Cześć! Nazywam się Tomek Miller i jestem fizykiem matematycznym (czyli takim ni to fizykiem teoretykiem, ni to matematykiem) oraz popularyzatorem nauki z Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych UJ.
Jeśli nurtują Was kwestie dotyczące zakrzywionej czasoprzestrzeni, kwantowych dziwności albo matematycznych abstrakcji (słowem: typowe tematy dyskusji na imprezie w kuchni albo na klatce schodowej akademika), serdecznie zapraszam na AMA 28 kwietnia o 18:00.
Nie obiecuję, że moje odpowiedzi będą satysfakcjonujące - pewnie często będę pisać "nie wiadomo"
jestem fizykiem matematycznym (czyli takim ni to fizykiem teoretykiem, ni to matematykiem) oraz popularyzatorem nauki z Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych UJ.
Dzisiaj karierę kończy chłopak, który spełnił swoje marzenie. 2 Kryształowe Kule, 3 złota IO, mistrz i wicemistrz świata + srebro MŚ w lotach. Absolutna legenda polskiego sportu. Dzięki Kamil za wszystko! #skoki
@Songo91: nie było bo już tego zjawiska po Małyszu nie będzie choćbyśmy mieli nawet i lepszego skoczka. To były inne czasy, pamiętam że prawie każdy odpalał i oglądał skoki w weekend. Pewnie też dlatego, że ludzie wtedy nie siedzieli cały czas przed smartfonami i było po prostu mniej rozrywek.
@Songo91: A czy musiała być? Małyszomania to było zjawisko wykraczające daleko poza sport i była lekiem na trudy wejścia w nowe milenium. Natomiast kiedy Kamil zaczął dochodzić do głosu, to jednak już trochę wyglądało inaczej. Były obawy, że po Małyszu już nic nie będzie, a tu d--a i chwała Kamilowi za to.
W 2016 Przejechałem Meksyk cały rowerem w 4 miesiące. Mimo że mi się nic nie stało to było to potężne szaleństwo. Drogą którą ja jechałem w Chiapas do Palenque, 2 lata później Polakowi i Niemcowi ucięli głowy. Były to typy z kartelu Jalisco new generation, Tam nastolatki dostają "bojowe" zadanie i chrzest w kartelu że muszą zabić brutalnie przypadkowego człowieka.
@Lardor: wtedy nie oglądałem sadistica, więc nie wiedziałem co właściwie robię. Dodatkowo to że z kumplem jechaliśmy po 100-120km dziennie i mało co się integrowalismy z lokalnymi ludźmi to myślę że nas uratowało. A od San Cristobal de las casas az do Ocosingo czułem jakaś dziwną atmosferę w powietrzu i wzrok podejrzany ludzi we wioskach, potem o tym zapomniałem. I jak 2 lata później doczytałem tego newsa że tam ucięli
Prezent, który może uratować życie. Pająk darownik przedziwny (Pisaura mirabilis) jest znany z tego, że podczas zalotów samiec wręcza samicy podarunek - zazwyczaj jest to smakowita zdobycz, taka jak mucha lub inny owad, starannie zawinięta w warstwy jedwabnych nici. Podarunek ten ma za zadanie odwrócić uwagę samicy i zmniejszyć prawdopodobieństwo, że zalecający się samiec zostanie przez nią potraktowany jako pokarm.
Kiedy samica przyjmuje prezent i zaczyna go "rozpakowywać", próbując przegryźć się
W skrócie: - znaleźliśmy ogłoszenie fajnego mieszkania na necie, umawiamy się na spotkanie - na oglądaniu mieszkania są właściciele i pośrednik (który nie przedstawia się i nic nie robi) - spoko, pasuje, dwa dni później z właścicielami (i pośrednikiem stojącym
✨️ Jak podjąć decyzję o przyszłości zawodowej?Ⓘ Cześć, Piszę do osób z doświadczeniem na rynku pracy.
Mam 19 lat i stoję przed trudnym wyborem: iść do pracy, na studia, czy zrobić coś innego. Po szkole mogę liczyć tylko na minimalne wynagrodzenie, choć w jednym korpo przyjmują osoby takie jak ja. Praca to głównie nocne zmiany, zarobki około 5500 zł na rękę – bardzo przyzwoicie jak na start, ale nie wiem, czy pracowanie tam całe
Masz 19 lat i pytasz o programowanie w 2026? Serio? ( ͡°͜ʖ͡°)
Słuchaj młody, powiem ci coś czego rodzice ci nie powiedzą bo sami nie wiedzą.
Programowanie - zapomnij. Rynek jest martwy. 500 osób na jedno stanowisko juniorskie. Hindusi robią to samo za 1/5 twojej stawki. AI za chwilę zastąpi połowę entry-level. Bootcampy wypuściły tysiące desperatów którzy teraz pracują w Żabce. "Podstawy programowania" to dziś tyle warte
Dzień dobry ( ͡°͜ʖ͡° )つ──☆*:・ Przypominam, że dzisiaj od godziny 9:10 rusza w #radio357 #357 TOP WSZECHCZASÓW 2025. Podobnie jak rok temu, TOP został rozłożony na 3 dni, dziś i jutro słuchamy od 9:00 do 18:00, natomiast w pierwszy dzień Nowego Roku od 9:00 do 21:30.
Zaprezentowanych zostanie 309 utworów (no chyba, że któryś prowadzący zdecyduje się
Pewnego dnia Pan Henryk – 56-letni emerytowany wędkarz z Mińska Mazowieckiego – obudził się z uczuciem, że jego kolano go obserwuje. Nie bolało. Po prostu patrzyło.
Nie zbagatelizował tego. Wziął lusterko i przyjrzał się bliżej – i owszem, na rzepce miał małe, migoczące oko. Takie trochę jak rybie, ale z brwią.
„To chyba przez ten spray do nosa, co ostatnio psiknąłem do ucha” – pomyślał, ale nie był pewien.
Millennialsi - 1981–1996. Te roczniki mają w sobie ciekawy paradoks: dorastanie w świecie, który dopiero się „przebudzał” technologicznie, ale jeszcze nie przykleił ludzi do ekranów na stałe. To taki moment, w którym człowiek znał dźwięk łączenia modemu, ale jednocześnie wiedział, gdzie w blokach były najlepsze trzepaki i jak pachniało powietrze latem, kiedy ekipa z podwórka wracała zmęczona, ale zadowolona. To doświadczenie daje dziwną odporność na cyfrowy chaos. Można korzystać z technologii bez
@crespo: Ty Serbię porównujesz do Polski? Tam, gdzie świeżo wyremontowany przez Chińczyków dach dworca spadł ludziom na głowę i zabił kilkunastu z nich?
Panowie, Drodzy Ojcowie, proszę o chwilę Waszej uwagi
Pojawienie się w rodzinie dziecka to bardzo duża zmiana dla całego systemu rodzinnego. Naturalnie większość uwagi w kontekście zdrowia psychicznego skupia się wtedy na mamach. Mnie jednak, jako przyszłej psycholog, interesuje perspektywa ojców – ich emocje, doświadczenia i to, jak odnajdują się w nowej roli.
W swojej praktyce zawodowej zetknęłam się z ogromną presją, jakiej doświadczają ojcowie po narodzinach dziecka — presją odpowiedzialności za rodzinę,
Po dziesięciu latach biernego przeglądania forum przyszedł niestety dzień w których chciałbym poprosić Was o dobre myśli i modlitwę. U mojej 30 letniej żony zdiagnozowano nowotwór z przerzutami - rokowania są kiepskie ale się nie poddam. Dla nas i naszej małej córki . Dziękuję za każdą dobrą myśl..
@jutronaobiadznowuryz jasne, przede wszystkim medycyna z której już zaczęliśmy korzystać. Czekamy na wskazania co do onkologii i mam nadzieję ze będzie choćby mała nadzieja na zdrowie. Dziekuje.
Nie mam pojęcia po co to piszę ale chyba nie mam z kim pogadać. Zawsze w domu był pies. Przygarnięty bo zmarł właściciel, bo ktoś znalazł i nie mógł się nim zająć itp. Fajnie ale nie byłem taki przywiązany na 100%. Lecz ostatni mój pies to był od małego. Przyniosłem go 12 lat temu jako szczeniaka.
@Nurbon AAAAA KOLEJNY PSIARZ!!!! CZEMU NIE MA KAGANCA I NIE JEST NA SMYCZY LEPIEJ NAPISZ ILE DZIECI JUŻ POŻARŁ CZEMU NAPADŁ NA UKRAINĘ I TERRORYZUJE STREFĘ GAZY I WOGULE
@Benuchiilli: i to był największy plus chodzenia do szkoły, a raczej czasów dzieciństwa i bycia "młodzieżą"... Wszystko nas interesowało, a dziś wszystko jest jakieś takie... Szare i bure.
@WielkiNos Polacy jak mają nóż przy gardle to potrafią działać ponad podziały, czy to psiarze, pisowcy, kociarze, peowcy, gruby czy chudy, mądry czy głupi - biorą się do roboty i współpracują ze sobą.
Nazywam się Tomek Miller i jestem fizykiem matematycznym (czyli takim ni to fizykiem teoretykiem, ni to matematykiem) oraz popularyzatorem nauki z Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych UJ.
Jeśli nurtują Was kwestie dotyczące zakrzywionej czasoprzestrzeni, kwantowych dziwności albo matematycznych abstrakcji (słowem: typowe tematy dyskusji na imprezie w kuchni albo na klatce schodowej akademika), serdecznie zapraszam na AMA 28 kwietnia o 18:00.
Nie obiecuję, że moje odpowiedzi będą satysfakcjonujące - pewnie często będę pisać "nie wiadomo"
źródło: fota1 (1) (1)
PobierzGratulacje, ale moja corka jest magistrem prawa.