@futanari: Ja neetuje praktycznie całe życie i nie jest idealnie, ale chodzenie codziennie do pracy, byłoby jeszcze gorsze. Nie lubię wstawać rano, większości ludzi, i robienia tego, co ktoś ode mnie żąda.
@futanari: No już 35. Kiedyś pracowałem chwilę w kołchozie, to mnie wylali, bo nie nadawałem się na stanowisko. Szukałem też pracy przez jakiś czas, ale do mnie nie oddzwonili, więc odpuściłem. Niestety, gdzieś będę musiał iść, wcześniej czy później. Mieszkam u rodziców. Samemu też lipa, bo nie miałbym się do kogo odezwać.
W poniedziałek dzwonię, bo jest ogłoszenie na dodatkową fuchę.
No, ale mroczne przeczucie, że nie będę miał FIRE i jest ono tylko mirażem przedziera z mojej podświadomości w postaci objawów wegetatywnych. Rano budzę się z bolącymi zębami, przygryzionym językiem. Pewnie podświadomość wie, że będę rypał do końca życia.
Mroczne rzeczy powiedział ostatnio Trader21 w wywiadzie o AI, że elity rządzące z cienia ustawiają nam życie tak, żebyśmy nie mieli za łatwo. Jest niby
@MakiawelicznyAltruista: Przecież już filozof, znany jako ,,Otto Weininger" w swoim dziele ,, Płeć i charakter" pisał, że kobiety są pozbawione indywidualności, moralności, niezdolne do głębszej przyjaźni, miłości, ani genialności. O tym, ze kobiety lecą na idiotów, głupców, dawał też wyraz, ,,Artur Schopenhauer" w swoim dziele - Psychologia miłości.
@Henson_: Oglądnij sobie zagubionych, albo z archiwum x, może Twin peaks, czyli klasyki. Dobry serial musi mieć klimat. więc polecam z archiwum x, bo można odpłynąć w innym, klimatycznym świecie. `
W tych czasach #mgtow to nie jest fanaberia, a naturalny ruch przeciętnego faceta ku doskonaleniu siebie bez męczenia się osobnikami płci przeciwnej. Jeśli jesteś już brzydki i nie wchodzisz w dzisiejszy kanon potrzeb drugiej płci tj bycie w miarę bogatym lub po prostu bogatym to lepiej już zacznij szukać zainteresowań bo w przeciwnym razie wpadniesz tylko w zamknięte koło nienawiści do siebie, co doprowadzi Ciebie tylko do śmierci Z fartem
@Henson_: W dawnych wiekach też byłbyś beciakiem. Tzw ,,wołem roboczym" w polu na szlachcica i żonkę z dziećmi. Tylko bogaci i władcy mieli w miarę dobrze.
@Henson_: Dobrze znaleźć sobie jakieś hobby. Mi pomogło zajęcie się tworzeniem sztuki, pisania itp. Może masz jakiś ukryty talent, ale go nie rozpoznałeś, nie odkryłeś. To pomaga przezwyciężyć niepowodzenia na innych polach. Nadaje cel życiu, zamiast użerać się z babami i pakowaniu się w związki, śluby, itd.
Dobrze jest zacząć od prowadzenia np prostego pamiętnika, czasami wyjść na rower, albo pójść do lasu dla wyciszenia. Pokombinuj z czymś, co np trochę cię pociąga.
Mieszkanie na zadupiu to esencja mojego przegrywu. Rodzice całe życie robili za szoferów, bo dojazd do miasta autobusem był mocno ograniczony. Kiedy tylko zrobiłem prawo jazdy, to stałem się trzecim szoferem w domu - musiałem od tego czasu wozić siostrę. Woziłem ją do i z miasta, raczej okazjonalnie, ale mimo wszystko trochę tego było. Pamiętam, że woziłem ją na spotkania z koleżankami, na imprezy, a nawet do... chłopaka. Musiałem jeździć przez całe
@ToJestNiepojete: Ja tam jestem taki przegryw 35 letni, pod tymi względami, ale ja miałem kiedyś kolegów, przyjaciela bliskiego, z którym od czasów podstawówki utrzymywałem kontakty, jeździłem na rowerach, chodziłem po lasach za czasów licealnych, na wagary chodziliśmy do lasu na cały dzień, słuchając jakiejś muzyki rockowej i metalowej :D O dziewczynach nie myślałem zbytnio, może dlatego że nie byłem samotny i miałem gdzieś z kimś wyjść ? Tylko miałem lepiej,
Nie no na tinderze baby chcą tylko żebym je zabierał na jakieś zakopane czy McDonaldy oczywiście swoim samochodem Eh jako przeciętniak tylko mogę skończyć jako beciak fundujący atrakcje Idź do d--y z czymś takim #przegryw #blackpill
@Henson_: Już gość o pseudonimie - widmo geniusza, pisał w 2012 roku, że kobiety kochają kolesi za wygląd, władzę, i badboyów, czyli facetów z ciemnej triady. Sam był przystojniakiem, ale był też wrażliwcem i kobiety trochę nim przez to gardziły.
@galek: Zapomniałem jeszcze napisać o wypadkach, spadnięciu z dachu, złamaniu kręgosłupa, nogi, czy nawet pożarze, który w dawnych wiekach był dość częstym wypadkiem.
