Millennialsi - 1981–1996. Te roczniki mają w sobie ciekawy paradoks: dorastanie w świecie, który dopiero się „przebudzał” technologicznie, ale jeszcze nie przykleił ludzi do ekranów na stałe. To taki moment, w którym człowiek znał dźwięk łączenia modemu, ale jednocześnie wiedział, gdzie w blokach były najlepsze trzepaki i jak pachniało powietrze latem, kiedy ekipa z podwórka wracała zmęczona, ale zadowolona. To doświadczenie daje dziwną odporność na cyfrowy chaos. Można korzystać z technologii bez
Jak wygląda wasze doświadczenie z publiczną darmową służbą zdrowia? Myślicie, że Polska może w końcu zapewnić lekarzom godne zarobki czy nadal będą pracować za ochłapy?
- Demokraci ponoć przekazali kolejne maile obwiniające Trumpa. Około 20-23k stron pomiędzy nim i Epsteinem. Są tam nawet ujęte kwestie, gdzie sam Esptein zwracał się do rosyjskiego rządu (min. miał kontakt z Lawrowem, Churkinem) i przekazywał im wskazówki jak się do niego odnieść. Nazywał Trumpa swoim 'lojalnym psem', a 2017 walnął tekst o tym, że jest "o wiele gorszy w rzeczywistości i z bliska" (lol)
@deletenomads: Bo jest wiele dowodów na to, że rosja maczała w tym paluchy. Maile o tym, że Epstein doradzał rosji, jak postępować z Trumpem, zostały wysłane tuż przed ich spotkaniem w Helsinkach w 2018 roku. No i już wiadomo, skąd mieliby wziąć brudy na przyszłego prezydenta-elekta i czemu ten tańczy jak pajac na każde zawołanie karła z kremla.
@mexxl: Nie zdziwi mnie jeśli się okaże, że Epstein wywodził
Zauważyłem błąd w serialu #heweliusz w 4 odcinku, dokładnie w 27 minucie i 24 sekundzie na bazarku pojawią się kwota 1zł, gdzie wtedy przed denominacją 1zł to było po staremu 10000zł więc cena powinna widnieć jako 10k. Serial OK ale za takie błędy powinien ktoś srogo odpowiedzieć ( ͡º͜ʖ͡º)
@opanowalemsztukepalenia: podzamcze z kamienicami widoczne z trasy zamkowej nie istniało wtedy; natomiast na plus zasługuje zespół peruwiańskich flecistów, którzy w tamtym czasie rzeczywiście łazili po mieście
Straszne raczycho cenówkowe toczy ten kraj. Na fotce nie ma ani jednej cenówki, która pokazywałaby dużą czcionką jaka jest cena produktu przy zakupie jednej sztuki. Przecież to powinni karać jako wprowadzanie w błąd, a jak widać sytuacja ma się dobrze, a biznes kwitnie...
Zanim znajdzie się ktoś, kto powie mi, że przecież jest cena podana małą czcionką w rogu cenówki, to od razu odpowiadam - powinno być na odwrót.
@Asose: Żeby nie było niedomówień. Poniżej zaznaczyłem o co mi chodzi. To jest cena regularna przy zakupie jednej sztuki. I tak, jest to dla mnie mała czcionka, dodatkowo częściowo zasłonięta przez ramkę.
@Asose: To podpowiem Ci jak wygląda cywilizowana promocja tego typu w cywilizowanym sklepie w cywilizowanym kraju. Masz podaną cenę za 2 sztuki przy zakupie dwóch sztuk, aape dalej jako cena normalna i podana największą czcionką jest cena regularna za przedmiot przy zakupie jednej sztuki.
@goly2024 to nie psy są znienawidzone, tylko psiarze którzy zawsze po pogryzieniu wmawiają że pies jest niewinny, że nie można go za to uśpić, a cała sytuacja to na pewno wina ofiary. To przez tych ludzi zrobiła się taka afera, bo gdyby po pogryzieniu każdy pies i jego właściciel psiarz poniósł za to konsekwencje, to populacja tych zwierząt sama by zmalała w Polsce, bo nikt nie chce odpowiadać za to co
@Analny_Rozrabiaka: pod tezę, niestety. Co do samych danych, tak, są prawdziwe. Wniosek jaki wyciągasz - ja się z nim nie zgadzam. Jeśli ktoś mnie uderzy ale na tyle słabo, że nie trafię do szpitala, to nie znaczy, że nie ma problemu. Proponujesz narrację, że ugryzienia/pokąsania to nie problem, bo obiektywnie ilość przypadków wymagających hospitalizacji statystycznie jest mała, wręcz marginalna. Odnosząc się do "metodologii porównywania" z innych Twoich wpisów - podejście
@tcp-protocol: widzę, że już się zleciało psiarstwo i zaczęło sie ujadanie...pewnie dowiemy się, ze Twój syn sprowokował puszka okruszka i jeżdżenie na rowerze to fanaberia...i w ogóle jak pilnowałeś syna nieodpowiedzialny tatuśku... stary, szkoda strzępić ryja na tych wykolejeńców
W Sieci można natknąć się na mnóstwo uroczych zdjęć skakunów noszących "kapelusiki" z kropli wody. Można nawet spotkać się z informacją, jakoby skakuny korzystały z takich kropli jak z przenośnego źródła wody do picia.
Nie jest to jednak prawdą. Skakuny nie lubią mieć na sobie kropli wody, na dodatek woda w większych ilościach może być dla nich niebezpieczna - może zablokować otwory, przez które powietrze przedostaje się do narządów oddechowych pająka, i
@nowszyja: Psiarze terroryzują cały kraj, a normalni ludzie im ulegają. Sam ostatnio pytałem pracownika hotelu dlaczego nie upomną właściciela psa który biegał po lobby barze i zlał się na podłogę. Powiedział mi że ostatnio jak upomnieli innego psiarza to nagrał o nich filmik a oni zostali zasypani hejtem w komentarzach. To są chorzy ludzie. Masz przykład tutejszych psiarzy typu Casuel albo przemek-ja, wczoraj cały dzień naśmiewali się że śmierci tego
@nowszyja: państwo skapitulowało przed "psiarzami", tylko nie w rozumieniu "właścicieli psów", a kilki policyjnej. Gdyby chłop był zwykłym Januszem, to by miał problemy już po pierwszym razie, a tak to koledzy "w wymiarze sprawiedliwości" zamietli sprawę pod dywan.
Siedzę sobie właśnie na SOR w Przemyślu. Zero ludzi. Czas oczekiwania 3 g. 5 min. ( ͡°͜ʖ͡°). Strach pomyśleć co by było gdyby ktoś był przede mną. Lekarz dostał info że jest pacjent ale stwierdził że pacjent musi poczekać ¯\(ツ)/¯
@Cozwykopem: człowieku nawet nie napisałem z czym przyszedłem a Ty produkujesz się jak sfrustrowany lekarz. Jak jesteś taki nieszczęśliwy to weź idź na jakąś terapię albo co. Rozumiem że z potencjalnym złamaniem mam iść do rodzinnego a potem 4 miesiące czekać na wizytę do ortopedy? Zakładam że jesteś pracownikiem, który również nie ma co ze sobą zrobić na dyżurze i produkuje posty podobnie jak ja. Czep się roboty.
Najbardziej kolorowy pająk. Chrysilla volupe to maleńki, mierzący zaledwie kilka milimetrów skakun występujący na Sri Lance, w Indiach, Nepalu i Bhutanie. Pomimo swoich miniaturowych rozmiarów wyróżnia się niezwykle żywymi, opalizującymi kolorami układającymi się w podłużne pasy i plamy.
Równie kolorowe są gatunki pokrewne, jak Chrysilla lauta żyjący w lasach deszczowych w Chinach, Wietnamie i Mjanmie.
mirki, *rwa mać, *ujnia z grzybnią, żonka dała się oszukać na blika, rano zbombardowali ją telefonami z warszawskich numerów, Provident Polska że niby coś z kartą wyciekło, pieniądze są w niebezpieczeństwie, trzeba przelać na inne konto, potem dzwoni policja, sam komendant, że to prawda, pismo o wszczęciu postępowania przychodzi na whatsapa, komendant nawet zadzwonił na kamerkę, nawinął makaron na uszy, cały czas siedział na linii, żona zbaraniała bo strach, ważny pośpiech itp,
#systemkaucyjny to są jakieś jaja, że @MKiS_GOV_PL i my Polacy będziemy zasilać portfele głównie jakichś Duńczyków, którzy są beneficjentami rzeczywistymi spółki Polski System Kaucyjny S.A... Brawo.
@kwmd Uuu kręcimy Panowie to jest gruba afera. Na znalezisko. Czyli za nasze męczarnie przy butelkomatach hajs będzie zbierać 4 starych Duńczyków XD Jak tam nie było łapówki to ja jestem matka Teresa.
Za namową pracownika banku założyłem lokatę dwuletnią, która inwestowała moje pieniądze w akcje spółki Alphabet. Lokata miała gwarantowany zysk 4,2%, a maksymalny 30%. W dniu otwarcia akcje Alphabet kosztowały 130 dolarów, a w dniu zamknięcia już 246. Można więc powiedzieć, że spółka urosła o około 70%. Jakie było moje zdziwienie, gdy w piątek lokata się zakończyła, a na moje konto trafiło… tylko 4,2%. Poniżej wklejam odpowiedź pracownika banku . Dziś przeczytałem regulamin
W 1998 roku w Hondurasie ukończono budowę nowoczesnego mostu nad rzeką Choluteca, w pobliżu miasta o tej samej nazwie. Został on zaprojektowany przez japońskich inżynierów tak, aby wytrzymał klęski żywiołowe.
Gdy jeszcze w tym samym roku kraj nawiedził huragan Mitch, znaczna część infrastruktury Hondurasu uległa zniszczeniu — lecz nowy most przetrwał bez szwanku.
Problem w tym, że huragan spowodował tak ekstremalne powodzie, iż rzeka Choluteca wybrała sobie nowe koryto. Zamiast płynąć pod
Te roczniki mają w sobie ciekawy paradoks: dorastanie w świecie, który dopiero się „przebudzał” technologicznie, ale jeszcze nie przykleił ludzi do ekranów na stałe. To taki moment, w którym człowiek znał dźwięk łączenia modemu, ale jednocześnie wiedział, gdzie w blokach były najlepsze trzepaki i jak pachniało powietrze latem, kiedy ekipa z podwórka wracała zmęczona, ale zadowolona.
To doświadczenie daje dziwną odporność na cyfrowy chaos. Można korzystać z technologii bez