@mirko_anonim: masz racje, ja popieram rozmnazanie ile sie da, mnozcie cierpienie, niech bedzie 100 miliardow ludzi na ziemi
przecietny czlowiek jest smieciem i zyje jak smiec, po prostu jest do tego przyzwyczajony i nawet tego nie widzi, dlatego smieszy mnie pozytywne nastawienie i argumenty wymyslone by wytlumaczyc swoje zwierzece instynkty gdy ktos konfrontuje cwiercmozga z filozofia antynatalizmu. 80% ludzi to ścierwa z ktorymi nikt myslacy i tak nie chce sie
  • Odpowiedz
Dajcie już spokój z jakimś wyimaginowanym atakiem lewactwa na fundament społeczeństwa którym jest rodzina. Ludzie odkrywają że są w życiu inne przyjemności niż tylko ruch4nie i że generalnie szkoda marnować młodość i życie na macierzyństwo.
Co jest złego w tym że ktoś lubi wygodę? Oby ten trend postępował, jeszcze depenalizacja aborcji i będzie pięknie.
#dzieci #childfree #antynatalizm
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WielkiPowrut88:

Szacunku, wsparcia,

Wsparcia dla rodzin wielodzietnych jest aż za dużo, karta dużej rodziny, 800+, i mnóstwo innych dopłat i ulg, nie przesadzajmy. Co do szacunku to trzeba sobie na niego zasłużyć, normalnych wielodzietnych rodzin od patoli nikt raczej nie wyzywa.

Zaprzestania mowy nienawiści i hejtowania rodzin i dzieci. Ogólnie zmiany mentalu Polaków którzy mają mózgi wyprane przez
  • Odpowiedz
@mirko_anonim szczerze, bogactwo, czy nauka to również cope wpajany nam w procesie socjalizacji. Oczywiście, będąc na najwyższym szczeblu hierarchii społecznej dostajesz gratyfikację, jak większa konsumpcja, czy docenienie, jednakże to również w samo w sobie nie tłumaczy sensu życia. W moim odczuciu sens życia to wyłącznie konstrukt społeczny, stworzony celem walidacji ludzkiego strachu przed totalną bez namiętnością otaczającego świata. Poszukiwanie sensu z tego względu z góry jest skazane na porażkę, bo jest
  • Odpowiedz
Jaki jest sens tego życia?


Żaden, jesteśmy tylko farmą, do momentu aż przyjdzie reset, po czym na planecie nastąpi nowy zasiew życia, przez cywilizację, która się żywi naszą energią.
  • Odpowiedz
#antynatalizm Niby żyjemy w najlepszych czasach, a ludzie tyrają jak nigdy dotąd :D Dodajmy do tego szkołę, która tresuje od najmłodszych lat przyszłego niewolnika i odbiera mu dzieciństwo i młodość, także wolność :D
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Samochody nie mogą trafiać na złomowiska w trosce o planetę. Nic nie wolno niszczyć w trosce o planetę. Ekologia. #antynatalizm
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GOHAN: Sporządzone przez natalistów przepisy prawne nie mogą być logiczne, w związku z czym powoływanie się na nie w kwestiach związanych z rozpłodem jest irracjonalne.

z---------j do roboty


Te słowa mogą być logicznie kierowane jedynie do aprobujących tworzenie potrzeb.
  • Odpowiedz
Jakim egoistą trzeba być żeby narzucać na drugą osobę takie ryzyka jak choroby, wypadki, wybuch wojny, katastrofy, prześladowanie, brak pracy, brak mieszkania i milion innych mniej lub bardziej tragicznych wydarzeń które mogą spotkać wasze dziecko. I to wszystko niby dla szczęścia które nawiasem mówiąc nieistniejące dziecko ma gdzieś i nie stanowi to dla niego żadnej wartości. Uszczęśliwianie na siłę... i tworzenie ofiar. Być może twoje dziecko nie dostanie kulki na wojnie, nie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Klusiu_ Trzeba być tępym egoistą. Co więcej po przedstawieniu faktów takim delikwentom te zaczynają szczekać jak zacietrzewione psy. Bo można się pomylić w niewiedzy, ale najgorsze jest to bydło, które po uświadomieniu dalej idzie w zaparte i jeszcze z braku argumentów obraża.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy robienie trojga dzieci mając samemu poważne zaburzenia psychiczne, które dzieci z dużym prawdopodobieństwem odziedziczą, a dodatkowo będąc gołodupcem, jest waszym zdaniem w porządku? Bo moi rodzice tak zrobili i mam do nich wielki żal, nie rozumiem po co ktoś zakłada taką rodzinę. Chyba tylko dlatego że wszyscy się rozmnażają, a poza tym będziemy się martwić później. Dla mnie to patologia życiowa.

