Zgłaszasz na policję koleś dostaje mandat i pamięta żeby tak więcej nie robić.
Nie ma kontaktu jednego z drugim, nie ma nerwów.
Niestety w polsce tak to nie działa.
Jeden debil staje specjalnie na chodniku żeby utrudnić wyjazd drugi na siłę próbuje udowodnić że on może.


















Wyjaśniam jak to zadziałało w tym przypadku.
W szpitalu narobili kosztów.
Czyli wszystko razy 10.
Dostała rachunek który przedstawiła ubezpieczalni.
Ta ubezpieczalnia powiedziała poprzes swoich prawników że chyba szpital poje...o.