Jak zacząć swoją przygodę z Linuxem i się na nim nie sparzyć? Jest tylko jedno sensowne rozwiązanie. Kupić nowy albo używany komputer z już zainstalowaną dystrybucją Linuxa i nawet nie próbować instalacji obok Windowsa, zwłaszcza na komputerze, gdzie na dysku ma się jakieś ważne dane. Jakiś czas temu kupiłem używany Sony Vaio za niecałe 200 zł i jak było do przewidzenia otrzymałem na nim Minta, już po wstępnej konfiguracji, tak żeby wszystko

daro1





