Panowie, Drodzy Ojcowie, proszę o chwilę Waszej uwagi
Pojawienie się w rodzinie dziecka to bardzo duża zmiana dla całego systemu rodzinnego. Naturalnie większość uwagi w kontekście zdrowia psychicznego skupia się wtedy na mamach. Mnie jednak, jako przyszłej psycholog, interesuje perspektywa ojców – ich emocje, doświadczenia i to, jak odnajdują się w nowej roli.
W swojej praktyce zawodowej zetknęłam się z ogromną presją, jakiej doświadczają ojcowie po narodzinach dziecka — presją odpowiedzialności za rodzinę,
@Zaufajmi_wiemlepiej: Dokładnie. Ja też na szczęście tylko przez rok miałem sąsiadów z psem i to był horror. Pies dosłownie za każdym razem jak tylko ktoś przechodził na klatce to odpalał się na 10 minut. A latem siedział na balkonie i ujadał na wszystko co się rusza. Wielu ludzi ma takie doświadczenia.
@Zaufajmi_wiemlepiej: Już psiarze zaliczyli incydent kaflowy w komentarzach. Dla nich normalne jest, żeby kilkadziesiąt osób miało zatrute życie przez jednego kundla i chorych psychicznie właścicieli. Daj spokój Miras, każdy normalny wiesz co przeżywałeś, taka sytuacja nie powinna miec miejsca w cywilizowanym kraju.
Czy wy to rozumiecie? Psiarze się oburzają bo -Chcemy żeby psy były na smyczy a te groźniejsze w kagańcu. - żeby sprztali za swoimi psami - żeby w blokach było cicho no bo to przeszkadza.
Uga buga jesteś przgrywem, hehe chłop a psa się boi, psy zabijają mniej ludzi niż auta itp.itp.
@funkmess A i tak znajdą się oświeceni co powiedzą, że wykop jest za mały żeby były tu ruskie trolle i to tylko użytkownicy z niepopularną opinią ¯_(ツ)_/¯
"Grubo. Naprawdę grubo. Były oficer policji, właściciel psów, które zagryzły mężczyznę w lesie w Zielone Górze miał już wcześniej odebrane psy, schronisko nie chciało ich wydać, to przyjechał z kolegami z policji i wymuszono na schronisku ich wydanie.
W 2022 roku te psy zaatakowały w lesie kobietę z dzieckiem, kobieta dzwoniła na numer alarmowy, ale policja pojawiła się dopiero po 4 godzinach, jak stwierdzono, "ktoś" odwołał
W drogę powrotną do Warszawy dwa Pendolina zostały ze sobą sprzęglone, a cały skład mierzył wtedy prawie 400 metrów. Dlatego do zdjęcia wybrałem Przełęcz Sieniawską, gdzie linia kolejowa jest poprowadzona krętymi łukami. Niestety chmury zasłoniły widok na Tatry, więc kadr trzeba było improwizować. Drugą przeszkodzą okazał się wiatr, który był za silny, by gonić pociąg jadący z prędkością 60 km/h. Wiedząc, że przegram ten wyścig zacząłem odlatywać dronem i udało mi się
@tcp-protocol: widzę, że już się zleciało psiarstwo i zaczęło sie ujadanie...pewnie dowiemy się, ze Twój syn sprowokował puszka okruszka i jeżdżenie na rowerze to fanaberia...i w ogóle jak pilnowałeś syna nieodpowiedzialny tatuśku... stary, szkoda strzępić ryja na tych wykolejeńców
W Sieci można natknąć się na mnóstwo uroczych zdjęć skakunów noszących "kapelusiki" z kropli wody. Można nawet spotkać się z informacją, jakoby skakuny korzystały z takich kropli jak z przenośnego źródła wody do picia.