#przemyslenia #rodzina #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy robienie trojga dzieci mając samemu poważne zaburzenia psychiczne, które dzieci z dużym prawdopodobieństwem odziedziczą, a dodatkowo będąc gołodupcem, jest waszym zdaniem w porządku?


@mirko_anonim: nie. I oddzieliłbym dwie rzeczy - głodupstwo może dotknąć prawie każdego, jeżeli nie wynika z wielopokoleniowej biedy kulturowej, wyuczonej bezradności i deficytów umysłowych to jeszcze spoko.

Ale rodzice którzy przekazują geny mimo dziedzicznych defektów, chorób lub innych ułomności które odziedziczą ich dzieci to jest egoizm
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @ Anonim (nie OP): Akurat w przypadku moich rodziców, zwłaszcza matki, to był egoizm. Chciała załatwić swoje sprawy życiowe przez posiadanie dzieci, a co się z tymi dziećmi dalej stanie niewiele ją obchodziło, "jakoś to będzie". Przypominam że mowa o combo - poważne zaburzenie psychiczne utrudniające pracę, rozwój zawodowy + bieda materialna na starcie. Nie, nie było myślenia o tym żeby dać komuś lepszy los.

  • Odpowiedz
@Leotard00: ja to wogóle mam wrażenie że to nie dotyczy tylko sytuacji majątkowej a ogólnie ludzie wyobrażają sobie swoje przyszłe dziecko bardzo życzeniowo i idealistycznie, tak jak w jakiejś bajce "żyli długo i szczęśliwie"
  • Odpowiedz
@Leotard00

decydują się na dzieci kiedy nie mają ustabilizowanej sytuacji życiowej i majątkowej.


Pytanie czy się decydują, czy "stało się" i doszło do wpadki. Raczej nikt nie przyzna, że wpadł.
Świadomej decyzji wiadomo że jako antynatalisci nie
  • Odpowiedz
  • 3
@kopawdupeswiniom: czemu co najwyżej . Jakby wszyscy antynatalisci byli co najwyżej 6 / 10 to by wszyscy byli przgrywami które no i tak nie będę mieli dzieci a jak ktoś jest 7 /10 czy 8 / 10 i jest antynatalistą to może zrobić z kimś dziecko ale nie musi więc prawdziwy
  • Odpowiedz
Tworzysz nowego człowieka, bez jego zgody, w świecie w którym będzie musiał spełniać swoje potrzeby pod groźbą cierpienia. W świecie niesprawiedliwym w którym w dowolnym momencie może przytrafić ci się tragedia (nawet będąc jeszcze niewinnym dzieckiem). W świecie w którym na szczęście trzeba pracować... cierpienie z kolei przychodzi samo. Przy okazji jako rodzic nie możesz dać dziecku żadnej gwarancji że będzie szczęśliwe. Jest to loteria... cudzym życiem... które nie miało żadnej chęci
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Klusiu_ prymitywna chęć kopulowania i prokreacji jest dla większości osobników homo sapiens silniejsza niż świadomość istnienia, czy jakakolwiek samoświadomość
  • Odpowiedz
@artur-klocek: A ilu masz znajomych którzy po tym jak urodzi im się dziecko to zarzekają się że to najwspanialsze co mogło im się przytrafić, a jak zapytasz się czy planują drugie to z przerażeniem w oczach mówią że absolutnie nie? Bo u mnie to właściwie wszyscy znajomi którzy mają dzieci tak robią.
  • Odpowiedz