Przykład piractwa gruntowego na gigantyczną skalę. Zagarnięto i ogrodzono ponad 60 ha prywatnych działek bez wiedzy i zgody ich właścicieli. Dopłaty wypłacane są piratowi. Policja chroni jego mienie (ogrodzenie), a nie mienie właścicieli gruntów. Urzędy odmawiają zajęcia się sprawą.
Budownictwo wchodzi w kryzys inwestycyjny i brak zamówień. Jeszcze tylko branża wykończeniowa i jej 20% udział w rynku jest echem ostatniego boomu budowlanego. Branże takie jak tynkarska, posadzkarska, ogrodzeniowa już znalazły się w strefie kryzysu nie mówiąc o firmach budujący domy prywatne.
Za Brzęczka graliśmy często skandalicznie, ale teraz to nawet brakuje mi słów, by określić to, co widzę. Miał być pragmatyzm, a jest zwykły prymitywizm, ordynarne boiskowe chamstwo, pornografia wręcz, kopanina niewidziana w najgorszych zakamarkach B-klasy.
Kopią w ogródkach, kopią na działkach. Przez braki w składach i zaporowe ceny na Dolny Śląsk powróciło nielegalne wydobycie węgla. Tona surowca z biedaszybu jest o połowę tańsza (1000zł) niż na wolnym rynku, a zarobki górników amatorów bardzo wysokie."W czterech tonę wydobywamy w godzinę"-komentują
@missolza: zgodnie z zasadami prawa cywilnego, począwszy od starożytnego Rzymu do właściciela gruntu należy to co pod nim - do środka Ziemi i to co nad nim - powiedzmy do granicy troposfery. Każde ograniczenie to od czerwonego :)
Polska mysl szkoleniowa - na oslep dlugie pilki do przodu albo na aut i 90 proc takich zagran to straty ale i tak trzeba je w kolko powtarzac. Troche czasu sie urwie i moze cudem bedzie remis a moze Robercig z przypadku cos ustrzeli
@zamaskowane_warzywo: Normanowie mówili wtedy już po francusku, więc po podboju z 1066 roku w Anglii elita mówiła, a nawet pisała po francusku, podczas gdy lud używał staroangielskiego.
Jak opanować strach przed jazdą do większego miasta? Boje się, że nie opanuje sytuacji na drodze, tych dużych skrzyżowań itp. Nie wiem czym jest ten niepokój spowodowany.
Za tydzień czeka mnie podróż do Wrocławia, a od kiedy mam prawko jeżdżę po mniejszych miastach jak Opole, Gliwice, Katowice itp... Boje się jak cholera. #stres #samochody
@agareas: w dużym mieście łatwiej się jeździ niż w małym. Są szerokie ulice, wyznaczone pasy ruchu, sygnalizacja, lewoskręty, ronda. Nie masz się czego bać.
Jest źle i nie będzie lepiej. Taka jest konkluzja po wielogodzinnej naradzie na Nowogrodzkiej. Prezes miał pytać, dlaczego o trudnej sytuacji budżetu dowiedział się dopiero teraz i kto jest za to odpowiedzialny.
Zmobilizowany Rosjanin trafia na wojnę średnio po siedmiu dniach od otrzymania wezwania, a ginie - po 12; na polu walki spędza zaledwie około czterech dni - poinformował pod koniec października ukraiński projekt InformNapalm.
"Oto prawdopodobnie najbardziej przykra mapa, jaką Państwo widzieli w życiu". Tak postępuje w Polsce wykluczenie komunikacyjne. Z jednej strony słyszymy, że trzeba przesiąść się na zbiorkom - bo taniej, bo ekologiczniej, bo szybciej. Z drugiej strony tory zwijają się, a PKSy padają.