@pelt: kupili czy dostali jakieś nowe, a to spalili bo było niewygodne, a musiał siedzieć na nim gość z Ameryki (i to on miał je uroczyście podpalić) xD mogłem coś pomieszać, bo w tle sobie leciało, ale na pewno nie chodziło o żadną książkę tylko krzesło

Zresztą skąd u wyluzowanych wzięłaby się książka
  • Odpowiedz