#ciekawostki #ciekawostkijezykowe

Ciekawostka o najdłuższym słowie niebędącym zlepkiem i słowach "chwiejnych":

- Polski często chwali się długimi słowami typu dziewięćsetdziewięćdziesiątdziewięćsetdziewięćdziesięciokilometrowy. Jednak najdłuższym słowem występującym naturalnie w słownikach, bez bycia sztucznym zlepkiem liczebników, jest prawdopodobnie "konstantynopolitańczykowianeczka" (29 liter, oznaczająca córkę mieszkańca Konstantynopola).

- Ale prawdziwa, rzadka ciekawostka to istnienie w polskim tzw. słów chwiejnych (lub wahających się). Są to słowa, które – ze względu na skomplikowaną historię fonetyczną i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#ciekawostki #ciekawostkijezykowe

Ciekawostka o liczbie przypadków i unikalnym narzędniku (instrumentalisie):

- Wszyscy wiedzą o 7 przypadkach w języku polskim, ale prawdziwą rzadkością jest fakt, że język polski (podobnie jak inne języki słowiańskie, które zachowały ten przypadek) posiada narzędnik (instrumentalis). Jest to przypadek, który w wielu językach, zwłaszcza indoeuropejskich, zaginął lub został wchłonięty przez inne przypadki (np. przez celownik czy biernik).

- Co unikatowe, polski narzędnik nie tylko oznacza
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakiś czas temu powstała na wykopie akcja aby promować "dwudzionek" zamist "weekend". Okazuje się, że za PRL był podobny pomysł, choć pewnie przyświecała mu inna idea.

„Sztandar Młodych” postanowił uczcić to „najczęstsze święto w roku” i ogłosił konkurs na polski odpowiednik dla angielskiego słowa „weekend”. Na szczęście przysyłane propozycje były o wiele zgrabniejsze niż znacznie późniejsza próba zastąpienia nazwy myszy komputerowej określeniem „manipulator stołokulotoczny”. Pomysłowi czytelnicy dzielili się takimi pomysłami jak: beztroszcze,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TrexTeR: faktycznie

To nie jest ani dziwaczne, ani niepoprawne połączenie: na Podlasiu i na Kresach do dziś używa się słowa BUŁKA w znaczeniu ‘bochenek’ – w takim właśnie znaczeniu występuje to słowo w wyrażeniu BUŁKA CHLEBA. Znaczenie ‘bochenek’ jest bardzo stare, starsze niż obecne „bułkowe” znaczenie BUŁKI. BUŁKA to zdrobnienie od BUŁA (choć spodziewalibyśmy się raczej, że to BUŁA jest zgrubieniem od BUŁKA), a BUŁA pochodzi wprost od prasłowiańskiego *bula
  • Odpowiedz
Dziś zajmiemy się ciekawym językiem – baskijskim. Posługuje się nim nieco ponad milion osób, zamieszkujących w większości północną Hiszpanię i niewielki fragment południowej Francji. Baskowie to odrębny naród nie identyfikujący się ani z Hiszpanią, ani z Francją.

Baskijski jest językiem indoeurope… A nie, jednak nie. Przyzwyczailiśmy się do opisywania w ten sposób europejskich języków, ale tu to nie zadziała. Skąd więc pochodzi? Właściwie to nie wie tego nikt, nawet sami Baskowie. Mówią o
Damasweger - Dziś zajmiemy się ciekawym językiem – baskijskim. Posługuje się nim niec...

źródło: baskijski

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Damasweger: tyle, że w praktyce są tam trzy (?) wiodące dialekty, a sam język został dopiero niedawno ustandaryzowany.

Chyba tylko Athletic (przynajmniej z tych większych) był restrykcyjny w kwestii kompletowania kadry, ale i tak przez lata ulegało to poluzowaniu i finalnie jedną z największych legend, a przynajmniej z ligowym rekordem ligowych występów z rzędu, jest Inaki Williams (syn emigrantów z Afryki i aktualnie reprezentant Ghany). Warto zaznaczyć, że mają świetne
  • Odpowiedz
Na świecie istnieje około 6000 - 7100 języków. Do 2100 roku wyginie ponad połowa z nich. Niemal co dwa tygodnie znika jeden. Smutne? Nie. Już tłumaczę.

Mniej więcej tysiącem języków posługuje się obecnie garstka ludzi. Słynny jest przypadek języka ayapaneco występującego w Meksyku, który zna tylko dwóch starszych mężczyzn, ale ze sobą nie rozmawiają, bo się nie lubią. Naukowcy próbowali ratować ten język, ale bezskutecznie. Powód jest brutalnie prosty – nikt nie chce
Damasweger - Na świecie istnieje około 6000 - 7100 języków. Do 2100 roku wyginie pona...

źródło: temp_file.png171767219386954684

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nordöstersjökustartilleriflygspaningssimulatoranlägeningsmaterielunderhållsuppföljningssystemdiskussioninläggförberedelsearbeten.* Teraz, gdy przyciągnąłem już Waszą uwagę, zapraszam na wycieczkę na północ, do Skandynawii. Spójrzmy na zależności i różnice między szwedzkim, norweskim i duńskim.

