Wytlumaczcie mi skąd te hejty i kręcenie beki z #crossfit ? Chodzę sobie od miesiaca co drugi dzień po godzinkę i czuje się świetnie. Efekty widać, czy w kondycji czy w samopoczuciu. Po ponad roku nic nierobienia od zerwania więzadeł myślę że to był strzał w dyche. Do tego biegam i jeżdżę na rowerze w dni niecrossfitowe. Wiec, proszę, oswieccie mnie co jest złego w treningu crossfitowym :)

#sport
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@shdw: ale o co chodzi? przecież nikt nie trenuje siły na bosu i na niestabilnej powierzchni - chyba każdy wie, że niestabilna powierzchnia = mniejsze ciężary do wyciskania/podnoszenia , właśnie z uwagi na niepełne zaangażowanie mięśni

a takie zatwardziałe robienie siły na 5x5, Wendlerach itp kończy się tak, że w końcu jakiś łańcuch zaczyna źle pracować

czy ktoś chce, czy nie - niestety do treningu trzeba włożyć takie głupoty jak
  • Odpowiedz
@berti: no tak, ale ćwiczeń jest multum - nie w każdym pracujesz tylko stawem skokowym - ja wiem, że sporo osób uważa pląsy i zabawy na takich urządzeniach za stratę czasu, ale jednak po coś one są produkowane i używane w fizjoterapii ;)

zmiana treningu na jaki? jeżeli coś zaczyna szwankować, ucieka kolanko, albo tyłek podczas siadów źle się aktywuje to nie ma zmiłuj - piłeczki, liny, dyski senso i
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@15132479: wcześniej pisałem, że był OK, ale chciałem spróbować czegoś nowego. Beyond w wersji, którą robiłem (dochodzenie do 90-95% na każdym treningu) był dosyć wymagający i pod koniec 6-tygodniowego cyklu siła bardzo mocno spadła. Na pewno zrobię jeszcze nie raz, ale nie na redukcji.

Ten plan jest ciekawy w kontekście redukcji, bo:
- na każdym treningu robię całe ciało
- struktura serii i powtórzeń pozwala na krótsze przerwy i większą
  • Odpowiedz
@15132479:
Na pewno redukcja była agresywna. Nigdy nie zrzuciłem wcześniej 6kg w miesiąc.

Snu nie zaliczam do przyczyn. Wszyscy mamy jakieś życie poza siłownią. U mnie składa się na to praca zmianowa i czasem się tak składa, że nie pośpię tyle ile potrzeba. Poza tym zawsze ćwiczę na czczo.

W początkowej fazie poprawiłem maksy w przysiadzie i OHP. Oba zrobiłem dzień lub dwa po
  • Odpowiedz
Dlaczego nie ma sensu robić przysiadów, martwych ciągów czy innych ćwiczeń na piłkach, bosu ball czy innych dziwnych rzeczach? – nie zwiększają, a wręcz zmniejszają one aktywacje mięśni które wydawałoby nam się, że zostaną mocniej trenowane.

Training with a light weight on an unstable surface isn’t going to work the core muscles any harder than the exact same exercise done with a heavier weight on a stable surface.


Oraz czemu martwe ciągi i
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@shdw: temat na czasie, bo sam się nad tym ostatnio zastanawiałem z kolegą Fizjoterapeutą

siady siadami, martwe martwymi - ale aktywacji mięśni trzeba się nauczyć właśnie od takiej durnej deski, po balans na bosu - ćwiczenia są śmieszne, ale aktywują te rejony, których nie sięgają ćwiczenia wielostawowe

wielostawowe to czysta stabilizacja głęboka, a co z lokalną? wiadomo, że takie cyrkowanie na piłkach ze sztangą itp są totalnie bez sensu, ale
  • Odpowiedz
@rudy_bigos: tylko właśnie problem w tym, że nie natknąłem się jeszcze na badania które potwierdzają jakoby większy ciężar na stabilnej płaszczyźnie był gorszy w jakikolwiek sposób jeżeli chodzi o aktywacje mięśniową :)
  • Odpowiedz