@rozel99: Nie zaszkodzi, fajnie sobie zrobić nawet dla własnej samooceny. Jeśli idzie o kwestie praktycznej przydatności to realnie na rynku zawodowym i tak zazwyczaj "weryfikują" poziom rozmową bądź testem wewnętrznym także na wysoką stopę zwrotu bym nie liczył. Inna sprawa że sam proces przygotowania się do egzaminu jest uważam bardzo fajnym ćwiczeniem pozwalającym na usystematyzowanie wiedzy.
  • Odpowiedz
@johann-meier: Żeby było więcej w kryterium B2 to potrzebowałbym z miesiąc pogadać w innych, doszłyby ze dwa - za długo brak kontaktu praktycznego (mowa o rzędzie 30 lat!). A tak - tylko jeden.
  • Odpowiedz
jak chcecie się uczyć "like baby" to trzeba słuchać, dopiero potem mówić, dlatego znalazłem kilka podcastów dla osób myślę, że do B1:
najciekawszy z podcastów które są podzielone na levele, ale spokojnie można słuchać level wyżej
https://www.youtube.com/@elephantenglishpodcasts/videos
dopiero się rozwija: https://www.youtube.com/@Tales_for_English_Fluency/videos
historie znanych ludzi: https://www.youtube.com/@WooEnglish/videos
bardziej luźniejszy ale nakierowany dla uczących się:
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zgredzimierz: na pewno nie bier czegos typu ze polak mowi po angielsku i potem to tlumaczy na polski xD
tutaj wypisałem pare podcastów ale to bardziej na taki warm up https://wykop.pl/wpis/75290407/jak-chcecie-sie-uczyc-like-baby-to-trzeba-sluchac-
@razdwatrzy55 +2
jak chcecie się uczyć "like baby" to trzeba słuchać, dopiero potem mówić, dlatego znalazłem kilka podcastów dla osób myślę, że do B1:
najciekawszy z podcastów które są podzielone na levele, ale spokojnie można słuchać level wyżej
https://www.youtube.com/@elephantenglishpodcasts/videos
dopiero się rozwija: https://www.youtube.com/@Tales_for_English_Fluency/videos
historie znanych ludzi: https://www.youtube.com/@WooEnglish/videos
bardziej luźniejszy ale nakierowany dla uczących się:
  • Odpowiedz
Normalnie nie włączam nudnych wywiadów, bo nie interesują mnie nudne pytania, ale oglądałem sobie trailer diuny (po angielsku) i wyświetliło mi ten film w polecanych. Co pozwoliło mi się skupić na jedną z rzeczy, które lubię czyli analizie języka i dostałem więcej niż oczekiwałem. Jak przeczytałem nazwisko tego człowieka (który okazuje się być reżyserem) od razu domyśliłem się, że jest Kanadyjczykiem (powiedzmy, że 95% na to, a 5% że jest francuzem pochodzącym
NewBlueSky - Normalnie nie włączam nudnych wywiadów, bo nie interesują mnie nudne pyt...

źródło: Screenshot 2024-03-03 032252

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale w mowie nie ma na to szansy.


@NewBlueSky: jak to nie. Nagrywasz siebie, przepuszczasz potem przez turboscribe, który generuje transkrypcję z wstępnym podziałem na zdania i rozmówców, którą możesz jeszcze elastycznie modyfikować. A dalej pewnie wystarczy któryś z modeli językowych i tylko kwestia dobrego promptu. Możesz sobie też zawsze wybierać kilka bardziej problematycznych momentów, bo te się czuje już w trakcie i sprawdzić je potem np. z context reverso.
  • Odpowiedz
@NewBlueSky: wydaje mi się, że jak youtube robi transkrypcje live czyli po jednym słowie dodaje do napisów to jest to robione automatycznie przez youtube, a jak w 10 sekundzie widzisz całe zdanie a potem w 20 sekundzie nastepne zdanie to juz jest to dodane przez kogoś
  • Odpowiedz
Cześć, czy mirków rodzice uczą się angielskiego? Chciałbym znaleźć jakiś sposób (apka, kurs, cokolwiek) który pomoże mojej mamie 60+ złapać przynajmniej podstawy komunikacji (np będąc na wycieczce żeby mogła się porozumieć w sklepie czy restauracji) - chętnie przyjmę wszelkie propozycje. Próbowaliśmy Duolingo ale szybko się zniechęciła przez jego formułę ("Ileż można w kółko tłumaczyć "To jest jabłko a to jest pomarańcza"" - jej słowa xd) Z góry dzięki!
#angielski #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema, otóż chciałem się poradzić czy macie jakieś pomysły jak się uczyć płynnej rozmowy po angielsku bez wydawania ogromnych kwot na korki, czy rozmowy z native speakerem. Ogólnie mój bierny angielski tzn. słuchanie, czytanie stoi na takim poziomie, że na luzie pozwala mi to na rozumienie codziennych rozmów itd. Problem zaczyna się gdy sam mam coś zlepić na spontanie bez wcześniejszego przemyślenia. Brak mi płynności, gubię w głowie proste słówka, których mógłbym
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Maklerino1244: generalnie jest jedna prosta metoda ale zarazem musisz samemu dużo pracować. wybierasz sobie temat np. powiedzmy naprawa roweru i układasz sobie zdania w formie dialogu gdzie to ty zadajesz sobie pytania i ty odpowiadasz oraz opisujesz sytuację. Później już czytasz te dialogi na ale bardzo ważne ze na głos bo inaczej to jest bez sensu. Bawisz się z tym tekstem dokładając szczegółów i powtarzasz aż wyryje ci się wizualna
  • Odpowiedz