Kolega umie w historię ?
Za to co Japonia "zrobiła" Chinom w przeszłości w mniemaniu chińczyków to wcielony diabeł którego trzeba ostatecznie unicestwić.
Tam małym dzieciom wpaja się podobną narrację więc faktycznie takie prawdziwe porozumienie jest realne.






















Tylko problem polega na tym, że oni cały czas wolno ale posuwają się do przodu.
Tam nie ma rozwiniętej myśli inżynieryjnej, tam nikt nie myśli o koniu czy o człowieku siedzącym na koniu, tam się liczy tylko zdobywany teren.