Tak sobie myślę, że życie przegrywa nie ma sensu, jeśli urodziłeś się brzydki genetycznie, a do tego głupi albo nieodporny na stres, bo twoi rodzice to prlole, którzy nie wspierali cię ani nigdy nie mieli pieniędzy. To skończysz jako samotnik z popsutą psychiką i zgnijesz w kołchozie, bo na nic lepszego nie możesz liczyć ze swoją rodziną i genami. Jedyny sposób to byłby NEET, ale rodzice w większości przypadków i tak na
@Henson_: Nie nazywają. Ojciec, od czasu do czasu, pyta, czy szukam pracy. Ogólnie to szukałem pracy, ale nikt nie dzwonił. Ogólnie to kiepskie zawsze miałem zdrowie. Kiedyś cierpiałem na silną melancholię, coś w rodzaju depresji i myślałem, aby skończyć ze sobą, ale miałem wsparcie, rodziców, przyjaciela. Będę musiał pójść gdzieś do kołchozu w niedługim czasie. Dobrze, że mam ok rodziców.
Zawsze mnie śmieszy jak ktoś na tagu pisze, że nie chce mieć dzieci bo chce mu oszczędzić cierpienia i syfu tefo świata i zaraz odpalają się boty, które mówią, "bardzo dobrze, że się przekażesz swoich genów".
@galek: Tak jak dawniej, w upałach 30 stopniowych na szlachcica, jako chłop :D Plusem jest to, że w dawnych wiekach, przynajmniej zima, to był okres na przeczekanie i często leżało się pod pierzyną w czasie mrozu. Dzisiaj, trzeba wstawać do pracy po 5 rano, dość często, gdy jest jeszcze ciemno i zimno.
@mirko_anonim: Celem życia jest ewolucja poza rozpłód i osiągnięcie tzw ,,oświecenia'' Neo był tym kimś. Zwykli ludzie są śmiertelnikami i podlegają śmierci. Ludzie rodzą się w platońskiej jaskini i żyją w świecie upadłym bez boga.
#antynatalizm Niby żyjemy w najlepszych czasach, a ludzie tyrają jak nigdy dotąd :D Dodajmy do tego szkołę, która tresuje od najmłodszych lat przyszłego niewolnika i odbiera mu dzieciństwo i młodość, także wolność :D
#antynatalizm Czy istnieje jakiś inny świat poza tym fizycznym materialnym ? Człowiek, który nie chce płodzić dzieci jest gotowy do wyższej ewolucji, czyli odłączenia, (matrix) W tym filmie, elity ukazały ludziom ukrytą prawdę. Człowiek czysty, który ma odpowiedni rozum, świadomość tego wszystkiego, może przejść do świata wyższego. Jest to długa ewolucja duchowa, którą niestety nieliczni przechodzą do samego końca. Wybraniec był jedynym, który mógł przerwać cykl narodzin. Osiągał on na
@wyjatkowy_szmaciarz: Nie zrozumiałeś do końca. Po śmierci nic nie ma. Człowiek przechodzi do stanu snu bez świadomości marzeń sennych. Świat poza materialny, to świat ponad zmysłowy, doświadczalny tutaj już na ziemi. Jest to człowiek ducha, żywej jaźni.
@wyjatkowy_szmaciarz: O tym mniej więcej piszę. Coś w rodzaju świata idei platońskich. Jaskinia platońska to coś w rodzaju kajdan zniewolenia na ziemi w świecie materialnym, który jest przemijalny. Gnostycy, manichejczycy, jedyni zbliżali się do ukrytej prawdy.
@Mieta_I_Rumianek: Nie jest lepsze. Tylko, że nawet na to pasożytnictwo większość i tak nie może sobie pozwolić. W każdym razie, człowiek chodzący codziennie do pracy na 8 godzin jest niewolnikiem.
#antynatalizm Czy istnieje jakiś cel poza prokreacją ? Tak! Wielu zastanawia się, jaki jest cel życia ? Otóż, zwykły człowiek jest śmiertelnikiem i jego egzystencja sprowadza się do zwykłego życia ziemskiego. Ma on jedno tylko życie i ulega on po śmierci unicestwieniu. Nie ma on szans na kolejny żywot, chyba, że po tysiącu lat. Gdzie jest w tym świecie bóg ? Otóż w tym świecie ziemskim (materialnym) boga nie ma
@1masa: Hipnoza to urojenie :D Co do np renkarnacji to do poprzednich swoich wcieleń może mieć jedynie osoba wtajemniczona i nieśmiertelna, zmartwychwstały adept. Wiedza dla zwykłego śmiertelnika (99%) w ogóle nie dostępna i nie znana.
#antynatalizm Dlaczego większość ludzi to nataliści ? Ogólnie bezrozumne masy ? Gnostycy mieli na to odpowiedź. Dzielili ludzkość na trzy typy: Hylików - ogólna większość populacji, ludzie tzw cieleśni, którzy kierują się w życiu instynktami, (jedzenie, spanie, ruchanie, chlanie, praca, prokreacja) Charakterystyką takich ludzi ma być to, że nie okazują żadnych wyższych aspiracji. Ich empatia jest dość niska, świadomość typowo zwierzęca, bez refleksji. Nie wykazują zainteresowania niczym więcej niż to