Tadeusz Bartoś - filozof, profesor Akademii Humanistycznej im. A. Gieysztora w Pułtusku, autor książek „Metafizyczny pejzaż. Świat według Tomasza z Akwinu”, „Wolność, równość, katolicyzm”, „Jan Paweł II. Analiza krytyczna”, współautor - z Agatą Bielik-Robson - „Kłopot z chrześcijaństwem. Wieczne gnicie, apokaliptyczny ogień, praca”. Były dominikanin, z zakonu odszedł 12 lat temu

13 marca nakładem wydawnictwa Marginesy ukaże się jego debiutancka powieść "Mnich. Historia życia, którego nie było"
http://wyborcza.pl/7,75517,24475540,byly-zakonnik-tadeusz-bartos-napisal-powiesc-mnich-wrocily.html?disableRedirects=true
#ksiazki #chrzescijanstwo #katolicyzm #
źródło: comment_J24uXsrL5Mu7XFpY36PjRAbywhFwxu23.jpg
@Kresowiec: Powtarzasz standardowe bzdury osoby religijnie wytresowanej

w kościele Rzymsko-katolickim wierni mają wolną wolę

Jeśli ktoś szuka Boga aby wszystkim udowodnić, że On istnieje jest z góry skazany na porażkę, każdy musi dojść do tego sam.

I wedle tej wolnej woli i dojścia samemu do boga, katolicki "soft" ładują już od kołyski, pozniej non stop go aktualizując ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Podmiejska wieś. Miejscowy sklep, mężczyzna przy kasie i jego mądrości.

"Ciekawość gorsza od faszyzmu" - facet, który miał w portfelu więcej świętych obrazków niż banknotów.

Kontekst: jego córka z mężem wyjechali do Japonii, zamiast do chrześcijańskiego kraju i przywieźli jakieś "bałwany".

Co usiłuję być taktowany i wyważony, to zawsze musi się trafić jak chrześcijanin, który usilnie usiłuje załączyć mi wojującego ateistę.

#bekazkatoli #katolicyzm #ateizm
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Samikosar: bałwan, czyli wizerunek do którego wznosi się modły. Sprzeczny z drugim przykazaniem (usuniętym przez Kościół). Generalnie katolicyzm to najdalszy odłam chrześcijaństwa.
Tylko 1% Brytyjczyków w grupie 18-24 identyfikuje się z Kościołem Anglii - znalezisko

Udział osób deklarujących się jako "niereligijne" wzrósł od 1983 z 31% do 52% obecnie, a odsetek "bardzo/ekstremalnie niereligijnych" przez 20 lat ze 14 do 33%. Zmiana następuje przez wymianę pokoleń - dziecko wierzących rodziców ma 50% szans na bycie religijnym, ruch w drugą stronę jest niewielki.

Czemu w ogóle się tym interesuję? Bo coraz bardziej widzę, że nie da
źródło: comment_ad4RiUl0sd8ngPvZZLaiHOZwQn1Sjpfk.jpg
@se_mallo: Akurat prawicowa prokościelna dyktatura to byłby potężny katalizator dla laicyzacji młodych. W Hiszpanii po prawicowym reżimie Franco z Kościoła zostały zgliszcza. Nie da się w ten sposób zatrzymać laicyzacji w społeczeństwie na poziomie rozwoju Polski.

Jeśli to pójdzie w tę stronę to może i przez 2-3 dekady będzie status quo, ale jednocześnie na najgłębszym poziomie nastąpi nadpisanie naszej pamięci narodowej pamiętającej zagrożenie ze strony zewnętrznych najeźdźców/komunistycznych zaborców/okupantów i "dobrej roli
Moralność nie zależy od wiary - znalezisko

Nie jestem jakimś jednoznacznym fanem Bierzyńskiego, ale jego artykuł to dobra okazja do porozmawiania o rozpowszechnionym w społeczeństwie poglądzie, który co jakiś czas wyraża Kaczyński, jakoby katolicka moralność była - zwłaszcza w Polsce - bezalternatywna. Już w 2010 lub nieco wcześniej (a potem wielokrotnie to powtarzał) pisał tak:

Polską nie mogą dłużej rządzić ludzie (...) biorący się za zniszczenie tego, co stanowi jedyną moralną
źródło: comment_7oR1aVAk3jhW8qV6B1KeS64oKeUgehG1.jpg
nieironicznie piszą czy mówią, że gdyby nie kościół i jego przykazania, to byśmy się mordowali i okradali


@Nieprzyjazny_Ziemniak: Śmieszne podwójnie jeśli sobie uświadomić, że spore części katechizmu w dziedzinie moralności (np. "cnoty kardynalne" - roztropność, sprawiedliwość, umiarkowanie i męstwo) są zapożyczone od Platona.