Nie jest to jednak prawdą. Skakuny nie lubią mieć na sobie kropli wody, na dodatek woda w większych ilościach może być dla nich niebezpieczna - może zablokować otwory, przez które powietrze przedostaje się do narządów oddechowych pająka, i
W 1204 r. król Anglii Jan stracił większość kontynentalnych posiadłości Plantagenetów na rzecz Filipa II, króla Francji. Angielska władza na kontynencie została ograniczona do Gaskonii i Poitou. Kosztowne i nieudolne kampanie, mające na celu odzyskanie utraconych terytoriów oraz autorytarne rządy Jana doprowadziły do powstania opozycji wśród możnych. Baronowie wymusili na królu podpisanie Wielkiej Karty Swobód (łac. Magna Carta Libertatum), która gwarantowała protekcję
@Kamecha w średniowieczu życie koncentrowało się na kontynencie, dlatego Anglia była peryferyjnym dość biednym wyspiarskim królestwem. Od XVI wieku i wielkich odkryć geograficznych, to się zmieniło, co było przekleństwem stało się atutem. Anglia jako wyspiarski kraj leżący mocno na zachodzie włączyła się na poważnie do wyścigu kolonialnego, choć tu przez niemal cały XVI wiek dominowała Hiszpania, ale prawdziwy game changer to zniszczenie Wielkiej Armady i wyzwolenie się Holandii, był to zmierzch
@lewoprawo tylko w Anglii bardzo silne i bogate było mieszczaństwo. Chłopi też mieli siłę aby się postawić swoim panom. Dlatego poszło to w innym kierunku niż u nas.
Twórca tego mema zapomniał, że w tym kraju psiarzy, Pan Marcin pójdzie siedzieć za zabicie psa mieczem xD (co pokazał przykład tego dziadka, który w obronie własnej zabił pitbulla siekierą i został aresztowany)
@Gieremek @meisnois ale tak na chłodną logikę - wg Was bardziej prawdopodobne jest to, że to że groźby takie kierował w związku z wcześniejszymi groźnymi sytuacjami czy po prostu jest psycholem i tak się akurat przypadkiem złożyło, że pitbull kolejny raz wyrwał się z posesji jak miał siekierę? ( ͡º͜ʖ͡º) Zapewne bliźniacza sytuacja jak z tym właścicielem strzelnicy i pies terroryzował okolicę, aż wreszcie
Od lat tag #psiarze był miejscem, gdzie użytkownicy piętnowali i wyśmiewali łamanie norm społecznych oraz prawa przez właścicieli psów. Po serii brutalnych ataków psów i związanym z tym wzroście społecznego oburzenia, tag zyskał na popularności i coraz więcej osób zaczęło wyrażać swoje niezadowolenie z powodu braku odpowiedzialności ze strony psiarzy. Niestety, wraz ze wzrostem zainteresowania, tag przyciągnął również grupę urażonych właścicieli psów, którzy utworzyli sforę i zaczęli atakować innych użytkowników.
@Gieremek: a o czym dyskutować z patologicznym psiarzem, który wyśmiewał śmierć zagryzionego mężczyzny? Wam ten smród waszych kundli wyżar do końca mózgi.
Ok to powiedz mi @Casuel co należy zrobić w przypadku kiedy idziesz ulicą z dzieckiem, i podpiega do ciebie pitbull czy inny amstaf i zaczyna szarpać dziecko? Bo ja na przykład nie wiem co mogę zrobić w takiej sytuacji. Mam do wyboru zabicie psa albo pozwolić psu na zabicie dziecka tak na prawdę. W takiej sytuacji liczą się dosłownie sekundy. Co mam robić według ciebie? Psiarze sprzeciwiają się temu, że psa
@KRCZVSK: lol, od śladów pogryzień do śmierci dziecka to są pewnie maks ze 3s. Ktoś ma czekać z ubiciem bestii żeby sprawdzić czy wystarczy jedno ugryzienie czy dwa? Albo pozbędziesz się go jak już leci w kierunku dziecka albo sobie możesz tak naprawdę.
Pojawienie się w rodzinie dziecka to bardzo duża zmiana dla całego systemu rodzinnego. Naturalnie większość uwagi w kontekście zdrowia psychicznego skupia się wtedy na mamach. Mnie jednak, jako przyszłej psycholog, interesuje perspektywa ojców – ich emocje, doświadczenia i to, jak odnajdują się w nowej roli.
W swojej praktyce zawodowej zetknęłam się z ogromną presją, jakiej doświadczają ojcowie po narodzinach dziecka — presją odpowiedzialności za rodzinę,
Ale ktos z moderacji wypchal to na glowna ¯\(ツ)/¯