Na scenę wychodzi tak zwany coach (czyt. kołcz) po to by przeprowadzić szkolenie pod tytułem "Jak zarobić 100tys zł w minutę"
Coach wychodzi i pyta:
-Dzień dobry państwu, ile osób mamy dziś na sali?
-Tysiąc... odpowiada mu tłum
-A ile zapłaciliście państwo za to, żeby móc na tej sali siedzieć?
-100 złotych
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam znajomą, fajna kobitka, pracuje w branży reklamowej, dzieci, pies, mąż i kilka miesięcy temu wpadła w ... #coaching - kupuje książki, jeździ na spotkania, ogląda webinary, wrzuca inspirujące psoty na buniu, słowem wzór grzecznie płacącej za wszystko wyznawczyni. Jakiś czas temu udostępniła u siebie post z zaproszeniem na jakiś darmowy webinar online z mediów społecznościowych - coś w stylu rozwiń swój biznes, reklamy, bannery, efekty, po co, JAKI MASZ
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sprzedafcaMakaronu: heh... wiem coś o tym... tylko u mnie to nie znajoma tylko moja żona... odlot totalny... coachingi, rozwój osobisty, cele, cuda wianki na kiju... kasy wpakowała już naprawdę niemało. Ostatnio ok. 8 tysi za "Drogę do szczęścia..." jakiejś Opiełki. Mam cały czas nadzieję, że się opamięta, wpadła w szambo , wyciąganie kasy... no tragedia... Pani Premier ! Co robić ? ;-)
  • Odpowiedz
@rrdzony: nigdy nie rozumiem ludzi którzy rzucają stałą robotę dla nadziei zrobienia własnego biznesu... mam taki przykład w robocie... babka pracowała w firmie kilka lat, stabilna pozycja w firmie, zarobki powyżej 5k na rękę co jest spoko pogównokierunku i wszystko rzuciła bo więcej zarobi jeżdżąc po bazarach i sprzedając szmaty od chińczyków... wymieniła nowe audi na starego passata kombi i z biznes woman zrobiła się Grażyna z tłustymi włosami... czasami
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@suche_liscie: w sumie krótko było, o wynalazkach w stylu coach od oddechu, 200 zł za godzinne spotkanie i o tym że już nikt nie chce być instruktorem ani konsultantem tylko każdy mówi że jest coachem
  • Odpowiedz
@robin_caraway:

Just six short years ago, I had just £200 in my bank account and was working 44 hours a week, every week. I decided to make a change. So, I began working longer hours, seeing less of my family and friends and now I sit here with £110 in my bank account and I'm six years older. I bet you thought this was going to be some bullshit motivational
  • Odpowiedz