerze swoim tempem 1h biegania daje takiego kopa jak 3h rowera.
  • Odpowiedz
To jest ciekawe, bo paradoksalnie dużo większy lęk wywołują u mnie znajomi niż nieznajomi. W końcu z nieznajomymi nie musze wchodzić w żadne interakcje, a jak z kimś się nawzajem człowiek kojarzy, to jest ryzyko że wystąpi jakaś interakcja. Nic nie wywołuje u mnie takiego skoku tętna i lęku jak pojawienie się w zasięgu wzroku znajomej osoby. Od razu zaczynam myśleć jak się schować

#przegryw #depresja #gehenna
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wiele osób się dziwi jak można nie mieć znajomych w wieku 30 lat (przez co też nie ma jak znaleźć kobiety), a więc spiesze z wyjaśnieniem.

1. Znajomi z dawnych lat (o ile ich miałeś) przeprowadzają się, zakładają rodziny, emigrują, nie chcą się już integrować bo "dojrzeli" i teraz to dom i obowiązki
2. Jak nie masz rodziny/żony/dzieci to jesteś niejako wykluczony. Sam to przerabiam non stop w różnym środowisku
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wiele osób się dziwi jak można nie mieć znajo...

źródło: lonely-man-looking-out-window-670x447

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim
Kryzys wieku średniego w wieku 30 lat xDDD
Brak rodziny mając 30 lat = dziwak xDDD Przypominam, że mamy 2024 rok.

Tak tak, bycie rodzicem pozwala nawiązywać nowe znajomości, zwłaszcza, że wolny czas poświęcasz dzieciom.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Kryzys wieku średniego po 30? No trochę za wcześnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Natomiast jako dziaders mogę dodać że na późniejszym etapie życia ze znajomościami wcale nie jest łatwiej. Niby zaczynają się już rozwody ale często jest tak że sytuacja wcale się jakoś specjalnie nie poprawia. Typ ma nagle ma więcej czasu bo już nie dostaje szlabanu od żonki ale to trwa tylko jakiś czas
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Witam, mam 35 lat i od kilku lat zacząłem szukać przyczyny, dlaczego mam mentalność przegrywa i jak próbować z tym walczyć.
Pod wpisem zamieszczę tl;dr dla osób, którym nie chce się czytać, a interesuje ich temat.

Tak jak napisałem wcześniej, mam 35 lat, a także żonę i dwójkę dzieci. Od zawsze byłem nieśmiały, nie miałem za dużo znajomych, trudno mi było nawiązywać kontakty międzyludzkie, wystąpienia publiczne były i są
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim alkoholik który ciągle pił ale jakoś krew oddawał systematycznie tyle lat? Ogólnie brzmi jak g---o bait i tyle. A przynajmniej mocno podkoloryzowane lub w znacznym stopniu wymyślone
  • Odpowiedz
Tak ziomeczki... Dzisiaj jest ten dzień... Gdy mi na liczniku, właśnie nabił się 29lvl...
Powiem Wam, że ten czas, na prawdę, nieziemsko szybko zapierdziela...
Ale co to za urodziny? Prawie całą noc nie spałem, dopiero zasnąłem przed 7 rano i o 11:30 obudziłem się, gdyż właśnie na 14 jadę do pracy...
Może w pracy nie będzie dzisiaj zapierdzielu?

Wszystkiego najlepszego Akinori...
Akinori456 - Tak ziomeczki... Dzisiaj jest ten dzień... Gdy mi na liczniku, właśnie n...

źródło: temp_file3933481343141552260

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem czy to dorosłość ale mam wrażenie że świat, branża gier, muzyki czy filmów zmieniła się na gorsze.
Co chwilę słyszę o tragediach na świecie, o załamaniu rynku pracy, że ludzie tracą masowa prace, o braku dzieci, o mieszkaniach za astronomiczne kwoty na które wielu ludzi nie stać.

Zaczynając od muzyki: pamiętam jakiej słuchałem muzyki te 10 lat temu, o czym były teksty, nie mówię że nie było imprezowych, hedonistycznych klimatów ale to
karix98 - Nie wiem czy to dorosłość ale mam wrażenie że świat, branża gier, muzyki cz...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@karix98: kiedyś gry w dużej mierze robili ludzie, którzy byli graczami (nerdy siedzące cały dzień przed kompem) i robili gry w które sami chcieli grać po robocie, teraz gry są robione przez duże korporacje i liczy się excel, wszędzie wciskana inkluzywność i tolerancja, a ludzie tworzący gry sami w nie nie grają. Idealnym przykładem jest wow.

To samo w filmach. Scenarzyści w Hollywood to w większości skrajne lewactwo, które nie
  • Odpowiedz
@karix98: Polecam nie grać w gry od wydawców "AAA"(XD) typu Ubisoft, EA Games czy Activision Blizzard. Oni po prostu robią gry dla niedzielnych graczy, bo teraz rynek gier jest ogromny w porównaniu z ubiegłymi latami, więc jest więcej konsumentów i to im się opłaca robić bardziej. Po prostu mają już takie pieniądze na marketing, że na samym rozpromowaniu gry, pieniądze im się zwrócą. Myślę, że w takie Diablo 4 to
  • Odpowiedz
Biorę mirtor/mirtrazepine na problemy ze snem ale zauważyłem ze libido mocno w dół a ponoć nie miało tak być jak po SSRI które kiedyś brałem dawka mała 15mg ze snem po tym też szału nie ma może trochę lepiej #depresja #bezsennosc #psychiatria #ssri
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach