@SweetieX: Krzyki, wyzwiska, pomówienia, izolowanie od innych pracowników, do tego obraźliwe uwagi na temat wyglądu i ubioru. Była pracowniczka polskiej ambasady: "To, co się tam dzieje, to jest po prostu tragedia. Odeszłam, bo nie mogłam wytrzymać psychicznie. Żona ambasadora kilkanaście razy pytała mnie, czy mam problem ze swoją tuszą". Inny były pracownik: "Brała nas na bok i mówiła: weź napisz donos".
Beata Polok w ubiegłym roku spełniła dwa marzenia. Po pierwsze,
@PfefferWerfer: poleconego nie można wrzucać, o tak sobie a jesli to list zwykły który nie mieści się w skrzynce to według regulaminu listonosz nie musi go brać, tylko może wrzucic awizo.
@Ramone: Ehh... Niech giną, ePUAP już mi załatwia i tak większość korespondencji, jeszcze tylko jakieś z-----e spółki skarbu państwa typu Energa wymuszają na mnie listy i ORYGINAŁ różnych dokumentów, reszta już przechodzi na elektroniczną komunikację.
WATYKAN Papież Franciszek skrytykował prawa, które kryminalizują homoseksualizm jako "niesprawiedliwe", mówiąc, że Bóg kocha wszystkie swoje dzieci takimi, jakimi są. Wezwał katolickich biskupów, którzy zgadzają się z tą tezą do przyjęcia osób LGBTQ na łono kościoła [ciekawe co na to polski kościół]
Kaufland wprowadza do sprzedaży produkty żywnościowe wyprodukowane z owadów. Na półki sklepów trafiły m.in. batony, przekąski, mieszanki z mączką z insektów. BOJKOTUJEMY KAUFLAND!! DAWAĆ!
Młoda kobieta codziennie jeździ pociągiem do pracy z Neapolu do Mediolanu, gdzie zatrudniona jest jako woźna w szkole. Historię Giuseppiny, która dwa razy dziennie pokonuje odległość ponad 770 kilometrów, przedstawiły włoskie media.
Zwolennicy byłego prezydenta Brazylii Jaira Bolsonaro szturmują w niedzielę budynki rządowe, Kongres i pałac prezydencki w stolicy kraju Brasilii - podała w niedzielę agencja Reutera, powołując się na lokalne media.
W Miami już chwile po wyborach widziałem ich manifestujących, śpiewali hymn i religijne piosenki. Szkoda, że jako zwolennicy Bolsonaro nie chcieli żyć w tym raju stworzonym przez swojego guru
Nasza czytelniczka pojechała do Urzędu Skarbowego, by złożyć pismo. Nie chciała z nikim rozmawiać, nic wyjaśniać, o nic pytać. Chodziło jedynie o złożenie dokumentu i pieczątkę potwierdzającą jego przyjęcie. Niestety okazało się to niemożliwe, bo... nie była umówiona do biura podawczego.
Wokalista na scenie pojawiał się kilka razy. Jednak w jednym z wejść artysta zaliczył ogromną wpadkę — na początku występu zapomniał ruszać ustami. Wtedy wyszło na jaw, że przez cały wieczór śpiewał z "taśmy"...
Wśród tej listy można znaleźć wiele nietrafionych przykładów jak chociażby słowo "więzień", które według autorów powinno zostać zamienione na "osoba która jest/była uwięziona" i inne podobne udziwnienia.