Czujnik czadu zadziałał, ale 86-latek wyjął baterie. Denerwował go dźwięk

W jednym z mieszkań na terenie gminy Wiązownica niemal doszło do tragedii. 86-letni mężczyzna wyjął baterie z czujnika czadu, który wydawał sygnały świadczące o niebezpieczeństwie. Jak później tłumaczył… irytował go dźwięk. Wraz z żoną i 65-letnią córką trafili do szpitala.
z- 175
- #
- #
- #
- #
- #




















Uzasadniam:
Zakladajac ze czujnik tlenku wegla jest dla przecietnego debila ktory nie wie nawet co to czad wiec musi polegac na elektronice zeby mu piklo. W odroznieniu od
Przyczyna 90% zgonow sa choroby serca i nowotwory. Ten 86-latek byl wyjatkiem od reguly iz faktycznie umarl na zaczadzenie. Co panie i panowie zrobiliscie zeby nie umrzec na chorobe serca (50% zgonow)?
Nawiasem mówiąc, nie ma i nie może być, albo z innej perspektywy już jest lekarstwo na raka. Rak to metaboliczna