Prawniczka z Lublina po pijanemu taranowała samochody. Sprawa jeszcze potrwa

38-letnia prawniczka z Lublina dostała prokuratorskie zarzuty za spowodowanie wypadku, ale nadal może wykonywać zawód, ponieważ korporacyjny rzecznik dyscyplinarny czeka na prawomocny wyrok. "Źle to wygląda" mówią "Gazecie Wyborczej" lubelscy radcy prawni.
z- 15
- #
- #
- #
- #
- #














Prawda brutalna jest taka, że rozpuściliśmy konowałów. Podczas Covidu nabijali sobie rekordowe pensje, a chołota całowała ich po stopach i zamawiała im jeszcze jedzenie. Powstawały obrazki, jak ten załączony.
Myślicie, że takie rzeczy nie uderzają do głowy?
Ten jeden lekarz, który powiedział "ciężko zejść niżej, gdy przyzwyczaisz się do jakiegoś standardu życia" miał absolutną rację.
Do tego się przyzwyczaili. Do traktowania jak bogów oraz
źródło: 2711
Pobierz