Moim zdaniem to, co rzeczywiście w rozwój moralny wniosło chrześcijaństwo, to personalizm, czyli wyniesienie jednostki ponad kolektyw nieznane w takiej postaci starożytnym czy np. filozofii chińskiej. Ale w
#szatanowpis #katolicyzm #protestantyzm #bekazkatoli #ateizm #dzbanywiary

Czytam zaległą lekturę, a tam:

"Kiedy rozmawiam z ateistą, sytuacja jest jasna, gdyż mam do czynienia po prostu z człowiekiem niewierzącym. Kiedy natomiast dyskutuję z katolikiem, nie czuję się komfortowo, ponieważ obcuję z poganinem, który udaje chrześcijanina. Katolicyzm jest pogaństwem udającym chrześcijaństwo. Dlatego znacznie trudniej mi rozmawiać z katolikami niż z ateistami."

"łatwiej nawrócić na chrześcijaństwo ateistę niż katolika, bo katolik nie wie, że nie jest
znowu nic nie zrozumiałeś

katolicy uważają, że my wierzymy źle, że powinniśmy wierzyć tak jak oni. W efekcie próbują nam narzucić swoje pogańskie bóstwa: Matkę Boską, bożki, świętych, kult obrazów, rzeźb, przedmiotów, relikwii i samego papieża jako nieomylnego. To ostatnie jest wręcz antychrześcijańskie, bo przecież wiadomo, że w religii chrześcijańskiej każdy człowiek jest grzeszny i omylny, a nieomylny jest tylko Bóg. Protestanci też w pewien sposób może nie tyle walczą, ile pracują
Siedząc w poniedziałek w pracy i czekając na dostępy do nowego systemu naszła mnie taka ciekawa refleksja:

Otóż wydaje mi się, że obecna sekularyzacja ma swoje korzenie nie tylko w tym, że ludzie mają większą wiedzę o świecie (albo przynajmniej dostęp do takowej) i nie chcą kupować opowieści przeróżnych klubów miłośników Starej Książki (tak, wiem- religia to nie tylko książki, to tylko uproszczenie). W dużej mierze jest to również efekt tego, że
@Prekambr: z drugiej strony to może powodować radykalizację religijną. Jak religia była bardziej tradycją i zwyczajem, to na wiele rzeczy patrzono przez palce. Z bardziej świadomymi wiernymi to już może nie przejść. I to ma swoje dobre strony (nikt nie będzie tolerować księdza hulaki czy pedofila) ale z drugiej strony totalne okopanie się na pozycjach anty antykoncepcja, edukacja selsualna, prawa lgbt etc.
Z jednej strony tak, z drugiej kiedy religia już się zakorzeni, to presja społeczna może być dużo efektywniejszym czynnikiem utrzymującym ją u góry, gdzie samo kwestionowanie dogmatów może sprowadzić ostracyzm społeczny, szczególnie w społecznościach mocno związanych systemami rodzinnymi i klanowymi.


@ja_nie_lubie: stąd właśnie napisałem, że:

W bliższych nam czasach, narzucane przez władców religie przeniknęły się tak mocno z grupami które ukształtowały się w ramach stworzonych przez dynastów państw, że religia stała
Warto byłoby sobie powiedzieć o jednym argumencie użytym przez @lakukaracza_ w ostatnich swoich wpisach przed banem. O tym, że modlitwa nie działa.

Sęk tylko w tym, że... działa. I to bardzo dosłownie. I nawet nie domyślacie się jak bardzo.

Oczywiście nie trzeba wielkiej wiedzy z medycyny/psychologii by stwierdzić o takich zwykłych aspektach modlitwy. W chwilach, kiedy ktoś jest naprawdę w depresyjnym nastroju po utracie bliskiej osoby - modlitwa może dać poczucie nadziei,
„Czyściec np. to coś w rodzaju niebiańskiej poczekalni, gdzie martwi pokutują za grzechy, jakie popełnili za życia (są „oczyszczani”), nim ostatecznie trafią do nieba. /../ Wynajdywanie w Biblii „dowodów” istnienia czyśćca wymaga wielkiej kreatywności, bo oczywiście jak zwykle opierają się one na nader wątłych analogiach. /../ Z kolei sekcja Catholic Encyclopedii zatytułowana Dowody (istnienia czyśćca) jest o tyle interesująca, że znajdujemy w niej znakomity przykład teologicznego rozumowania i teologicznej logiki. Oto pomieszczona
źródło: comment_r3P3r4RMzHEXtm10RIQuyFNtN0XBu2S1.jpg
Na #bekazkatoli jak widać za delikatni ludzie siedzą bo obrywam hejtem od swoich. Spadam z tego tagu, jak kiedyś z #ateizm okazało się, że nie jesteście w stanie przekroczyć pewnych granic w logicznym doprowadzaniu religii do absurdu. Tolerowanie urojeń to nie dla mnie, a chyba tego wymagacie.

