@animuss: po trochę i to i to, sępom "oddaje się zmarłych". Rodzaj pochówku w Tybecie. Zmarłego ćwiartuje się i przygotowuje, z kości i szpiku (mieli się na pył i miesza z czymś tam) robi się charakterystyczne kulki które rzuca się najpierw by sępy przyleciały. Jak już są to rzuca się resztę.

Brzmi drastycznie, ale ma też sens, Tybetańczycy uważają, ze nie powinno się zakopywać ciała w ziemi bo się ją
  • Odpowiedz
Samsara 2001 - Wielokrotnie nagradzany film Pana Nalina przenosi nas w Himalaje. Tashi jest młodym mnichem buddyjskim, który właśnie zakończył swą trzyletnią medytację w odosobnieniu. Z brodą i długimi paznokciami wraca do klasztoru, kontynuować swą praktykę. Ale kiedy błogosławi plony, spotyka piękną córkę gospodarza, Pemę i niespodziewanie budzi się jego seksualna świadomość. Tashi decyduje się opuścić klasztor, ożenić z Pemą i zamieszkać w wiosce. Co jest ważniejsze: zaspokoić tysiące pragnień, czy przezwyciężyć
Narayana - Samsara 2001 - Wielokrotnie nagradzany film Pana Nalina przenosi nas w Him...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

0 + 34 = 34

#medytujzwykopem

Z uwagi na fakt, że dzięki serdecznej pomocy @anonim1133 - skrypt dodający czasy medytacji oraz @Adammik - skrypt pilnujący w tagu porządku (@KontrolaAntydopingowa), mamy już najważniejszą część mechanizmu, to możemy chyba
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli nie zwrócicie się ku cnotliwym uczynkom,

W przyszłym życiu czeka was upadek do niższych sfer.

Nie zapominajcie o tym, że to życie minie szybko i umrzecie.

Co
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co o tym myślicie, tylko na poważnie?


@mustafas00: Nie lubię używania określenia "nauki wschodu", bo te nauki są bardzo różne. Np. hinduizm jest krańcowo różny od buddyzmu. To, co jest przedstawione w tym nagraniu, to jest taka dośc naiwna i trywializująca interpretacja raczej hinduistycznej niż buddyjskiej doktryny reinkarnacji, ale powiedziałbym, że jest to interpretacja bardzo pobieżna i spłycająca, w modnym obecnie stylu new-age'owym, troche na zasadzie "wiedzą że dzwonią, ale
  • Odpowiedz
@daniel_w: Ludzie zdecydowanie przeceniają wage tego, co im sie wydaje "obiektywne".

Jest na Youtube taki fajny film dokumentalny "Mózg, fascynujący automat". Poszukaj sobie i obejrzyj. Bardzo ładnie pokazuje to, ze w większości naszym życiem sterują odczucia i reakcje całkowicie pozaintelektualne i dla wielu osób nawet kompletnie nieuswiadomione. To, co wydaje sie nam obiektywnym, świadomym, intelektualnym myśleniem, to tak naprawdę w dużym stopniu świat iluzji, jaką produkuje nam mózg. I niewielki ułamek
  • Odpowiedz
Ogjen Trinlej Dordże - Akshobhya Mantra - jeden z pięciu dhjanibuddów (Buddów medytacyjnych). Akszobhja symbolizuje zdolność przekształcania gniewu w bezstronną mądrość, stąd kolor niebieski, nawiązujący do lustra lub zwierciadła wody. Panuje nad wschodnim rejonem wszechświata Ratnaketu. Od razu piszę, nie widzę sensu rozwlekać tutaj kwestię kontrowersji wokół karmapów #mantra #muzyka #buddyzm
Narayana - Ogjen Trinlej Dordże - Akshobhya Mantra - jeden z pięciu dhjanibuddów (Bud...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Można powiedzieć, że jestem na etapie poszukiwania swojej drogi w buddyzmie.

Właśnie kończę książkę. "Wprowadzenie do buddyzmu zen". I muszę powiedzieć, że z jednej strony wiele rzeczy mi rozjaśniła, a z drugiej trochę mnie to wszystko przeraża. Tym bardziej, że zawsze miałem się za osobę inteligentną i myślącą logicznie. A tutaj każą mi to wszystko porzucić :)

Wcześniej ogarniałem Diamentową Drogę. Widzę wiele podobieństw pomiędzy tymi dwoma szkołami, ale i jest wiele różnic.

I
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie za bardzo wiem, jakie mam teraz podjąć działania. Chyba pozostaje medytacja i obserwowanie, co się będzie działo.


@jestem_anonimowy: I to jest najlepsza droga.

Głowną i najważniejszą nauką mistrza - założyciela mojej szkoły, DSSN Seung Sahna, było "Idź tylko prosto 'nie wiem' ".

Tylko trzymaj się tego "nie wiem" :).
  • Odpowiedz
@jestem_anonimowy: Medytacja to podstawa. Medytuj sobie na razie sam z siebie i stopniowo zbieraj wiedzę z różnych szkół i w końcu znajdziesz, albo tradycję, albo konkretnego nauczyciela, który będzie do Ciebie przemawiał. Chyba każdy, kto sam z sdiebie się zainteresował buddyzmem stał przed takim wyborem, bo wcześniej nie zdawaliśmy sobie sprawy z tego,jaki tutaj jest szeroki wybór. Do tego nie ma tutaj aż takiego sekciarstwa. Będziesz praktykował rok w jednej
  • Odpowiedz
Om Amideva Hrih -> Najbardziej czczony z tzw. buddów medytacyjnych. Jego nazwa określa go jako źródło życia i światła. W licznych odłamach szkoły Czystej Krainy usuwa w cień wszystkich innych buddów, nawet Wajroczanę i historycznego Buddę Śakjamuniego. #mantra #muzyka #buddyzm
Narayana - Om Amideva Hrih -> Najbardziej czczony z tzw. buddów medytacyjnych. Jego n...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach