Alez ci zmarli, a także obecnie żyjący biskupi wcale się jej nie obawiają.
W przeważającej większości są to ludzie, dla których istnieje tylko TU i TERAZ i niewielu z nich wierzy w jakakolwiek sprawiedliwość po śmierci.
Pomijając te bzdury o strachu przed śmiercią, jest wzięta duża kasa, a projekt jest bardzo mierny artystycznie.




















Dajecie jej zasięgi, a nie warto.