Masz dzieci?

  • Tak - 1 i nie planuje wiecej 11.1% (12)
  • Tak - 1 i planuje wiecej 5.6% (6)
  • Tak - 2 i nie planuje wiecej 10.2% (11)
  • Tak - 2 i planuje wiecej 1.9% (2)
  • Tak - 3 i nie planuje wiecej 0% (0)
  • Tak - 3 i planuje wiecej 0% (0)
  • Tak - 4+ i nie planuje wiecej 0% (0)
  • Tak - 4+ i planuje wiecej 2.8% (3)
  • Nie i nie planuje 41.7% (45)
  • Nie, ale planuje 26.9% (29)

Oddanych głosów: 108

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od jakiegoś czasu mocno siedzę w temacie spadającej dzietności i kryzysu demograficznego, który jest już prawie wszędzie na świecie.

W pewnym momencie trafiłem na dokument Staphena J. Shawa, "BirthGap", którego część pierwsza jest dostępna na YT (i bardzo zachęcam do obejrzenia), a dwie pozostałe wymagają subskrypcji (która, jeśli ktoś jest tak zafiksowany jak ja obecnie, warta jest pieniędzy). Bada on ten temat od kilku lat. Postaram się niedługo podać kilka
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@moll: no generalnie to tak. Problem leży w tym, że najlepszy czas na rozród, jest też najlepszym czasem na studia i robienie kariery. I kiedy te trzy rzeczy ze sobą konkurują, coś musi zostać zepchnięte na później. I zazwyczaj jest to rodzina, bo przecież "mamy jeszcze czas", ale okazuje się, że bardzo często tak się nam tylko wydaje i wbrew pozorom, tego czasu aż tak wiele nie ma.
  • Odpowiedz
Korea Południowa - kraj mężczyzn którzy prawie nie wykonują prac domowo-opiekuńczych ma dzietność 0.7

szok, niedowierzanie

hermie-crab - Korea Południowa - kraj mężczyzn którzy prawie nie wykonują prac domowo...

źródło: korea

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hermie-crab: Jak koreański (czy też japoński) facet jest od 8 do 20 w robocie, często 6 dni w tygodniu, a potem jeszcze szef ciągnie go co drugi dzień do baru na "integrację po godzinach", to kiedy ma się zająć pracami domowymi i skąd miałby nawet mieć energię, by mu konar zapłonął i zaczął robić te dzieci.
  • Odpowiedz
  • 0
@vytah:

Koreanka bardzo często rzuca pracę i zostaje w domu


w Korei plagą jest zwalnianie kobiet w ciąży. Masz rację, skoro nie pracują to ma to trochę uzasadnienie natomiast jest to błędne koło (po takim doświadczeniu człowiek nie chce drugiego dziecka( i pierwszego, jeśli widzisz jak skończyły twoje koleżanki, kuzynki itd))
  • Odpowiedz
W temacie drastycznie spadającej dzietności i szybko starzejącego się społeczeństwa często pojawia się zdanie: "zasypiemy ten problem imigracją". Moim (i nie tylko moim) pytaniem jest w takim razie dość proste pytanie:

Imigracją skąd?

Dzietność spada wszędzie, już teraz współczynnik dzietności dla całej ludzkości to około 2.3 i nadal spada. W tem tempie, za dosłownie kilka lat spadnie poniżej zastępowalności pokoleniowej. Cały wzrost populacji będzie już bardzo niedługo brał się wyłącznie z tego, że ludzie
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W temacie drastycznie spadajacej dzietnosci, ja mysle ze fundamentalnym powodem tejze jest to, ze nasz system kapitalistyczny w ogole nie premiuje, a wrecz karci ich posiadanie, zajmowanie sie nimi, a panstwo z dykty w ogole tego nie adresuje.

Najlepszy dowod na to? Byle gownoklepacz Excela w gownopracy w #korposwiat z doswiadczeniem moze zarabiac i z 10k. Nauczyciel z doswiadczeniem, czyli ktos kto ma te dzieci rozwijac zarobi 4k, a teraz
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Całkowity współczynnik dzietności w USA wynosi obecnie 1.7, znacznie poniżej wskaźnika zastępowalności pokoleń (2.1).

