Nikt nie siadł uczciwie i nie zapytał Nawrockiego "E, mordo, robiłeś coś nielegalnego?"
Przecież Nawrocki strzela sobie ciągle jakiegoś samobója, dzień za dniem wychodzą jakieś fakty które sprawiają, że wychodzi na patusa.
Serio? Nikt w tym sztabie nie powiedział "nie no, nie wystawiajmy go"?!




















To brak ojców tworzy patusiarnie.
Bo to ojciec nadaje dyscyplinę i kręgosłup. Jest wiele statystyk, które pokazują jak nieobceny ojciec tworzy zwyrolskie dzieci.
(nieobecny dosłownie jak i w przenośni)