Jest takie powiedzenie "jak trwoga to do boga".
Szczerze mówiąc o istnieniu religii przypomniałem sobie dopiero dzisiaj, bo było w wiadomościach "papież mówi, ale nic konkretnego".
#religia #chrzescijanstwo #ateizm
Szczerze mówiąc o istnieniu religii przypomniałem sobie dopiero dzisiaj, bo było w wiadomościach "papież mówi, ale nic konkretnego".
#religia #chrzescijanstwo #ateizm

























Po prostu tonący brzytwy się chwyta, i ludzie w stresowych sytuacjach łapią się choćby irracjonalnej nadziei, więc powtarzają - najczęściej wgrane w dzieciństwie - formułki czy wzorce myślenia. Trochę podobne zjawisko jak wołanie matki przez dorosłych w skrajnych sytuacjach, choć wiadomo że tej matki w pobliżu nie ma :)
Tym bardziej, że modlenie się nic nie kosztuje