Rzeka widmo w Żywcu wywołuje absurdalny spór o zasiedzenie działki

Przedsiębiorca od lat korzysta z zabetonowanej działki, a Skarb Państwa twierdzi, że w tym miejscu płynie rzeka, która nie istnieje od 170 lat. Szokujący proces w Żywcu ujawnia absurdalne problemy zasiedzenia nieruchomości i prawa wodnego i może stać się precedensem w podobnych sprawach.
z- 59
- #
- #
- #
- #
- #
- #
















![[EN] Co by było, gdyby mężczyźni przestali pracować na 30 dni?](https://wykop.pl/cdn/c3397993/c3ad265290916e0ed21c4e93cbe56191e12a64fccc71aac04a2fc5050d9f9727,w220h142.jpg)
Wyobraźcie sobie sytuację gdzie wasz dziadek, potem ojciec, potem wy inwestujecie całe życie w nieruchomość i nagle zgłasza się jakiś m----n który twierdzi że jest spadkobiercą po swojej matce mulatce, która dostała od babci Jasi z USA spadek
U góry pisałem jak to wygląda i dlaczego zasiedzenie to bardzo dobra instytucja. Nic nie trzeba zmieniać.
@Miszczu_wszystkiego: Tylko że może być sytuacja, że Ty masz 99% nieruchomości, a ktoś inny 1%. Pół biedy spłacić komuś te 1%, ale co w przypadku gdy nawet m----n nie wie że to ma, a Ty nawet nie wiesz, że on istnieje
@Miszczu_wszystkiego: Tylko nie wiem czy wiesz, ale w księgach wieczystych mogą figurować ludzie którzy nie żyją. Mój sąsiad szukał 32 członków rodziny bo w księdze miał prababkę nieżyjącą od chyba 1960 roku. Miał sporo szczęścia bo odszukał wszystkich. Większość się zrzekła, innym robił spłatę. Wcale bym się nie zdziwił gdyby były przypadki gdzie figurują
Nikt tu nie mówi, że ktoś ci przyjdzie i powie że "to jego" gdy
Gdybyś widział kiedykolwiek, że ktoś się rozgościł na Twojej działce to wysyłasz mu pismo z nakazem opuszczenia - wtedy to z automatu przerywa