Przenoszę się na tag #bekazreligii a rurkowcy i pośrodkowcy bojący się urazić uczucia do niewidzialnych istot niech sobie brandzlują tutaj nawzajem...

#oswiadczeniezdupy
Już jutro o 19.00 pierwszy w polskim Internecie stream z czytania filozoficznego tekstu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zapraszam serdecznie wszystkich tych, którzy chcą poznać dobre i złe argumenty za ateizmem. Tytuł artykułu: John Hawthorne, Argumenty na rzecz ateizmu. Będę czytał i komentował; nawet przygotowałem prezentację ( ͡ ͜ʖ ͡) Liczę na pytania i ciekawą dyskusję!

Link do transmisji: https://www.youtube.com/watch?v=Pnme3_j8BUY

A poniżej na zachętę
źródło: comment_cZfBSDXq2xnuurQu1cXrGHk49zOHcvRy.jpg
@JackTheDevil90: No akurat grafika niespecjalnie zachęca. Przykładowo, odnośnie (1), żaden argument typu ex silentio nie był specjalnie popularny w kręgach filozoficznych, pominąwszy może nieudaną próbę Flewa. Jeśli chodzi o (2), to wszelkie odpowiedzi na argument z ukrycia w wersji podobnej do tej Schellenberga nie wydają się przekonujące. Ba, powiedziałbym, że poza problemem zła, to obecnie największe wyzwanie dla teizmu.

Jako ktoś, kto sporo filozofii religii już przerobił, zachęcony się nie czuję,
Z rozgrzanego słońcem Półwyspu Apenińskiego lat 30. XX wieku. przenosimy się nad równie słoneczne, północno-wschodnie wybrzeża Morza Adriatyckiego lat 40. XX wieku. Istniejące wówczas państwo chorwackie zawdzięczało swój byt nazistowskiej inwazji na Jugosławię. Dzięki wzorowej współpracy między Chorwatami a Niemcami to właśnie tym pierwszym przypadła większość terenów wchodzących w skład rozebranej Jugosławii (nawet tych, na których nie stanowili oni większości). Współpraca ta była pokłosiem działalności Ustaszy i stojącego na ich czele Ante
@niedoszly_andrzej: Świetny wpis, dodam kilka rzeczy od siebie. Po polsku, pewnie z powodu poprawności politycznej ew. za przyczyną natłoku własnej martyrologii, istnieje zaledwie jedna książka podejmująca szerzej temat. Mnie udało się za to przeczytać obszernie studium bałkanisty Rory'ego Yeomansa, ebook jest na libgenie. Piszę o nim, gdyż program przymusowego nawracania i eksterminacji Serbów również stworzyli księża, pracownicy Ministerstwa Sprawiedliwości i Religii. Yeomans pisze tak:

Overall responsibility for the program was
@shadowboxer: chciałbym jeszcze opisać jak Watykan pomagał ratować faszystowskich/ nazistowskich zbrodniarzy przed postawieniem przed sądem Aliantów. Potem poruszyć temat Hiszpanii Franco. Przejść do Ameryki Łacińskiej gdzie, między innymi Franciszek, nadzieja liberalnych katolików, ściśle współpracował z juntami wojskowymi w prześladowaniu ludności indiańskiej i "marksistów", co często zresztą prowadziło do ludobójstwa (akurat nie w Argentynie, ale w Gwatemali już tak).