Użytkownik każdego z tych języków jest w stanie rozumieć czytany tekst w dwóch pozostałych. Wiadomo, że czasem trzeba zerknąć do słownika, ale zasadniczo przeczytanie newsa czy nawet rozmowa na komunikatorze nie stanowi większego problemu. Ze swobodną rozmową na głos już jest trochę gorzej, a oto dlaczego.

W najlepszej sytuacji są
Damasweger - Nordöstersjökustartilleriflygspaningssimulatoranlägeningsmaterielunderhå...

źródło: polandball

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Damasweger: Ja mogę podać ciekawostkę, że jest też ptak, który nazywa się polak maly i można go adoptować w praskim zoo ʕʔ ja go adoptowałam w czasie pandemii, mam dyplom z jego fotką, dwa razy do roku dostaję zaproszenia na tzw. dni sponsorów. W tym roku poszłam dla hecy na dni sponsorów z jednym mirkiem z wykopu i teraz jesteśmy parą ( ʖ̯
  • Odpowiedz
Ile osób mówi po irlandzku? „Gościu, no przecież w Irlandii mówi się po angielsku.“ Otóż… nie do końca :D Dziś zajmiemy się językami nieoczywistymi.

Angielskiego w Irlandii zaczęto używać na szerszą skalę w XVII – XVIII wieku, gdy Anglicy bardzo chcieli przerobić Irlandczyków na Anglików. Jeszcze w 1600 roku irlandzkim posługiwała się zdecydowana większość mieszkańców Zielonej Wyspy, ale już w połowie XIX wieku tylko 25% - głównie nieposiadający jakiegokolwiek wykształcenia analfabeci. Dopiero w
Damasweger - Ile osób mówi po irlandzku? „Gościu, no przecież w Irlandii mówi się po ...

źródło: temp_file.png3920665066811151429

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Damasweger: Wrecz przeciwnie, znam bardzo wiele takich osób. I w zasadzie I'm ktoś mlodszy tym bardziej ma za przeproszeniem w dupie irlandzki i jego nauke. Dla pokolenia obecnych 50, czy 60 latków to miało jeszcze jakiś sens, bo te 20 lat temu wymagano znajomosci irlandzkiego w niektorych zawodach publicznych jak garda, solicitor, lekarz itp. Obecnie nie jest to wymagane. Co ciekawe w telewizji publicznej jest jeden cały kanal wylacznie po
  • Odpowiedz
Ile osób mówi po irlandzku?


@Damasweger: Niemal wcale, wśród DOROSŁYCH znajomość jest śladowa - sądzę, że w Polsce gdzieś tak tyle samo % ludzi mówi komunikatywnie gwarą Śląską co Irlandczyków po Irlandzku. I pomijam "teoretyczne dane" - a mówię o praktyce. Dane mogą być zawyżane właśnie przez to, że dzieci mogą być zaliczane do znających język.
  • Odpowiedz
Zastanawiacie się czasem, która forma w końcu jest poprawna: swetr czy sweter? A może już wiecie i nie musicie się zastanawiać? Tak czy inaczej, poniżej poznacie odpowiedzi na to i inne równie ważkie pytania.

Ostatnio zorientowałem się, że nie mamy prawie niczego o języku polskim. ;) Czas zatem nadrobić trochę zaległości.

No dobrze, rozstrzygnijmy więc tę jakże palącą kwestię ubrania tak chętnie wkładanego jesiennymi wieczorami. Otóż poprawną formą jest „sweter”. Oczywiście teraz zgrywam cwaniaka,
Damasweger - Zastanawiacie się czasem, która forma w końcu jest poprawna: swetr czy s...

źródło: temp_file.png2395336845309163887

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Damasweger: poprawna jest tylko forma sweter. W takiej postaci zapożyczyliśmy ten wyraz z języka angielskiego. Niepoprawna forma swetr powstała najprawdopodobniej przez analogię do słów, które w zakończeniu mają „tr” i w których odmianie nie pojawia się „e” w ostatniej sylabie (np. wiatr, litr, metr, filtr – wiatru, litra, metra, filtra)
  • Odpowiedz
Wszyscy kochają pomidory. Jeśli jednak jest ktoś, kto nie lubi, to i tak zachęcam do przeczytania tekstu. Może chociaż polubi ciekawostki językowe.

Pierwszy raz dla Europejczyków owoce te opisał w 1544 roku włoski lekarz i botanik Pierandrea Matthioli. Cynk dostał od podróżników (taaa, podróżników...) powracających z terenów dzisiejszego Meksyku, którzy zetknęli się ze złotą odmianą pomidorów. Nazwał je „mala aurea“, czyli „złote jabłka“. Nazwa ta została przetłumaczona na rodzime języki Europejczyków (np. fr.
Damasweger - Wszyscy kochają pomidory. Jeśli jednak jest ktoś, kto nie lubi, to i tak...

