Jako, że dużo pracowalem w różnych biurach za najniższa krajowa to zazwyczaj 95-100% moich współpracowników to byly kobiety.
Tak jak chłopaki zarabiający minimalna to często przegrywy, tak te kobiety jeździły na wakacje 3 razy do roku, miały dobre samochody, mieszkały w domach w fajnych okolicach...
Oczywiście wszystko zawdzięczali narzdowi między nogami i beciakowi, ktory za wszystko płacił.
Ale w ramach obrony powiem, że większość miała dzieci i przynajmniej z
















mówi że ex to wariatka i ogólnie ją obraża
szybkie wyznawanie miłości
olanie dzieci ze wcześniejszych związków
w 90% facet mówiący o alienacji sam jest winny takiej sytuacji, zawsze wyjdzie po czasie
pozostałe 10% ma moje poparcie, trzymam za was kciuki
mieszkanie z rodzicami do późnego wieku
dużo związków w przeszłości
dużo jednorazowego seksu
nadużywanie alkoholu i narkotyków
zazdrość
kontrolowanie
wypominanie