Jest tutaj taka piekarnio-cukiernia w Kauflandzie.
Rok temu podwójna beza kawowa kosztowała 4,40.
Wtedy raz na jakiś czas kupowałem.
Teraz jest po 7,80 z obniżonym VATem i wiecie co?
Mimo, że mnie stać, to nie kupuje, bo uważam, że to absurdalna cena.
Myślę, że tak będzie ze wszystkim, bez czego można się obejść i przez to będzie wielki krach...




















teraz mam 2 konta - pekao SA i santander - na oba nie narzekam, choć z Pekao SA częściej korzystam. Ba nawet jak potrzebowałem wybrać więcej gotówki niż "limit 20k w oddziale" bez zapowiedzi, to zrobili wyjątek i wypłacili mi więcej, zebym nie musiałm po oddziałach jeździć.
Ale pewnie kazdy będzie zachwalał konto, do którego się przyzwyczaił :)
Pozdrawiam i