źródło: temp_file.png5432235212930418603

Pobierz
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Różdżka to po francusku magiczna bagietka – „la baguette magique“. Tak samo po rumuńsku - „bagheta magică“. A w sumie to nie, bo po francusku „la baguette“ to każdy podłużny przedmiot, czyli pręt, pałeczka, bagietka, laseczka. Tak samo „bagheta“ po rumuńsku. Przypadek? Nie sądzę.

Język rumuński jest zaskakująco podobny do francuskiego, włoskiego i łaciny. Jednak nie zawsze tak było – jeszcze w XVIII wieku mnóstwo było w rumuńskim naleciałości słowiańskich, do tego stopnia,
Damasweger - Różdżka to po francusku magiczna bagietka – „la baguette magique“. Tak s...

źródło: comment_1673813969XQz7BmJDIrYPCz3m9lkNo7.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W związku z dzisiejszymi wydarzeniami, ciekawostka będzie o języku francuskim. Nie no, żart, nie kopmy leżącego. Będzie najdalej jak się da – o węgierskim.

Czemu najdalej? Węgry leżą w środkowej Europie, od wspomnianej Francji dzieli je raptem 620 kilometrów. Otóż Węgrzy przywędrowali z Azji, a obecnie zamieszkane przez nich ziemie zasiedlili około roku 830, czyli całkiem niedawno. Przynieśli ze sobą język, który jest do niczego w tej części świata niepodobny i za Chiny
Damasweger - W związku z dzisiejszymi wydarzeniami, ciekawostka będzie o języku franc...

źródło: comment_1670268545djRw1L9vJYKsM8VHb4e2gM.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@sierpien22 Tak, ostatnie kilkanaście lat to postępująca globalizacja, wraz z upowszechnieniem internetu nawet te konserwatywne języki zaczynają "przepuszczać".

Jak wspomniałem - oba języki korzenie mają wspólne, ale na pierwszy, czy nawet drugi rzut oka czy ucha są skrajnie różne. Ciekaw jestem opinii samych zainteresowanych, co Finowie sądzą o węgierskim, a co Węgrzy o fińskim.
  • Odpowiedz
@Damasweger: Ale to nie chodzi o kilkanaście lat. Wiki mówi tak:
Prajęzyki, z których powstały następnie fiński i węgierski, rozdzieliły się wiele tysięcy lat temu, toteż ich podobieństwo jest nie większe niż między członkami różnych podrodzin języków indoeuropejskich, na przykład między polskim a niemieckim.
Nadal jednak masz pewne podobieństwa w pl i de. Du-ty. Nacht-noc. itp itd
Bardziej ciekawe by było, co powiedzmy znający tylko mandaryński by powiedział o różnicach
  • Odpowiedz
W poprzednim wpisie zarysowałem podobieństwa dzisiejszego angielskiego i francuskiego. Starofrancuskie słowa dostały się do angielszczyzny dzięki podbojowi Anglii przez księcia Normandii Wilhelma Zdobywcę. Wyrazów tych jest więcej, tyle że nie wszystkie występują już we współczesnym francuskim.

Normanowie sprawowali w Anglii władzę, więc słowa takie jak „government”, „judge”, „castle” i „crown” wyparły wyrazy angielskie. Nowi gospodarze zastąpili angielską szlachtę, toteż słowa, które Anglicy od nich zapożyczali zazwyczaj były „szlacheckie”. Normanowie jako klasa wyższa nie
Damasweger - W poprzednim wpisie zarysowałem podobieństwa dzisiejszego angielskiego i...

źródło: comment_1668365385bNCpipZk6Y9xVMUkZdf0p5.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy języki angielski i francuski są do siebie podobne? „Hell, no!” - powiedziałby każdy Anglik. „Mein Gott! Nein!” - wykrzyknąłby każdy Francuz. Otóż podobieństwa istnieją i są one nieraz dość zaskakujące.

29% spośród 10 000 najpopularniejszych słów w języku angielskim wywodzi się z francuskiego – to tyle samo, co z łaciny, a więcej, niż z jakiegokolwiek innego języka. Do Anglii przywiózł je, wraz z pożogą i zniszczeniem, książę Normandii Wilhelm Zdobywca w XI
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Damasweger: ogólnie warto zauważyć, że germańskie czy też anglosaskie brzmienie zachowały wyrazy najbardziej... hm, "przyziemne". Członkowie rodziny, części ciała, zwierzęta domowe, codzienne czynności (jeść, pić, pracować, spać), pokoje w domu, podstawowe emocje (słynne zdanie Roosevelta "The only thing we have to fear is fear itself" jest czysto germańskie) i tak dalej.
Im bardziej "zaawansowana" tematyka, tym więcej i łaciny, i francuszczyzny - stąd słownictwo militarne, polityczne czy prawnicze wygląda jak
Ultimator - @Damasweger: ogólnie warto zauważyć, że germańskie czy też anglosaskie br...

źródło: comment_1667428091dDd9ijyJKLTwAbNaOQvAkf.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach