Dostałem list z Urzędu Skarbowego, że mam dopłacić za PIT, bo mi dowalą komornika. Zdziwiłem się, bo składałem PITa przez oficjalną stronę i to ja miałem dostać zwrot xD Dzwonię do US, średnio miła pani na słuchawce, powiedziałem co i jak. Okazało się, że to ona jest tą referentką, która podpisała list i z-----a sprawę (°° „List wygenerował się automatycznie, ojojoj system
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

kiedyś na początku mojego konta jakiś różowy pasek zaplusował mój wpis, to ja z ciekawości wszedłem w jej profil, patrzę, a tam jest mail na o2.pl no to wkleiłem w google i wyszukało jakieś forum dla kobiet na którym podała tego maila, patrzę dalej- jest jakieś zdjęcie kota, a że było podpisane jak te facebookowe to wyciąłem ciąg liczb ze środka i znalazłem jej profil na facebooku, z ciekawości spojrzałem na ostatnio
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@onionspirit: no np sławetna '' julka'' powstało z mojej inicjatywy, co do memów to za dużo ich było
głównie na tematy związków, mieszkania na wsi, pracy w naszym narodzie
  • Odpowiedz
Mój stary nie jest fanatykiem niczego. W całym mieszkaniu dużo miejsca. Jesteśmy taką normalną rodziną, że nawet w szpitalu nigdy nie byłem, bo nie przydarzają mi się żadne wypadki.

Mój ojciec nie czyta żadnych tygodników ani gazet. Nie interesuje go też internet, próbowałem pokazać mu ciekawe fora, ale zupełnie je zignorował.

Jak jest ciepło to siedzi w domu i nic nie robi. Całe życie w każdą niedzielę jemy typowy polski obiad, a ojciec
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przygody, przygody!

Ponieważ jestem gościem Festiwalu Grozy i Fantastyki w Łodzi musze znaleźć sobie jakieś miejsce na weekend do spania. Więc booking.com - wiadomo.

Szukam, znajduję miejsce w miarę blisko docelowego. Rezerwuję, co do płatności, w ogłoszeniu napisane jest, że mam zapłacić dopiero w obiekcie.
Ale chwilę później kontaktuje się ze mną po angielsku, przez whatsappa, z numeru zagranicznego, niejaki Carlos.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach