A więc kontynuacja historii :)
Zaplanowałam sobie wyjazd o 11:00, mając w głowie, że mogę jej nie zastać, chociaż pogoda była po mojej stronie, bo nie nastrajała do wyjazdów. Los chciał, że akurat dziś w pracy odwiedził mnie ksiądz i chciał zapisać na pielgrzymkę. Powiedziałam, że się zgadzam pod warunkiem, że pojedzie gdzieś dziś ze mną i się zgodził, pomógł mi od razu z wniesiem prezentów.
Idziemy po schodach i słyszymy, że przekręca się
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Dawno dawno tymu, za siedmioma stanami, za siedmioma zekami, w okolicach Kalifornii mieszkał Elon Reeve Musk, jak ta galareta we głowie. Pewnego dnia Elon wysedł na launchpad i pomyśloł: Motherfucker dość! Ile mozna wysyłoć nasych ruskimi rakietami! Ani to dobre, ani rozwijające a jakie drogie j----e! No i katastrofa murowana, toć to gołymi łapami spawane. Zeby to jeszcze z porządnego metalu było; a weź tu łodróznij amelinium od plastiku. Stąd ten
Badmadafakaa - - Dawno dawno tymu, za siedmioma stanami, za siedmioma zekami, w okoli...

źródło: comment_1650527931R7GZWcPw6YddhC4yl5QfWJ.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dojeżdżam do pracy nie wpisując adresu, tylko wybierając "Praca" na mapach Google, gdzie mam podpiętą pinezkę. A mimo to co kilka zmian mapy kierują mnie do jakiegoś notariusza gdzie nigdy nie byłem. P------e xD
#coolstory #truestory #android #mapygoogle
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam sobie pralkę Samsunga z addwashem. Zaczęła szwankować i zachowywać się bardzo głośno podczas wirowania. Wymienili pasek i przeciwwagę, miało być lepiej.

No średnio to wyszło, bo bęben zachowywał się jak szalony i "ósemkował", a pralka dalej nie była tak cicha jak od nowości.

Przyjechał znowu serwis i mówią, że panie tak ma być i co Pan chcesz od tej pralki. Nie powiem, zezloscilem się, ale w momencie kiedy technicy grzebali w pralce
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

byliśmy ostatnio u doradcy kredytowego i na sugestię że wolelibysmy kredyt na stałej stopnie pan uśmiechnąl się i powiedział, że nooooo on to tam do niczego nie namawia, ale jego koledzy ekonomiści i analitycy to biorą na zmiennej, bo muwio, że jeszcze może do jesieni trochę urośnie stopa tak do jakichś 6% a potem będzie spadać i będziesz pan płacił większe raty

ja łagodnie uśmiechnięty spytałem się po czym wnoszą, że tak
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dalamar: no trudno, wóz albo przewóz

bardziej mnie wkurzyło po prostu że zamiast wytłumaczyć, że może tak a może siak to tylko takie arbitralne "rób co każą" i lepiej się tam nie interesuj, się naczytały ludziska jakichś internetów i teraz wydziwiają

chyba trzeba zmienić doradcę
  • Odpowiedz
Leć na loszkę 9/10 z pracy
Zepsuł jej się samochód i przez jakiś czas p--------a do pracy rowerem
Zauważ że ładnie się przy tym poci
Pewnego dnia zaczekaj na nią nieopodal aż przyjedzie
Zaparkowała rower i poszła
Podejdź do roweru udając że tylko przechodzisz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Stryj: miałem kiedyś w robocie taką niezłą wizualnie babeczkę, ale z charakteru to był straszny k---s, który ludzi (wszystkich płci) traktował pogardliwie i z góry. Na koniec współpracy wysłałem jej smsa, że czasami wpadałem po godzinach do biura wąchać jej krzesło.

ciekawe czy koty szczały na te siedzenie


@Blind_D2: to siedzenie, te siedzenia. To siedzenie, to samo siedzenie, takie samo siedzenie, jedno siedzenie i tak dalej. "Te" to
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Badmadafakaa: Pierwszy raz słyszałem tę historię w latach 90 i podobno miała miejsce w pracy u mojego wujka. Patrząc na obecną sytuację gospodarczą, podejrzewam, że więcej dowcipów i anegdot ze starych biednych czasów będzie teraz wracać jako pasty.
  • Odpowiedz