Wybrałem się chcąc nie chcąc do tego j------o marketu budowlanego bo musiałem wymienić ziemię w kwiatach i przesadzić starego fikusa. Mówię sobie - kupuję pięć litrów uniwersalnej i wracam do domu. Żadnego rozglądania się na boki za kolejnymi roślinami.
Wrzucam worek do wózka. Idę w stronę kas i kółka w wózku zaczynają się telepać jak Stanowski gdy PiS traci punkty w sondażach. Zacyna mnie znosic i przypadkowo przejeżdżam przez regały z roślinami. No
Wrzucam worek do wózka. Idę w stronę kas i kółka w wózku zaczynają się telepać jak Stanowski gdy PiS traci punkty w sondażach. Zacyna mnie znosic i przypadkowo przejeżdżam przez regały z roślinami. No






































A ja tylko jadłem zupę (całkiem smaczną bo krem pomidorowy) i mruczałem pod nosem z niedowierzaniem, jakie upodlenie i wstyd tak się płaszczyć za możliwość przespania się w cudzej sypialni.
Albo wprowadzić podatek katastralny by nie opłacało się trzymać pustych betonowych tokenów
Znaczy ja też uważam że ochrona najemcy jest zbyt duża ale też uważam za patologiczne to, że nie można rozwiązać umowy na czas określony oraz to że kaucja nie jest na osobnym rachunku powierniczym