Chcę również zainteresować się kolonialną i postkolonialną Afryką i Azją, bo coś czuję,
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

By tak rzec, nie wiem, co robię, ale klamka zapadła ( ͡° ͜ʖ ͡°) Otóż w najbliższą sobotę, 6 lipca, o godzinie 19.00 rozpoczynam pierwszy w polskim Internecie stream poświęcony w całości filozofii. Będziemy czytać, komentować i dyskutować niewydany jeszcze w języku polskim, ale już przełożony, znakomity tekst Johna Hawthorne'a Argumenty na rzecz ateizmu. Będzie mi bardzo miło, jeżeli ci z Was, którzy zainteresowani są tematem, przyłączą
@Werdandi: Osobiście jestem wielbicielem filozoficznego pesymizmu, choć nie rozwijam go w swoich naukowych pracach. A ktoś, kto jest filozofem i zamyka się na jakiś pogląd - nie bardzo wiadomo dlaczego - ma chyba więcej wspólnego z dogmatyzmem, a nie z filozofią. Traf chce, że dogmatyzm i filozofia to przeciwieństwa. Nie rozumiem takiej postawy.

@Turysta_Onanista: Źródełko: Arguments for Atheism, w: M Murray (red ), Reason for the Hope Within, Grand Rapids:
@Werdandi:

etyka negatywna


Teorie etyczne o negatywnym charakterze rozwijane są od dawna (choćby negutylitaryzm). Ciężko też przyklejać im plakietkę filozofii pesymistycznej, bo nie ma w nich nic inherentnie pesymistycznego.

Gdyby tak generalizować jak to robisz teraz to o niczym nie warto mówić bo wszystko zostało już powiedziane. Zostawmy takie bajdurzenie Januszom. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


No nie wiem. Ot, choćby znaki indeksykalne w filozofii języka to
W dyskusjach internetowych dotyczących tolerancji w ogóle a stosunków religijnych w szczególności, często pada często stwierdzenie, że “my” (znaczy katolicy czy szerzej chrześcijanie) to jesteśmy normalni, nie to co ten islam. Oczywiście nie mam zamiaru się kłócić, że islamskie prawo karania (nawet śmiercią) za apostazję jest chore i absolutnie nie do przyjęcia. Niezmiennie śmieszy mnie jednak przypisywanie katolicyzmowi zasługi za rzeczony “bardziej tolerancyjny klimat” jaki mamy obecnie w naszej części świata. Wbrew
źródło: comment_CWUU3NyS55TQE5PZpgp5m9r41hotZPfD.jpg
@dqdq1: Włoski kościół pod przewodnictwem papieża, wraz z działającą pod jego auspicjami Akcja Katolicką, próbował użyć/ używał aparatu faszystowskiego państwa aby narzucić swoje normy, poglądy i wierzenia reszcie społeczeństwa. Do tego stopnia, że często duchowni i działacze narzekali, że faszyści zbyt wolno implementują postanowienia traktatów laterańskich i są za mało radykalni w stosunku do protestantów i innych "nieprawomyślnych". Czasem faszyści musieli stopować co głupsze i radykalniejsze pomysły katolików- do tego stopnia,
Gdziekolwiek protestantyzm podnosi łeb to źle bo kończymy na tezach, że Ziemia jest Płaska tudzież, że Jezus stał się ateistą na łożu śmierci (bo krzyknął - Boże mój czemuś mnie opuścił?) Co z tego, że jest to nawiązanie do 22 psalmu, protestanci jak widzą tekst po angielsku to mają tekst po angielsku.


@Brzytwa_Ockhama: zachowujesz się teraz dokładnie tak samo jak gimboateiści- bo wybiórczo bierzesz sobie różne twierdzenia różnych protestanckich grup i
Nie potrafię czego udowodnić?


@kebab-case: Rżniesz głupa czy co? Nie potrafisz udowodnić tego że gimnazjalista lub dzieciak w jego wieku jest już na tyle intelektualnie rozwinięty.

Zabolało cię że ktoś cię gimbolem nazwał?

Wiesz ska się wzięło to określenie?

Z lenistwa młodych ludzi którym nie chciało się chodzić na spotkania przed komunią czy uczyć modlitw na religię na zaliczenie u księdza. Więc najprostsza wymówka:

"jestę ateistę. Nie wiem nic o religii
Pani Profesor, dowiedziałem się niedawno od pewnego fizyka, który doznał iluminacji boskiej i wyrzekł się ateizmu, iż przekonania ateistów są na ogół nielogiczne, jeśli idzie o ich wypowiedzi odnośnie teizmu. Zarazem zauważam, iż twierdzenia teologiczne nierzadko ozdabia się logiką ("Papież widzi różaniec w logice Wcielenia", itp.). Ów uczony stwierdził ponadto: "Ponieważ ani teista ani ateista nie jest w stanie podać poprawnego dowodu słuszności swojego światopoglądu, obaj opierają się na wierze (przeciwstawionej wiedzy).
źródło: comment_oxSARlimF8KN7T6DDlPsRgws6cOQvzbi.jpg