Prawniczka z Lublina po pijanemu taranowała samochody. Sprawa jeszcze potrwa

38-letnia prawniczka z Lublina dostała prokuratorskie zarzuty za spowodowanie wypadku, ale nadal może wykonywać zawód, ponieważ korporacyjny rzecznik dyscyplinarny czeka na prawomocny wyrok. "Źle to wygląda" mówią "Gazecie Wyborczej" lubelscy radcy prawni.
- #
- #
- #
- #
- #
- 15
- Odpowiedz





Komentarze (15)
najlepsze
@Aqua_Tofana: Może nie mafijnym ale kastowym. Kasta lekarzy, prawników, polityków itp. jest po prostu silniejsza niż nasza kasta roboli ¯\(ツ)/¯
no to sobie poczeka
i tyle w temacie. można się rozejść
Prawniczyny to najwięksi hipokryci i jednocześnie najwięksi manipulatorzy, krętacze. Pieniaczą i manipulują często z przyzwyczajenia zanim w ogóle ogarną temat.
W tym tygodniu od jakiegoś dekla prawniczego na wypoku się dowiedziałem, że to moja wina, że prawniczyny fatalnie obsługiwali moje sprawy, bo mogłem lepiej
źródło: images
PobierzOj, tak. Wierzcie mi, że ta sprawa jeszcze długo potrwa... :D
To trzeba wnikliwie i dogłębnie zamataczyć. Kanalie w togach to metafizyka.
https://rejestradwokatow.pl/adwokat/wyszukaj
@armin-van-kutonger: radczyca prawna
Tu
źródło: obraz
Pobierz