To znów ja. Poznałam ostatnio koleżankę, z którą jest coś nie tak. Wczoraj zepsuł mi się Messenger, ciagle mnie z niego wywalało, za jakiś czas się naprawił. Ale mniejsza. Wchodzę w wiadomości a tam epitety wobec mnie, że jestem k*rwa, że ją chcę opuścić, że mam wypierdzielać. To jej tłumaczę, że zepsuł mi się mess i nie mogłam odpisać. To ona, że napewno jej nie lubię itd. Potem przepraszała mnie i dzwoniła
Mirki powiedzcie mi. Różowy pasek, lat 22 prawie. Miewam okresy obniżonego nastroju i brzydkich myśli, po czym wystrzał energii i dziwnego zachowania. Pod nieobecność chłopaka zapraszałam do domu szamanów, wciągnęłam się wtedy w filmy z żółtymi napisami, byłam po prostu szurem Czy ktoś miał podobne doświadczenia? Czy to ten słynny borderline? ( ͡°͜ʖ͡°) #borderline #chorobypsychiczne
@4ntymateria: ogarnięty na pierwszy rzut oka trafnie oceniłby rodzaj s----------a i na starcie zaczął: "osoba usiądzie", "osoba opowie" ,"niech napisze" XD
Ja bym powiedziała ze nie postawie stopy w domu gdzie mieszka człowiek co prawie kogoś zabił i nie miał nawet żadnego motywu na ta osobę. Zatem dziadek może odwiedzać wnuczki, czy Twoja żonę ale Wy się nie pojawicie u nich w domu, dopóki niedoszły morderca nie będzie siedział w psychiatryku albo więzieniu na stałe. Przecież to nie jest ujma na honorze bać się człowieka który nie ma żadnych granic by komuś wyrządzać
OpToPedauIKodSprzedau: > Zgłoś zażalenie na czynności funkcjonariuszy do komendanta z kopią do prokuratora rejonowego. Chłopu grozi ciężki wyrok, wezmą go z marszu na sanki po interwencji prokuratora. To przywiezienie go przez policję do domu, było właśnie po przesłuchaniu przez prokuratora. ---
#anonimowemirkowyznania Brat mojej żony to ćpun i pijak, od kiedy pamiętam zawsze któreś brał, raz pił, raz palił zioło, czasem trochę pracował za granicą, by potem kilka miesięcy powtarzać cykl chlania i ćpania. I tak w kółko. Pół roku temu, po epizodzie ćpania zaczął mieć urojenia, chodził z nożem po domu i szukał tego, "co chce go zaatakować". To teściowie wezwali policję, po powrocie z dołka była chwila spokoju, a w
@AnonimoweMirkoWyznania: W psychiatryku bez ubezwłasnowolnienia - nie da się, chyba że sam wyraz zgodę. A do pierdla go zamkną (lub poddadzą przymusowemu leczeniu w przypadku stwierdzenia niepoczytalności) dopiero jak zrobi komuś krzywdę.
PlujacaPłaszczka: @dr3vil: na razie nic jeszcze nie wiadomo. Siedzi w psychiatryku na razie i to tyle, co wiemy, pewnie na dniach będzie więcej informacji. ---
@Jakis_Leszek: Ja go cały czas subskrybuję na YT( ͡°͜ʖ͡°) Jednak też od dłuższego czasu nie jestem na bieżąco z jego twórczością (zresztą chyba mało wrzucał ostatnio). Muszę nadrobić zaległości...( ͡°͜ʖ͡°)
#anonimowemirkowyznania Maminka ma chyba rację że powinienem iść na pośredniak pracy szukać wyjść między ludzi a ja już chyba z 7 lat neetuje z przerwą na studia z których nic nie wyszło (zapisałem się bo nie miałem co z sobą zrobić bo komputer się zepsuł xD )
K---a co ja mam robic? Jakaś lekka pracę na rozgrzewkę znaleźć żeby chociaż rano z domu wyjść na parę godzin i wrócić co myślicie
@uefaman: zaburzenia osobowości to właśnie takie zachowania w codziennym życiu bardzo odchodzące od normy typu np. chorobliwa zazdrość to jest zaburzenie osobowości gdzie pacjent wie że nie powinien się tak zachowywać a jak po fakcie zauważy co zrobił odczuwa duże cierpienie. To jest taki brak lub niska umiejętność adaptacji do sytuacji i radzenia sb z problemami
@Mjj48003: Tak. Aczkolwiek najbardziej widoczna jest 7 Przykladem wczorajsza recenzja Ksiazki o Gwatemali, gdzie sobie szydzi z krzywd tamtejszych ludzi. Nie mogac totalnie sie z nimi utozsamic. Druga to bodajze Bladerunner 2049 ktora totalnie mu przeleciala nad glowa, a jego wnioski tylko to bardziej podkreslily, ze punkt 7 jest o nim.