Wpis z mikrobloga

@hermie-crab: Duże uproszczenie, być może prawdziwe, szczególnie w skali globalnej i właściwie globalnej także w zakresie czasowej - dziejów. Przecież i tak było w czasach starożytnego Rzymu, jak i średniowiecza. Proces naturalny miejski.
Na wsiach trochę było inaczej, bo duże domy stanowiły miejsce dla wujów braci i sióstr. Nowe mieszkanie można było zrobić po za miastem w formie nawet klepiska, więc fakt jeszcze 60 lat temu nie było bariery w formie
@hermie-crab: można zrobić bardzo wiele, choćby krótsze specjalizacje - czemu studia zawsze mają trwać 6 lat? bo mają zapychacze. Czemu nie ma tego w formie kursów? po za ogrom biurokracji. Tak samo w liceum na maturę. A ministerstwo przepchnęło swój światopogląd - nie ma tam selekcji materiału, tylko wszystko wszystkim jak leci. No i sama mentalność nauczycieli musi się zmienić. Nauczycielki nienawidzą jak ich uczennica zachodzi w ciąże - bo to
@miszczu90:

krótsze specjalizacje


co ty gadasz wyłącznie o lekarzach? Jaki to jest promil społeczeństwa

No i sama mentalność nauczycieli musi się zmienić, one nienawidzą jak ich uczennica zachodzi w ciąże


whut the fuck? Ty myślisz że jak nastolatka zaciąży to dobrze? Przeciez ona już w życiu nie nadgoni, facet odejdzie, drugiego nie znajdzie, będzie jedynak

Najwięcej rozwodzą sie ludzie pohajtani poniżej 25rż

zakazywano jej dźwigania


dalej tak jest

W ogóle Polki
@hermie-crab: gdzie ja napisałem coś o lekarzach, a co myślisz, że przejście przez jakiekolwiek studia nawet z polonistyki to nie specjalizacja? właśnie uzyskanie tytułu to jest specjalizacja - twój dział - a że w polsce niewiele co znaczy i jest ogólne? Zresztą mi chodziło, że można by było zerwać z tym tradycyjnym XIX albo i starszym sposobem nauki. Teraz można zdobywać wiedzę dowolnie, ten reżim Wrzesień - Sierpień Albo Październik -
@hermie-crab to oczywiste, że urodzeń będzie w tym jak i w kolejnych latach jeszcze mniej (<250k w tym roku), ale współczynnik dzietność może spaść poniżej 1.1, a w przyszłym roku nawet do 1.0
@hermie-crab swoją drogą ta grafika jest mega brutalna. Ja jestem w takiej sytuacji, jak po lewej stronie. Nie mam co liczyć na mieszkanie po dziadkach, więc wziąłem kredyt na 30 lat. Rodzeństwo mieszka z rodzicami.

Z tego powodu wolę się nie rozmnażać, żeby mój potomek nie musiał przechodzić za 20 lat tego samego co ja.
@hermie-crab: myślenie przeciętnego miastusia aktywisty jest mniej więcej takie: „Nie myję nóg, bo mniej wody idzie i dbam o środowisko, gdy mi nad głową dżetem lata Tejlor Słift. Korporacje to zło, ale kupuję narzędzia od Dewalt, bo te z kołchozów Koreii Połnocniej gorszej jakości i droższe. Ludzie nie mają dzieci, bo nie mają bezpieczeństwa, dlatego biedni maja po 10, a bogaci dalej nie mają.”