Chcą zmian w wydawaniu licencji taksówkarskich i weryfikacji praw jazdy.

Po sobotnim wypadku w Zielonce przedstawiciel związku zrzeszającego polskich taksówkarzy podkreśla, że konieczna jest zmiana przepisów w zakresie wydawania licencji taksówkarskich i uznawania praw jazdy z innych krajów.

- #
- #
- #
- #
- #
- 137
- Odpowiedz






Komentarze (137)
najlepsze
@Lardor: od 20 lat rządzi PO z PiS na zmianę. Pretensje do Jarka i Donalda, a nie do "kraju". Mieli dosyć czasu, ale zajmują się "krzyżami w szkołach". "emeryturami dla tancerzy zawodowych" i równie kluczowymi tematami.
2. Taxi, elektryki wypad z buspasa. Zastanowił bym się czy opcja min. 4 osoby w aucie mogla by dać przepustkę na uzywanie go (do dyskusji)
3. Każde auto do przewozu osób ma byc w jednym (ustalonym) kolorze. Np. żółty.
@zassijt0: Rozumiesz w ogóle jaki jest cel taxi jeżdżących po buspasie? Aby skłonić kierowców do tego, żeby zostawili samochód w domu i do centrum udali się taxi (bo szybciej), taxi nie blokuje miejsc parkingowych w centrum (których jest mało), jedno taxi potrafi "obsłużyć" kilkadziesiąt osób w ciągu dnia.
Jeśli taxi będzie stało w takim samym korku to pewnie mała część przeniesie się na komunikację miejską, ale
A te licencje to śmiechu warte. Zawsze będę powtarzał, że jedyny raz zostałem potrącony w życiu i przez polskiego taksówkarza z licencją xD
Zwyczajnie szedłem do pracy i jeszcze walnął mnie na chodniku.
źródło: both
Pobierz@FireDash: ogólnie to można też szukać drugiego dna - polski taksiarz znalazł pretekst aby wyeliminować kolegę po fachu z zagranicy, tak samo jak kilka lat temu walczyli z Uberem, a nie chodziło o żadne bezpieczeństwo czy praworządność tylko po prostu o to aby nikt im nie podgryzał rynku.
Rozkazuje zostawić ubera i bolta w spokoju.
Tak jak to kiedyś zrobiła Misbaher
@PanDeMia: Dokładnie, a Jarek podkulił ogon i olał Polskę i Polaków.
@PanDeMia: USA co do jazdy samochodem to akurat niech się nie odzywa, bo tam też jeżdżą fatalnie. Czego efektem jest to, że później jakiś upo żołnierz wpada do rowu
Przecież protesty i wszystko było i ludzie to przewidzieli. A wy tu piszecie komentarze jak by problem się urodził wczoraj
Potem podczas negocjacji w trakcie protestu pojawiły się cuda z podmienianymi postulatami, wykluczaniem niepokornych z obrad. No i jakimś dziwnym