Są w opakowaniach na wynos, kosmetykach, patelniach i odzieży sportowej. PFAS, nazywane "wiecznymi chemikaliami". PFAS, czyli związki per- i polifluoroalkilowe, to ogromna grupa syntetycznych substancji chemicznych cenionych za wyjątkową odporność na wodę, tłuszcz, wysoką temperaturę i ścieranie
@Cozwykopem: ze bardzo dużan ilość nausznych słuchawek topowych marek w kontakcie ze skórą wydzielała bpa i toksyczne związki pochodzące z obróbki plastiku
Zapomnialem wspomniec, ze dysku nie podalem bo mam nowy SSD SANDISK WD Black SN850X SSD - 2TB - M.2 2280 - PCI - kupilem do laptopa ze dwa miesiace temu, ale w laptopie cos innego ostatecznie wyzionelo ducha i postanowilem zaczac od nowa ze stacjonarka :)
Chłop wszedł na mirko, coś poczytać do spania, a tu banda spoceńcow, którzy od pół roku nie wyszli z domu, wyładowuje swoje frustracje na bogu ducha winnych olimpijczykach którzy próbują coś ze soba zrobić i może coś osiągnąć przy okazji. Wysrywy jaką to mocną psychikę powinni mieć sportowcy, jakie decyzje powinni podejmować albo czy powinni się cieszyć z tego co osiągają czy nie xD kisnę #mediolan2026
We wszystkich badaniach ludzie z zespołem jelita drażliwego, którzy uważali, że są wrażliwi na gluten, podobnie reagowali na gluten, pszenicę i na placebo. To zaś sugeruje, że to, jakiej ludzie spodziewają się reakcji i jak interpretują odczucia z jelit, silnie wpływa na objawy.
@mango2018 Zacznijmy od tego że ceny domów są okropnie wysokie, więc bez kredytu raczej też podejścia nie ma żeby kupić. Ze szczegółów samego kredytu: -przez wiele lat było oprocentowanie rzędu 0.5-1.5 procent które można było za małą opłatą zamrozić na 30 lat -obecnie wynosi jakoś 3.5 procent i też można zamrozić - jeżeli to twój pierwszy dom i jesteś poniżej 30 albo 35(nie pamiętam dokładnie) to rząd zwraca ci w uldze podatkowej najpierw 1/3
Pamiętam jak pierwszy raz wziąłem pracę zdalną, to bałem się odejść na dłużej od komputera, ciągle byłem pod telefonem itp. Fobia, że ktoś zauważy, że mnie nie ma. Albo że ktoś zadzwoni a ja nie odbiorę. W biurze tego totalnie nie było. Godzina na kawce w kuchni. Wracam do biurka a tam kilka telefonów i maili. I w------e: się oddzwoni, się odpisze. A w domu? Kurrwa, od razu odpisywać, oddzwaniać. Fobię miałem.
@Szalom: tez bez przesady, wiadomo ze nie można zniknąć na pol dnia na home office, ale wszystko można ogarnac w trakcie w granicach rozsądku. Polecam zasade kibla - jak można cos na home office załatwić w czasie który normalnie zajmuje sranie (do 30min) to nawet nie ma co sie taka sprawa przejmować (oczywiscie pod warunkiem, ze taski sa zrobione).
W popularnym instytucie psycholog wystawiała "diagnozy" transseksualizm u na 1 wizycie, czym chwaliła się w Internecie i reklamowała na grupach dla dzieci identyfikujących się jako transseksualne.
@Poczuj_Rurznice: albo kwestia tego ze 10-15 lat temu adhd kojarzyło sie z ludźmi skrajnie skrzywionymi, a okazuje sie ze według obecnych kryteriów diagnostycznych temat jest troche bardziej rozbudowany
@Poczuj_Rurznice: albo skonczy jak ja, w wieku 30 lat z #!$%@? łbem na skraju ocd i ze stanami lękowymi, bo byłem definiowany jako ten złe sie uczący i niegrzeczny, a jedynym sposobem który znalazłem zeby jakos zmotywować sie do nauki w ostatniej chwili było nakręcanie sie stresem i strachem przed konsekwencjami :) mimo ze jakos człowiek wyszedł na ludzi, to pod wzgledem psychicznym regularnie bywają tragiczne okresy - a jakby
@zielony_goblin: 28 lat - zdiagnozowany od półtorej miesiąca, po tym jak z żoną doszliśmy do wniosku, że muszę iść do psychologa bo siądzie mi łeb albo się wypale. Chłop studia skończył, ma dobrą robotę i jakoś się życie układa w miarę a okazuje się, że jak mu za gówniarza wszyscy nauczyciele mówili, że ma motorek w dupie i w żartach, że ma adhd okazuje się prawdą xD
@zielony_goblin: po diagnozie leciałem równo z wszystkim co na reddicie piszą, i nawet teraz jest 7 typów podobnież :) Hobby to temat rzeka też u mnie: Słomiany zapał, all in i dowiadywanie się wszystkiego o czymś i kupowanie specjalnych butów do biegania z licencją bo być może takie bez licencji okażą się niewystarczające, kończy się wydanymi pieniędzmi, i w ostatecznym rozrachunku większą ilością czasu spędzoną na "przygotowaniach" niż na faktycznym
@zenitram: nie trzeba od razu brać leków, pomaga też terapia (zwłaszcza, jak ktoś dość dobrze funkcjonuje mimo ADHD). Najlepiej to spróbować się zdiagnozować u specjalisty i na podstawie diagnozy z psychologiem ustalić i przedyskutować jakie są opcje.
@zielony_goblin: nie no, akurat umiejętność płynięcią po chaosie to jest coś bardzo pozytywnego w moim ADHD, zmieniałem pracę w zeszłym roku i jak tylko będę miał okazję to zmienię znowu. Ale moja działka mam wrażenie, dobrze się uzupełnia z moim sposobem bycia - pracuje jako analityk biznesowy w jednej z bardziej niszowych aplikacji SAPowych, więc mój dzień polega na tym, że płynę po milionie tematów dziennie, mikrozarządzaniem hindusami, bardzo cenione
@stepienz13posterunku: raczej jesteś tym, co kładąc się o 20 do łóżka, leży i zamiast spać myśli o wszystkim co robił dzisiaj, wczoraj, o tym co by zrobił jakby zamiast być tu był tam, a potem jeszcze o tym, że w sumie to niezły dzisiaj był obiad, i przez to się zrobił głodny i poszedł szybko coś zjeść, a jak już wstał to się okazało w drodze po żarcie, że w
@stanleymorison: Tak bardzo to. W poprzedniej robocie (głównie przez to, że to była moja pierwsza) od początku wszedłem all in i pokazałem ile mogę przerobić. W pewnym momencie nadmiar tematów zaczął mnie przytłaczać, ale myślę, że głównie dlatego, że zdałem sobie sprawę z tego, że jestem w stanie zrobić więcej niż inni a żadnych korzyści finansowych/rozwojowych to dla mnie nie miało. W momencie jak zacząłem szukać innej roboty, to znalazła
@Qler: Zacząłem oglądać meble do ogródka wczoraj, po przejrzeniu połowy internetu, konsultacji z połową znajomych, wizycie w ikei, zdążyłem już obejrzeć tutoriale na youtubie jak budować meble ogrodowe, analizie czy dam rade, podliczeniu ile pi razy drzwi to będzie kosztować, jakich narzędzi mi brakuje, obecnie po małej awanturze z żoną (której temat mebli ogrodowych już po moim nakręceniu się zbrzydł), rysuje na kartce papieru ile i jakich desek będę potrzebował.
fajny ten post taki, może się świeżo zdiagnozowany chłop się na niego nakręcić i porelować z doświadczeniami innych adhdowych mireczków, ale chyba trzeba by w końcu zamknąc ten wykop xD
@Kantor_wymiany_mysli_i_wrazen: Istnieje pewne ryzyko, że jak już kupie wszystko to potem będzie leżało do czasu, jak nie przytłoczą mmnie wyrzutów sumienia i wstyd, że wydałem pieniądze i obiecałem że zrobie, i już wszystkim naopowiadałem jak zrobie bo taki miałem genialny pomysł i wtedy pewnie się za to wezme. Ale z drugiej strony.......... może się okazać, że zaraz będę miał coś ważniejszego do roboty niż konstrukcja mebli ogrodowych, i wtedy mój
@Retiarius_oma: beznadziejność i bezużyteczność to mogą być stany depresyjne, ale ogólnie ADHD często jest powiązane z innymi zaburzeniami, bądź wręcz nieleczenie ADHD może skutkować rozwojem stanów lękowych czy depresyjnych - u mnie to poszło w tę stronę niestety :(
@k__d: brzmi jak u mnie, poza spóźnieniem sie (którego nienawidzę przez rodziców). Leć do psychologa albo psychiatry (zależy czy chcesz próbować lekami od razu cxy terapia)
@iczi: Fani soytendo to stan umysłu, nawet miłośnicy pokemon się cieszą, ze powstało coś nowego nie będąca kolejnym remakiem pokemon emerald, czy ochydnym 3D zrobionym na kolanie.
@stefan_pmp: chłop co pisze artykuły o zmianach w biedronce.....
Przecież ta gra to jest #!$%@? majstersztyk, jak sie pokemon company przyczepi do designów stworków, to niech w palworld je zmienią w patyczaki z różnokolorowymi głowami i i tak gra będzie 30 razy bardziej grywalna niż jakiekolwiek z nowych pokemonów. Grafika jest elegancka, gameplay jeszcze lepszy, aspekt sieciowy to w ogóle bije na głowe, dungeony w których nie dość, że sie