Szukam dobrych jakościowo #lunchbox ów z przegródkami i szczelnym zamykaniem. Staram się wszędzie jeździć na rowerze, ale tanie pojemniki z Ikei po 2 zmywaniach w zmywarce przestają być szczelne, więc w plecaku potem wali żarciem z całego tygodnia.
Polecicie coś?















Dzisiejszy #lunchbox do pracy
➊ Płatki jęczmienne z truskawkami, kiwi, pestkami dyni i ziarnami słonecznika;
➋ Kanapki z pieczonym kurczakiem, warzywa;
➌ Szaszłyki w marynacie pieprzowej z czarnym ryżem, sałatka z pomidora i kiełków;
źródło: comment_QJFihxyojI8KmCzbgV6CJBu1JcIgkYpV.jpg
Pobierzźródło: comment_TZepl6DyX9tFIeuLonSwh9V9XiPqwt3s.jpg
PobierzTaki jadłospis równie dobrze może być na redukcji.
@Hannahalla: możesz go poprosić o listę warzyw, które lubi lub jest w stanie polubić i na takich się opierać. Trochę jak z niemowlęciem - stopniowe rozszerzanie diety :)
@Kapitalis: na razie nie, ale będę zakładać bloga, bo jednak na mirko ciężko wrzucać obszerniejsze artykuły, a chciałabym też takie zamieszczać :)
@paranojka: bardzo mi miło :)
Chyba nie ten wpis skomentowałeś :) Po czym oceniasz nadmiar białka? Poza tym gdybyś się wczytał, to pewnie byś zauważył, że to część jadłospisu, więc jestem ciekawa jak oceniasz dietę, skoro nie masz wglądu w
http://www.wykop.pl/wpis/17174451/postanowilam-stworzyc-mirkocykl-wskazowek-i-rad-do/
http://www.wykop.pl/wpis/17405849/mirkocykl-wskazowek-i-rad-dotyczacych-przygotowywa/
http://www.wykop.pl/wpis/17684247/mirkocykl-wskazowek-i-rad-dotyczacych-przygotowywa/
Co ważne to jest czarny ryż, a nie dziki. Dziki jest jeszcze droższy.
Liczę od momentu wejścia do kuchni do momentu, gdy wyciągam ostatnią potrawę. Kwestia wprawy,
Nie wprowadzam w błąd, bo podaje przepisy, więc nie widzę sensu wyliczenia ile czasu spędziłam robiąc zakupy :)
Zakupy robię przez internet raz na tydzień, więc swoją drogą zajmuje mi to niewiele czasu.
Gdzieś chyba pisałam, że energii elektrycznej/wody nie wyliczam. Sądzę, że i tak wpis zawiera dużo cennych informacji, więc wybacz, ale
15 zł/3 posiłki to dużo? Ja za tyle nie kupię nawet 1 posiłku w knajpie w okolicy ;)
To jest właśnie troszeczkę szukanie wymówek: nie będę gotować, bo zdrowa dieta jest droga, jak mam robić zakupy i
A mój komentarz miał na celu pokazać Ci, że da się. Nie trzeba od razu porywać sie na 3 pudełka, możesz chocby robić śniadania i przekaski. Naprawdę rozumiem, że nie każdy chce
Odnosząc się do Twoich komentarzy:
Ja po prostu lubię gotować i w ten sposób się relaksuję i odpoczywam. Dla Ciebie krojenie marchewki to strata czasu - dla mnie przyjemność. Jak pewnie zauważyłeś nie piszę, że każdy ma gotować tak jak ja. Dodaję wpisy, bo być może ktoś znajdzie w nich coś dla siebie. Ja swój czas cenię, dlatego planuję go dokładnie.
@keisatsu: chodzi mi o zalecenia, które w innych krajach już dawno są nieaktualne, a w Polsce są nadal propagowane, m.in. ilość białka czy spożycie jajek itd. Ja opieram się bardziej na zagranicznych badaniach plus własnym doświadczeniu.
Masz jakieś badania na ten temat? Co np. z flawonoidami, błonnikiem nierozpuszczalnym itd?
Po 35 minutach był gotowy. Dobrze wiedzieć, że ten którego Ty używałaś kiepsko się gotuje, bo miałam go jutro zamawiać ;)