Znalezione na jakimś Instagramie
Jasne, że to może nie być miarodajna ankieta, ale mam wrażenie że poza Internetem panują podobne opinie. W sumie ciekawe czemu akurat wobec dzieci istnieje społeczne przyzwolenie do otwartego mówienia, że się ich nie lubi?

#dzieci #antynatalizm #otylosc #instagram #pytaniedoeksperta #ankieta #niepelnosprawni
Priya - Znalezione na jakimś Instagramie
Jasne, że to może nie być miarodajna ankiet...

źródło: comment_1654193829Wu0VQub88zmm7EpluY1duZ.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zabawy jest ten tag #antynatalizm na wykopie.
Często na niego wpadam i zdążyłem podzielić jego 'zwolenników' na dwie grupy:

1) Ci, którzy naprawdę widzą o co w tym poglądzie chodzi, potrafią to wyjaśnić, dyskutować, przedstawiać argumenty.

2) Ogrom przegrywów którzy wiąże to jedynie zhejtowaniem dzieci oraz ich rodziców. Zapewne są to ludzie którym dzieciaki przeszkadzają w knajpie czy komunikacji miejskiej więc teraz narzekają na to zasłaniając się niby to głębszą
ATAT-2 - Zabawy jest ten tag #antynatalizm na wykopie. 
Często na niego wpadam i zdą...

źródło: comment_1654076832EewmXP47TFicMg07KcZrsh.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli przynajmniej potrafisz wyjaśnić swoje poglądy to nic w tym złego. Jeśli jednak cała Twoja ideologia sprowadza się do 'ale mnie bachor sąsiada denerwuje' to nie dopisuj do tego głębszego sensu.


@ATAT-2: uwierz mi, że mnie jako antynatalistę, osoby które są wyłącznie childfree oraz hejtują dzieci a w tagach dają wyłącznie antynatalizm denerwują bardziej niż osoby pronatalistyczne wyzywające mnie od przegrywów. Dlatego, że tacy udawani antynataliści sieją, świadomie lub nie, szkodliwą
  • Odpowiedz
"Sterylizując jednego kota możesz zaoszczędzić cierpienia dziesiątkom innych".
Szkoda, że ludzie (i to nawet nie wszyscy) potrafią dojść do tego wniosku jedynie, jeśli chodzi o zwierzęta domowe.
Do innych zwierząt w tym ludzi również można to stwierdzenie zastosować.
#antynatalizm #efilizm #zwierzeta #psy #koty #zwierzaczki
Zerero - "Sterylizując jednego kota możesz zaoszczędzić cierpienia dziesiątkom innych...

źródło: comment_1654028134LY9Sssi7Y9NApOloWP5QVY.jpg

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@garrincha94 radzę przestudiować mechanizmy kreujące ludzką osobowość, wyciągnąć wniosek czy są one zależne od człowieka i odpowiedzieć sobie na pytanie czy serio można winić (to wręcz abstrakcyjne) organizm żywy za to JAKI jest i jakie cechy wykazuje?

Wtedy być może dojdziesz do słusznej prawdy.
  • Odpowiedz
@Mac02: jest gorsze w tym, że człowiek cierpi też psychicznie. Bo czym innym jest padnięcie ofiarą wilków i zostanie zagryzionym, a czym innym długotrwałe cierpienie, trwające nierzadko latami. Ale w sumie to tak, uważam że powinniśmy z naszej łaski wybić wszystkie gatunki, żadne cierpienie nie jest dobre.
  • Odpowiedz
Każdy nowy obywatel określoną kwotę wniesie do budżetu państwa. Ta kwota jest o wiele większa niż kwota inwestycji.

prof. Waldemar Kuczyński,
Centrum Leczenia Niepłodności "Kriobank" w Białymstoku

2:24 na filmie. To jest szczyt ;d Oni się już nawet nie kryją ze swoimi intencjami. Potrzebują mięsa do przemielenia w swoich maszynkach. Brzydzę się tym i gardzę w opór. Źródło.
tamagotchi - >Każdy nowy obywatel określoną kwotę wniesie do budżetu państwa. Ta kwot...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem ciekaw jaką radę mają nataliści np. dla osoby, która bardzo się boi śmierci i każdego dnia odczuwa dyskomfort spowodowany świadomością jej nieuchronności. Klasyczne "to się zabij" chyba nie pomoże w tym wypadku

#antynatalizm
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@strfkr: pewnie polecą wizytę u psychologa albo jakąś książkę samopomocową lub filozoficzną. Mimo, że jestem antynatalistą to takiej osobie polecił bym "Sztuka życia według stoików", bo to fajna książka. Natomiast są takie stany emocjonalne i psychiczne, na które nie pomoże ani książka ani psycholog i potrzebny jest psychiatra z lekami. Niektórym nawet to nie pomoże. Jedynie ktoś kto nie zaistniał nie będzie musiał poradzić sobie ze swoją śmiertelnością. Wnioski są
  • Odpowiedz
@P35YM1574: Chory w sensie szalony. Jeśli rzekomo inteligentna i świadoma istota wciąż wyraża aprobatę wobec prokreacji, to jej zachowanie trudno nie utożsamiać z szaleństwem (nieodpowiedzialnym i irracjonalnym postępowaniem).

Jednak właśnie najczęściej są to rzekome cechy, bo w zdecydowanej większości pozytywny stosunek do rozpłodu to nic innego jak efekt zwykłej ignorancji (świadomość na [co najwyżej] niskim poziomie oraz brak zdolności poprawnego [krytycznego] myślenia w kluczowych [egzystencjalnych] kwestiach).
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 185
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@OCIEBATON: Powiem ci cos, bos widocznie młody i niedoświadczony. Bzykanie jest zajebiste, ale jak bys się bzykał codziennie po 3 razy, to po paru dniach chętnie zrobiłbys sobie wakacje od ruch..nia... Z dziecmi jest podobnie. Sa całym twoim światem, ale raz na jakiś czas masz ochotę zrobić cos, co robiłes przed tym, zanim pojawiły (a czego nie zrobisz kiedy sa na tobie "uwieszone"). Trzeba byc naprawde nieodświadczonym nieogarem, żeby pisac
  • Odpowiedz
@OCIEBATON: Mnie najbardziej r-----------ą rodzice, którzy w robocie nieustannie p------ą o dzieciach. Dosłownie jedynym możliwym tematem do rozmowy są dzieci. Nic więcej. A moja córeczka to, mój synek tamto, i tak w kółko. Już nie mogę w korpo czasami wytrzymać od tego bombelkowego p---------a.
  • Odpowiedz
Abstrachując od twojego wyboru, czy uważasz że płodzenie dzieci przez innych jest niemoralne i przynosi jedynie cierpienie?


@Towarzysz_Moskvin: tak, każde życie wcześniej czy później kończy się śmiercią. Każdego czeka strach przed tym co nieuniknione, a powoływanie niewinnej istotki na świat w imię egoistycznej zachcianki tylko po to, aby cierpiała po śmierci rodziców a później sama bała się własnej śmierci, jest skrajną nieodpowiedzialnością.
  • Odpowiedz