✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Kończę wieloletni związek z facetem, któremu odwidziało się ślubu i dzieci. Mam 28 lat, czuję się bezwartościowa i mam ogromną pustkę w sercu. Przygotowywałam się od 2 lat do macierzyństwa, czekałam bo najpierw lepsza praca, mieszkanie, stabilność. I jak juz mielismy konkretne plany kilka dni temu usłyszałam, że jemu instytucja małżeństwa nie odpowiada i dzieci też mieć nie chce, bo go ograniczą. Czuję się jakby ktoś wbił mi
Kończę wieloletni związek z facetem, któremu odwidziało się ślubu i dzieci. Mam 28 lat, czuję się bezwartościowa i mam ogromną pustkę w sercu. Przygotowywałam się od 2 lat do macierzyństwa, czekałam bo najpierw lepsza praca, mieszkanie, stabilność. I jak juz mielismy konkretne plany kilka dni temu usłyszałam, że jemu instytucja małżeństwa nie odpowiada i dzieci też mieć nie chce, bo go ograniczą. Czuję się jakby ktoś wbił mi































Od połowy liceum byłam z chłopakiem, aż przez 9 lat. Łączyła nas muzyka i dzięki niej się poznaliśmy, a potem graliśmy w jednym zespole. Żyło nam się dobrze, nasze rodziny się dogadywały. Mieszkaliśmy osobno, ale dość blisko siebie. Mój chłopak oświadczył mi się po 7 latach, gdy skończyłam studia i zaczęło się jakoś finansowo układać. Miało być wyjątkowe wesele, oszczędzaliśmy. Siłą rzeczy, dużo ludzi dowiedziało się o naszych