W Ameryce istnieje jednak grupa, która znajduje się powyżej poziomu zastępowalności: osoby, które nie zdały liceum.

A także grupa, która jest znacznie powyżej poziomu zastępowalności: Latynosi, którzy nie zdali liceum.

#usa #demografia
tyrytyty - Całkowity współczynnik dzietności w USA wynosi obecnie 1.7, znacznie poniż...

źródło: GFwFVU9WcAA7Lhn

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli chodzi o spadającą na świecie liczbę urodzeń, to w ciekawy sposób przedstawia to Stephen J. Shaw, analityk danych i demograf, będący autorem filmu dokumentalnego "BirthGap — Childless world" (zdecydowanie zachęcam do obejrzenia, chociaż dodam niedługo trochę informacji, o których mówi, bo są bardzo ciekawe). Wprowadził on w swoim filmie termin BirthGap, który możemy po polsku nazwać "luką urodzeniową", która to porównuje ile w danym społeczeństwie jest noworodków w stosunku do 50-latków.
zmarnowany_czas - Jeśli chodzi o spadającą na świecie liczbę urodzeń, to w ciekawy sp...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niecodziennyszczon: Podałem jedynie ciekawostkę, jak wygląda demografia w przedstawionych krajach. Interpretację tych liczb zostawiam każdemu z osobna.

Jeśli mam napisać, jak ja to wszystko widzę, to napiszę tylko: "dobranoc, do widzenia! Cześć, giniemy!".
  • Odpowiedz
Zobaczmy sobie jak idzie Azjatom (pod względem współczynnika TFR w 2023 roku), co to jeszcze kilka/kilkanaście lat temu mieli niby wykupić Zachód:
Tajwan - 0,86
Korea Południowa - 0,72
Chiny - 1,02 (+ ogromna dysproporcja kobiet/mężczyzn i oszustwa dot. danych demograficznych)
Japonia - 1,21 (+ spadki populacji rzędu 1 milion osób rocznie bo problem jest już od wielu lat, 1/3 populacji ma ponad 65 lat)
Singapur - 0,96
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zmarnowany_czas: fakty odnośnie tego jak muzułmanie traktują państwa do których zostali przyjęci widzieliśmy w czerwcu zeszłego roku na ulicach francuskich miast. Nio były to pierwsze tego typu wydarzenia i z pewnością nie ostatnie
  • Odpowiedz
Rynek nieruchomości jest chory jak żaden. Państwo powinno stworzyć takie regulacje, żeby ludzie, którzy mają nadmiar pieniędzy mogli inwestować w nowoczesne technologie, to z kolei sprawi że jako Państwo będziemy szli do przodu i będziemy się rozwijać. A tak mamy gówniany najem, który niszczy wymierające społeczeństwo.

#mieszkaniedeweloperskie #regulacje #demografia
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@976497: To nie tak - to regulacje typu musisz w domu miec to i tamto, musisz miec panele , pompe ciepła, powodują że 95% społeczeństwa na to nie stać. Skoro Cie nie stać to nie zakładasz rodziny. Polska wyludni się jeszcze szybciej niż bułgaria i czeka nas ogromy kryzys fiskalny. Na miejscu Rosjan poczekałbym dekadę i jeszcze sami zostaną zaproszeni.
  • Odpowiedz
W ostatnim czasie zrobiło się głośniej o nadciągającej do Polski zapaści demograficznej. W związku z tym bardzo często przewija się w tych materiałach "współczynnik dzietności", tylko co to w ogóle jest? Co znaczą te wszystkie abstrakcyjne liczby 1.1, 1.5, 2.0? Dlaczego do zastępowalności pokoleniowej potrzebny jest współczynnik 2.1, a nie 2.0?

Czym jest współczynnik dzietności?

Za
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach