@HuopWsiowy ależ ja lubię takie posty. Długie, konkretne, od serca. Huop mógł napisać "zesralem się w spodnie" i może nawet więcej plusów by wpadło, ale nie - gramy o coś wiecej. Szerokości, Panie Wsiowy, będzie dobrze
Siema. Jakiś czas temu chwaliłem się tutaj, że wychodzę z teleskopem na miasto i spotkało się to ze sporym entuzjazmem. Zaczynałem od pokazywania Saturna, bo myślałem, że tylko ta planeta będzie robić wrażenie. Do widoku takiego księżyca niejako przywykliśmy, nie to co planeta z pierścieniami. Okazuje się jednak, że inne rzeczy na niebie też są chętnie oglądane, a moja inicjatywa trochę się rozwinęła. Cały czas inwestuję w sprzęt, żeby uatrakcyjnić pokazy, ale
Już kiedyś wspominałem, że lubię opuszczone szklarnie, ale jeszcze bardziej lubię je odwiedzać jesienią. Wtedy naprawdę dzieje się tam magia kolorów. Szklarnie, którą widzicie tu na zdjęciach sfotografowałem w Gdyni, kilka dni temu. Obstawiam, że na dniach może być tam jeszcze bardziej kolorowo niż obecnie.
Zapraszam do obserwowania mojego tagu #szaryburekfoto pod którym wrzucam zdjęcia z miejsc opuszczonych.
Dwa dni temu przez mój błąd zostawiłem w pociągu laptop oraz plecak z różnymi fantami. Ze strony PKP - ogromny chaos informacyjny, brak konkretów, nikt nic nie wie. Finalna stacja to dla mnie drugi koniec Polski (Wrocław). Szybkie rozeznanie po tamtejszych znajomych i chrzestnych czy może ktoś odebrać bagaż - nikt nie ma czasu, problem nie do ogarnięcia.
W historii pojawia sią cudowny portal wypok. W desperacji zapytałem o dyspozycję Mirków z
Jeszcze do niedawna gdzieniegdzie się tak mówiło - np. "pracować u Niemca". W latach czterdziestych taki zwrot to była norma, podobnie jak rozmaite i dość pokraczne odmiany obcych nazw własnych, co zresztą do dziś jest częstą cechą ludzi prostych i nieznających języków obcych, a nawet mających problemy z korzystaniem z języka, którym posługują się od urodzenia. To zdumiewające, że - zapewne bardzo młody - autor tego wpisu, sam na to nie wpadł,
#motocykle #chwalesie #svlepszeodkobiety W końcu odebrana :) Standardowo dla mnie, w dniu zakupu motocykla wycieczka na Hel, niestety na 1/2 wyspie było tak zimno, ze pomimo zimowych ciuchów motocyklowych dojechałem tylko do Jastarni i zawróciłem, tak czy siak pierwsze 150km pyklo, na początku trochę śmiesznie się siedziało po przesiadce z ogromnego trk.
Jakość wykonania, praca skrzyni biegów i hamulców na duży plus w porównaniu do trk.
@mchmjszk: Docieraj tak jak jest w instrukcji. Żaden mirek nie jest konstruktorem tego motocykla. Mój darł na mnie japę jak tylko zbliżałem się do 6 tyś obrotów przed pierwszym tysiącem kilometrów.
jestem na wyjezdzie z ekipa z gimbazy, aktualnie 22 level. ze mna 4 osoby. wynajelismy domek na kilka dni. po wyprawie w gorach wrocilem do domu i poszedlem spac, bo bylem zmeczony. oni pili alko na dole. tak naprawde nie moglem zasnac, bo potrzebuje w miare cisze i slyszalem wszystko co mowili dosyc cicho. domem z drewna to nawet szepty slychac. darli ze mnie lacha, wysmiewali itd. nie w normalny sposob jak
@SzymonMikroblog: moze masz racje, po spakowaniu i zapakowaniu rzeczy do auta powiedziec co jest na sumieniu bez owijania w bawelne. jestem o krok od zabrania plecaka i butow, wyjscia z domu do auta. @dongio nie bede ich wyzywal, spokoj to jedyna dobra decyzja. znam ich od gimbazy. nie spodziewalem sie tego co powiedza, niestety
Dzisiaj już w miarę przyzwoicie wstałem i się pozbierałem - start o 5:13 ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
Miłe zaskoczenie - smog przewiany przez lekki wiatr, a temperatura podniosła się do -2°C, niemalże wiosna ( ͡º͜ʖ͡º) Nadal mam lenia i biegam w relaksacyjnym tempie... i w sumie nie chce
Przyszła super paczka od Mikołajki @zgubilam_kredki (ʘ‿ʘ) Pięknie dobrane rzeczy, wszystkie w punkt, mimo nie łatwego zadania. Książki wstrzelone w temat a jedną nawet miałem na liście do przeczytania. Przewodnik po Jurze bardzo trafiony, planuję poszwendać się tam trochę i po eksplorować rowerem. Będąc już przy rowerze przydadzą się rowerowe skarpetki. Po pastę orzechową często sięgam, więc również super dopasowanie (jeszcze tutaj z imbirem i pomrańczą ʕ
Żonka skrobnęła artykulik o rogalach świętomarcińskich. Jak powinien smakować prawdziwy rogal? Czy powinien być certyfikowany? Historia rogala oraz receptury.