W okolicach 25 września muszę już wrócić na 3–4 tygodnie do Polski. Chcę po Wietnamie jeszcze gdzieś polecieć na chwilę.
Biorę pod uwagę takie lokalizacje jak Shenzhen / Hongkong oraz Dubaj. Dubaj na razie wygrywa, bo mam stamtąd bezpośredni lot do Krakowa i leci się tylko 6 h. A z Chin będzie masakryczna podróż do Krk.
A może polecilibyście inne miejsce, do którego warto wpaść na tydzień?
















Ps. Chłopaki pokazali "zabawkę" z ek poniżej 17J bo takie mamy prawo a oni nie