Czemu?
- mają masę owoców (czereśnie, wiśnie, czarna morwa, orzechy) - Natalia coś tam zbiera, ale głównie do rodziców albo sąsiadom dają. Sami coś zjedzą. Dziwi, że nie robią przetworów, kompotów, nalewek/wina.
- gadają o tych ziołach, ale nie zbierają, nie suszą czy przerabiają.














Wywiad z hotelarzem, hotel wynajęty, 0 gości, kolejny przepalający oszczędności.