W USA mają na tyle durną ordynację wyborczą, że wygrany może w teorii dostać mniej głosów od pokonanego, bo tam nie ma jednych wyborów prezydenckich, ale każdy stan organizuje swoje, a potem liczy się głosy elektorskie.
@konkarne: przyklad to wybory z 2016r
.
źródło: obraz_2024-09-02_090908050
Pobierz





















@GokuMK: duzy market RTV, AGD owszem. Ale w przypadku padnięcia systemu w skali kraju to odnosnie marketow spozywczych sprawa sie moze "nieco skomplikowac", bo ludzie tak po prostu nie wyjdą glodni z marketu i jak i market po dobroci im nie sprzeda, to z duzym prawdopodobienstwem sobie