#antynatalizm
do antynatalizmu bardziej niż przesłanki o tym, że moje dzieci (których nigdy nie chciałem mieć) będą cierpieć przekonują mnie komentarze szczególnie pod wpisami, gdzie ludzie otwierają się ze swoich problemów, ciężkiej sytuacji itp. Nie mógłbym zrobić tego swoim dzieciom i skazać ich na życie wśród tylu tępych sku*^&&*^nów ...
do antynatalizmu bardziej niż przesłanki o tym, że moje dzieci (których nigdy nie chciałem mieć) będą cierpieć przekonują mnie komentarze szczególnie pod wpisami, gdzie ludzie otwierają się ze swoich problemów, ciężkiej sytuacji itp. Nie mógłbym zrobić tego swoim dzieciom i skazać ich na życie wśród tylu tępych sku*^&&*^nów ...


























Jak obserwuję tych "wygrywów" z bombelkami to się cieszę, że jestem "przegrywem" xD