Dziś są moje urodziny. Kończę 30 lat.

Incel, prawik, bez znajomych, odtrącony przez rówieśników od małego.
Nie mogłem się prawidłowo rozwinąć.
Nigdy tak naprawdę nie żyłem.
... a tu jeszcze tyle lat gnicia.
  • 94
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cholera, ale koszmar miałem okrutniczy. Obudziłem się przez niego, ehh. 2 raz w życiu czyli właśnie ten koszmar śniły mi się żniwa. Cóż za okrutniczy, makabryczny sen cholera jasna, roztrzęsiony jestem. Rzadko odczuwam lęk, ale teraz na prawdę się boję.
#przegryw #depresja
Van-der-Ledre - Cholera, ale koszmar miałem okrutniczy. Obudziłem się przez niego, eh...

źródło: 1000021075

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chłop siedzi na l4 do 19 i lekarz mówił, że na spokojnie mogę jeszcze 1 miesiąc lub 1,5 sobie posiedzieć. Na 18 mam telewizyte. Ja wiedziałem, że będę sobie siedział bo se myślałem, że nadrobię seriale i pogram w gierki, a tu wszystko takie sam nw. Może przez to, że brzuch jeszcze boli po operacji, a może przez to, że psycha siadła, bo mam aż 2 skutki uboczne tej operacji. Nic mi
kamilek123 - Chłop siedzi na l4 do 19 i lekarz mówił, że na spokojnie mogę jeszcze 1 ...

źródło: images

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kamilek123: Ale dziwne, że tylko tyle tego zwolnienia proponują. Imo po takiej operacji to z pół roku się należy. Ciągnij ile się da, jak nie ten lekarz to inny i wypoczywaj do oporu. Wszystko się musisz zrosnąć.
  • Odpowiedz
Złapałem jakiegoś doła egzystencjalnego...
Zastanawiam się, po co to wszystko?...
Nic mi się nie chcę: Ani grać na ukulele, ani rysować, czytać, jeździć na rowerze... Nawet czytam sobie teraz o układach i urządzeniach elektrycznych, ale normalnie jak tylko przeczytam jakaś stronę z tej dziedziny, to mam ochotę palnąć sobie w łeb, bo nie czuję, aby w jakimkolwiek stopniu mnie to interesowało...
Może to źle zabrzmi, ale czasem mnie już moja własna kotka nie interesuję...
Najchętniej to
Akinori456 - Złapałem jakiegoś doła egzystencjalnego...
Zastanawiam się, po co to wsz...

źródło: temp_file2317381165348484980

Pobierz
Akinori456 - Złapałem jakiegoś doła egzystencjalnego...
Zastanawiam się, po co to wsz...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Akinori456: Same here. Dziś pół dnia przespałem. Codziennie muszę się zmuszać do rzeczy, które kiedyś sprawiały mi radość. To już chyba depresja jest. Lubię swój kołchoz, bo to jedyne co zmusza mnie do ruszenia tyłka i w ten sposób przynajmniej mam świadomość że cokolwiek robię. A wraz z powrotem do domu ogarnia mnie pustka.
  • Odpowiedz
Też tak macie że jak myślicie o jakimś randomie to jesteście pewni, że za 10 lat on będzie miał jakoś tam ułożone życie, żona/mąż, dzieci, mieszkanie. A jak myślicie o sobie to w ogóle nie widzicie żadnej przyszłości, pustka, że wam się nigdy nie ułoży, że zawsze będzie taka wegetacja? W sensie wszystkim się ułoży ale mi na pewno nie. Już za późno, kto by mnie chciał
No i wiem że takim
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@senes: no ja tak mam, ale pogodziłem się z tym. Od kiedy mam opinię psychologa o tym, że mam aspergera to już nawet nie robię sobie nadziei, że coś się zmieni. Tak jak pogodzeni ze swoim zerowym życiem seksualnym są inwalidzi sparaliżowani od pasa w dół, tak ja jestem pogodzony ze swoim zerowym życiem emocjonalnym. Nie ma i nie będzie takiej różowej, z którą bym się dobrze dogadywał.
  • Odpowiedz
Brakuje mi czasu sprzed 3 lat. Miałam wtedy fajna pracę, jeszcze myślałam że będę miała męża w przyszłości, spełniałam małe pasje. Bylo ciężko, ale to był najlepszy rok w życiu.

