Byłam w domkach działkowych w lesie. Wszyscy znajomi jedli rybę(ja nie jem), a ja zrobiłam sobie schabowego i musiałam go kitrać przed policją. Oczywiście ktoś wezwał policję, bo jadłam schabowego XD no więc schowałam tego schabowego pod koszulkę jak mnie prowadzili i chcieli zakuć w kajdanki i nagle słyszę
Odwracam się a tam kebabowce biegną w turbanach(bo wyczuli wieprzowinę!!!) i zaczynają po kolei zabijać policjantów a potem
Przyglądam się właśnie śmiesznej sytuacji w autobusie. Pan Kanar zatrzymał dwóch gości bez biletu - pierwszy nie ma dokumentów a drugi wyciąga jakiś dłuuuugi paragon. Okazało się że już dostal dzisiaj mandat wcześniej i sobie teraz na nim jeździ xDD Pan Kanar to uznał i go puścił.
Natomiast pierwszy to cwaniaczek, najpierw olewał Pana Kanara, że niby miał słuchawki w uszach i nie słyszał, a teraz leci w głupa, że nie ma
Mirki z #czestochowa, wiecie że u nas nawet żule znają angielski?
W zeszłym tygodniu czekałem sobie na pociąg na PKP i w pewnym momencie zauważyłem, że w moim kierunku zmierza żul, taki typowy - n------y i brudny. Zrobiłem złowrogą minę, żul trochę zwątpił, ale po chwili ponownie obrał azymut na moją ławeczkę. No i idzie, ja ogólnie mam czasami problem z asertywnością i stanowczością, więc od razu się p---------m
ide se dziś do kiosku po męskie i zapalare a tu patrze peja przede mną w kolejce no to ja go pytam 'peja k---o czemu kupujesz długopisy w kiosku' on na mnie patrzy takim przestraszonym wzrokiem 'spoko ziomeczku tylko żelpena kupowałem mature mam' no to ja go z kopa w dupe na szczęście jak p-------ł w krate kiosku cały garnitur zakrwawiony ja mu mówie żeby poczekał to przynajmniej na karetke zadzwonie on
i tak wbijamy na pszyre spóźnieni a facetka się patrzy i pyta nas co robiliśmy a my że przez stołówkę się spoznilismy a byliśmy w sklepiku kupowaliśmy chipsy hahaha #heheszki #truestory #coolstory
Tak z ciekawostek to w pracy kiedyś popsuła nam się mikrofalówka. Szef w ramach oszczędności zamiast naprawić starą lub kupić nową wstawił nam na stołówkę nieużywany piec do hartowania.
Mirasy dzisiaj uratowałem psa. Jechałem samochodem i zauważyłem, że leży w rowie mały pies z połamanymi łapami. Był bardzo przyjazny tylko warczał jak ktoś chciał dotknąć łap. Jako, że niedziela to żaden weterynarz nie był dostępny w okolicy. Poszedłem popytać ludzi w okolicznych domach czy znają tego psa. Okazało się, że w pierwszym domu trafiłem na właścicieli. Trzymaj się piechol ( ͡°͜ʖ͡°) #coolstory #
MIAŁEM PO SWOIM STARYM PSIE JESZCZE TROCHĘ POKARMU, A Z RACJI ŻE KOLEŻANKA WŁAŚNIE KUPIŁA PSIAKA TO Z CZYSTEJ DOBROCI SERCA PO DOGADANIU SIĘ WYSŁAŁEM JEJ PACZKĘ Z ŻAREŁKIEM, DO KTÓREJ DORZUCIŁEM JESZCZE STARE ZABAWKI, SMYCZE I KAGANIEC... MINĄŁ TYDZIEŃ, DWA, TRZY... PACZKA PRZYSZŁA ZAPAKOWANA Z POWROTEM BEZ NARUSZEŃ...
Pamiętam za czasów podstawówki to był jeszcze XX wiek, z kolegą raz wymyśliliśmy sobie zabawę aby narysować telefony, bo to zaczynał się pomału boom, a i tak jak coś to mięli je tylko nieliczni dorośli. taka zabawa co kto wymyśli i czyje będzie lepsze.. Siedliśmy sobie oddzielnie i zaczęliśmy rysować.
Okazało się, że oboje narysowaliśmy telefony z kolorowymi wyświetlaczami, na których pracuje Windows, tak aby były przenośnymi
Ale mnie dzis ojciec o--------l... wyszedl z lazienki i drze sie na mnie zebym mydlil rece i rekoma myl dupe a nie calym mydlem bo on sie teraz kapal i mu j----o gownem #heheszki #coolstory #byloaledobre