Teraz jedyne co się zmieniło na plus, to rozumienie pewnych spraw i grono znajomych na lepsze.

#zalesie #depresja
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tesknilam_ co się stało, że zrezygnowałaś ze spełniania małych pasji? A jeśli chodzi o partnera, to 3 lata nie wydają się aż tak długim czasem, by całkowicie pogrzebać nadzieję na znalezienie bratniej duszy. Skąd to przekonanie, że już go nie znajdziesz?
  • Odpowiedz
I kolejny dzień, dziś leniwie, głównie opalanie, pływanie pontonem po jeziorze i kąpiele w nim. Po południu był incydent burzowy ale szybko słoneczko wróciło. Ludzi mało, plaża duża, szkoda tylko że trawiasta, a nie piaszczysta. Niestety zasnąłem na słońcu na zbyt długo i spaliłem sobie uda, ehh. Tak to leci se, dzień za dniem..
#przegryw #depresja
Van-der-Ledre - I kolejny dzień, dziś leniwie, głównie opalanie, pływanie pontonem po...

źródło: 1000021071

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy to jest normalne? W czym tu jest problem?

Cierpię w życiu na dużą samotność, w związku z czym pojawiają się u mnie stany lękowe i depresja. Co ciekawe, miałem bardzo dużo okazji na związki. Licząc ostatnie 2 lata to powiedzmy 4 dziewczyny, z którymi na poważnie się spotykałem. Za każdym razem związek nie wychodzi z uwagi na jakieś moje dziwne poczucie/myśli/wątpliwości, że dziewczyna nie jest wystarczająco ładna, objawiające się dużym napięciem przy
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Za każdym razem związek nie wychodzi z uwagi na jakieś moje dziwne poczucie/myśli/wątpliwości, że dziewczyna nie jest wystarczająco ładna

@piechock12: już samo to że jedyny opis warunkujący czy chcesz być z dziewczyną czy nie jest to czy jest "wystarczająco ładna" wskazuje że coś jest nie halo z baniakiem.

Może spróbuj przez jakiś czas nie być z żadną dziewczyną i poukładać sobie w głowie? I na przykład nie łykać benzo?
  • Odpowiedz
@piechock12 twoje problemy mogą wynikać z nadmiernej analizy i perfekcjonizmu w relacjach. Stawiasz sobie i innym wysokie wymagania, co prowadzi do lęków i napięcia. Rozważ terapię, aby lepiej zrozumieć swoje emocje. Powodzenia
  • Odpowiedz
@rubingramrap99: no tak. Tylko w dzieciństwie i wczesnej młodości było ok przez dłuższy czas. Dorosłość jest neutralna z chwilowymi przebłyskami zajebistosci, ale 3,75/4 to chujnia
  • Odpowiedz
Ostatnio zastanawiałem się czego nigdy nie robiłem przez to, że jestem Przegrywem piwniczakiem, a dla normalnych ludzi jest to właściwie codzienność. Niektóre rzeczy są takie, że pewnie trudno komuś w to uwierzyć, ale taka jest moja rzeczywistość.

Tu drobna lista rzeczy, których nigdy nie robiłem i przyszło mi to na myśl w pierwszej kolejności:

Nigdy nie:
-jeździłem skuterem
DoktorNauk - Ostatnio zastanawiałem się czego nigdy nie robiłem przez to, że jestem P...

źródło: cla

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem czy mam depresję, czy nie mam. Nie raz czuje się tak źle psychicznie że nic nie robie tylko leżę w łóżku.
Może to wszystko z lenistwa?
Porą wziąć się za siebie? Tylko jakoś nie potrafię.
Miałem iść do psychologa lub psychiatry ale nie mam odwagi umówić się na wizytę.

#depresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach